Recenzja książki Śreżoga

Powrót do Lipowa.

Autor: @klaudia.nogajczyk ·1 minuta
2020-11-29 Skomentuj 5 Polubień
"Śreżoga? - zapytał. Tak niektórzy mówią o tym świetle, które prześwieca przez mgłę. Ja tak mówię o tym, które ukazuje się pomiędzy gałęziami wczesną jesienią. Ale teraz jest. Zobaczcie. Zawsze czuję wtedy spokój. "

Pierwszy raz pozwoliłam sobie rozpocząć recenzję książki od cytatu, który nie zdradza zbyt wiele, a wyjaśnia tytuł książki, który według mnie jest jednym z trudniejszych na polskim czytelniczym rynku. Na dwunastą część serii czekałam z ogromną niecierpliwością. Myślę że wszyscy fani twórczości pani Puzyńskiej się ze mną zgodzą, że to co autorka wymyśliła w poprzedniej części "wyrwało z butów". Jeśli chcecie wiedzieć czy należy znać " Pokrzyk ", aby sięgnąć po " Śreżogę" to tak trzeba.
Bardzo wielu czytelników przeraża duża objętość książki, lecz tutaj przez (trzeba przyznać) zawiłą historię się wręcz płynie i ciężko się powstrzymać, aby nie przeczytać wszystkiego na jeden raz.
Sama data premiery jak i treść z początku książki jest niczym przedświąteczny prezent dla miłośników serii o mieszkańcach Lipowa.
Jest nawiązanie do sprawy sprzed kilku lat, są zbrodnie jest kara, są zmiany i jest też to co pozostaje niezmienne czyli "stara-głupia, lecz niezawodna baba" Klementyna Kopp.

Stwierdzić, że w książce były zaskoczenia to jakby nic nie stwierdzić. Bardzo się muszę pilnować, aby nie zdradzać za dużo bo na "tym etapie" serii każda informacja może być uznana za spojler, więc nie pozostaje mi nic innego jak napisać, że jeśli ktoś miał wątpliwości czy warto sięgać po kolejną część to zdecydowanie warto.

Podsumowując: Ponad 800 stron, umiejętność tworzenia historii na wiele części to zdecydowanie najmocniejsze strony twórczości Katarzyny Puzyńskiej. Domyślam się że nie jest łatwo łączyć wątki obyczajowe z kryminalnymi i jeszcze na dodatek dać czytelnikom takich bohaterów, których się lubi i którym się kibicuje. Polecam serdecznie wszystkim tym, którzy od polskich autorów oczekują "czegoś więcej" poza utartymi schematami. Bardzo się cieszę, że "Śreżoga" dołączyła do książek z mojej domowej biblioteczki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-11-29

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Śreżoga
Śreżoga
Katarzyna Puzyńska
6.7/10
Cykl: Lipowo, tom 12
Dwunasty tom sagi o Lipowie. Ktoś czai się z siekierą w ciemności. Sierżant sztabowy Radosław Trawiński boi się, że to aspirant Daniel Podgórski, który odkrył, że śmierć jego partnerki nie była samob...
Komentarze
Śreżoga
Śreżoga
Katarzyna Puzyńska
6.7/10
Cykl: Lipowo, tom 12
Dwunasty tom sagi o Lipowie. Ktoś czai się z siekierą w ciemności. Sierżant sztabowy Radosław Trawiński boi się, że to aspirant Daniel Podgórski, który odkrył, że śmierć jego partnerki nie była samob...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Śreżoga” dwunasty tom Sagi o Lipowie Daniel, mimo, że nie może pogodzić się ze stratą ukochanej Emilii musi żyć dalej i nadal prowadzić kolejne śledztwa. W zajeździe, w którym był dwa lata wcz...

@book.book.pl @book.book.pl

Kto by przypuszczał, że tak szybko powrócę do malowniczego Lipowa? Spędziłam tam całe wakacje, a we wrześniu skończyłam 11 tom. No i niespełna dwa miesiące później znów mam okazję poznać dalsze losy ...

@Marcela @Marcela

Pozostałe recenzje @klaudia.nogajczyk

A niebo błękitne nade mną
Rozmowa z Arkadiuszem.

Muszę przyznać, że po sięgnięcie "A niebo błękitne nade mną" autorstwa Arkadiusza Kazimierskiego skusiła mnie okładka: błękitne niebo, spokój, relaks. Takie miałam skoja...

Recenzja książki A niebo błękitne nade mną
Byłam partnerką hazardzisty
"Ja Cię kocham, a Ty grasz!"

Ona - matka dwójki dzieci, rozwódka, pragnąca ułożyć sobie życie na nowo z kochającym mężczyzną, który będzie także spełniał rolę ojca dla jej dzieci. On- przystojny, ch...

Recenzja książki Byłam partnerką hazardzisty

Nowe recenzje

Niebezpieczna gra
Recenzja
@zpasjidoczy...:

„Niebezpieczną grę” Emilii Szelest czytało się niezwykle szybko, a sama historia okazała się bardzo wciągająca. Już od ...

Recenzja książki Niebezpieczna gra
Postrach
Czy Postrach jest strachem,którego trzeba się b...
@Allbooksism...:

Czasem po spojrzeniu na okładkę , wiesz że będzie to dobra książka.I zdecydowanie było i tym razem. Miło spędzony czas ...

Recenzja książki Postrach
Bezmiar Wymiarów
czy warto... wiedzieć wszystko?
@aga.kusi_po...:

Wyobraź sobie konferencję naukową, której jesteś uczestnikiem. Słuchasz wykładów naukowców, a wśród nich jest dwóch Nob...

Recenzja książki Bezmiar Wymiarów
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl