Dusze z Ciemności i Światła. Tom 1: Śmierć żyje recenzja

Przytłaczające dusze

Autor: @mysilicielka ·1 minuta
2021-03-23
Skomentuj
3 Polubienia
Fantastyczny świat Derre stał się polem walki aniołów i demonów. Armia Pancernych Świętych, w której szeregach możemy odnaleźć Tenebris, główną bohaterkę, staje przeciwko bardzo potężnemu demonowi. Żniwiarz, władający esencją mrocznego boga śmierci, wciela się w młodego chłopaka i rozpoczyna swój podbój.

Tyle wiemy z opisu, wydaje się proste, prawda? Ani trochę, to tylko wierzchołek góry lodowej! Trzeba przyznać, że autor miał w głowie naprawdę rozbudowaną historię, co jest na plus. Jest dużo charakterystycznych bohaterów, a wydarzenia rozgrywają się w różnych czasach. Już na samym początku zalewa nas tyle informacji o świecie przedstawionym, że można dostać zawrotów głowy – a to niestety działa na minus…

Pomysłów jest sporo, ale sposób ich podania trochę szwankuje. Dużo czytelników wspomina o błędach, np. językowych i składniowych. Ja też je widziałam, korekta mogła się zdecydowanie bardziej postarać, ale umiałam przejść nad tym do porządku dziennego. Bardziej przeszkadzało mi, że w jednym miejscu czytelnik musi się skupić jak na wykładzie, żeby ogarnąć historyczną stronę powieści, a w kolejnym jest tak pusto pod tym względem. Myślę, że taki brak równowagi jest typowy dla debiutu i w następnej części będzie lepiej.

Podobało mi się, że choć wykorzystano znany motyw odwiecznej wojny aniołów z demonami, to nie jest jednoznaczne, kto jest tutaj dobrem a kto złem. Warto wstrzymać się z osądem, póki nie poznamy wszystkich punktów widzenia.

Nie brak w powieści humoru i lekkiego podejścia do poważnych sytuacji. Kto przebrnął przez „Achaję” Andrzeja Ziemiańskiego i, co najważniejsze, polubił ją, ten znowu uśmiechnie się na widok dialogów w „Duszach...”. Bohaterowie, pomimo swojej wysokiej rangi, odzywają się do siebie jak znajomi z podwórka i to również mi nie przeszkadzało. Taka jest po prostu konwencja.

Moja ocena nie jest ani na duży minus, ani na duży plus. Nie stworzył tego doświadczony pisarz, ale da się odczuć, że chciałby wiele przekazać, więc można udzielić mu kredytu zaufania.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-03-23
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dusze z Ciemności i Światła. Tom 1: Śmierć żyje
Dusze z Ciemności i Światła. Tom 1: Śmierć żyje
Hubert Oleksak
7.9/10

Co zrobisz, gdy światłość zgaśnie, a dobro zmieni się w zło? Tenebris, młoda, zadziorna i niezwykle utalentowana Łowczyni, całe życie była prześladowana zarówno przez rówieśników, jak i innych mies...

Komentarze
Dusze z Ciemności i Światła. Tom 1: Śmierć żyje
Dusze z Ciemności i Światła. Tom 1: Śmierć żyje
Hubert Oleksak
7.9/10
Co zrobisz, gdy światłość zgaśnie, a dobro zmieni się w zło? Tenebris, młoda, zadziorna i niezwykle utalentowana Łowczyni, całe życie była prześladowana zarówno przez rówieśników, jak i innych mies...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

To był naprawdę bardzo opasły debiut. Gdy go skończyłam, to aż sobie zaklaskałam. To był maraton po całkiem fajnie (choć lekko nie do końca) wykreowanej krainie pełnej Aniołów i Demonów. Jednak był t...

@kejsikej_czyta @kejsikej_czyta

Co jeśli dotychczasowe ideały okażą się kłamstwem, a to w co od początku wierzyłeś wywołuje tylko zawód i rozczarowanie? Światło zamienia się w ciemność... Granica między dobrem a złem jest coraz to ...

@read.my.heart @read.my.heart

Pozostałe recenzje @mysilicielka

Krótka historia nauki
A co to?

Z serii "Krótka historia" wydawnictwa RM poznałam już jakiś czas temu "Krótką historię informatyki", która bardzo mi się podobała. Książka zawierała w sobie dużo ciekawy...

Recenzja książki Krótka historia nauki
Cień spoza czasu
Trzeba lepiej ukrywać fakt, że traci się zmysły

Seria gier paragrafowych Choose Cthulhu jest dopieszczona w każdym miejscu. Od okładki stylizowanej na stary i zniszczony wolumin pokryty pajęczynami, poprzez lovecrafto...

Recenzja książki Cień spoza czasu

Nowe recenzje

Stella. Narodziny psychopatki
Stella to ja
@WioletaSado...:

"Nie lubiła swojej pracy, ale była w niej świetna". Przed rozpoczęciem czytania każdej nowej książki Adriana Bednarka...

Recenzja książki Stella. Narodziny psychopatki
Prom
Skandynawski styl nie służy Mrozowym zdolnościo...
@Bartlox:

Remigiuszowi Mrozowi bardzo zależało na tym, by ta powieść była naszpikowana zwrotami akcji. Tak, ten fakt mocno rzuca ...

Recenzja książki Prom
Release. Na krawędzi tom 3
Sztos!! Uwielbiam tę serie!!
@justus228:

Jakże ja tęskniłam za kontynuacją historii Kovy i Rii! Pierwszy i drugi tom serii "Na krawędzi" wywarł na mnie tak ogro...

Recenzja książki Release. Na krawędzi tom 3
© 2007 - 2024 nakanapie.pl