Recenzja książki Rocznica

Rozdźwięk w rodzinie

Autor: @jorja ·2 minuty
2022-08-09 Skomentuj 21 Polubień
Co dla nas oznacza codzienność? Większość dni jest po prostu… szara, nijaka… dom->praca->zakupy->dom. Nie co dzień zdarzają się sytuacje, które wywracają nasz byt do góry nogami lub doszczętnie burzą pieczołowicie budowane fundamenty. Jednak taką sytuację przeżyli podczas weekendu bohaterowie powieści Roisin Meaney.

Ten specjalny weekend był jednocześnie pierwszą wizytą w Land’s End po śmierci mamy Lily. Każdy, kto przybył do domu rodzinnego, ma swoje tajemnice lub zmaga się ze swoimi demonami. Charlie tęskni za domem nad morzem, który pokochał całym sercem. Jednocześnie powoli zaczyna mieć po dziurki w nosie swojej nowej miłości, zaczyna odczuwać ponad 30 lat różnicy, jaka między nimi istnieje. Thomas podkochuje się w nowej partnerce ojca, Poll nie wierzy, że w życiu może być szczęśliwa, boi się, że jakakolwiek idylla nie jest jej przeznaczona. Głosy w głowie mącą jej myśli i tylko gdy zatraca się w sztuce, przestaje je słyszeć. Chloë ukrywa przed kochankiem fakt, że jest w ciąży zaś sama Lily zaradna, zorganizowana, dumna kobieta zdecydowała się pozbyć rodzinnej nadmorskiej posiadłości i właśnie podczas weekendu chce to wszystkim oznajmić.
Czy to rzeczywiście najlepszy moment?
Jak zareagują pozostali członkowie rodziny na samodzielną, niekonsultowaną z nikim decyzję?

Tego typu obyczajówki lubię najbardziej. Spokojna, leniwa narracja. Bezkarne zaglądanie w serca, dusze, nastroje i myśli bohaterów. Wraz z nimi przeżyłam weekend pełen rezerwy, skrywanych uczuć, wrzących pod powierzchnią negatywnych emocji, nieszczerych uśmiechów, krępującego milczenia, niechęci w podejmowaniu bliższych relacji. W sumie jakże miało być inaczej, skoro pojawili się w jednym miejscu jednocześnie dawni i nowi partnerzy niemający okazji, by wcześniej zapoznać się na neutralnym gruncie.

Jest to nieśpiesznie opowiadana historia z perspektywy całej patchworkowej rodziny. Czytałam z ciekawością, ponieważ interesowało mnie co dana osoba myśli, czuje i jak interpretuje zaistniałe sytuacje. Jakie plany ukrywają, co za demony i strachy się w nich budzą. Jest to historia o życiu, które płynie i mimo naszych starań, co ma być, to będzie. Nie zawsze mamy pełny wpływ na wydarzenia, nie zawsze podejmowane decyzje są trafne. Niektóre okoliczności nie zależą od nas. Mogą obrócić w ruinę nasze plany i marzenia, a mogą pozytywnie skonfrontować z obecną sytuacją, pozwolić właściwie ją ocenić i podjąć odpowiednią decyzję dotyczącą dalszej życiowej drogi.

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Słowne.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-08-05

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Rocznica
Rocznica
Roisin Meaney
7.8/10
Trzy pary. Jeden weekend. Błyskotliwa i urzekająca powieść od bestsellerowej irlandzkiej autorki Roisin Meaney. Lily i Charlie rozstali się po dwudziestu sześciu latach małżeństwa. Teraz, gdy i...
Komentarze
Rocznica
Rocznica
Roisin Meaney
7.8/10
Trzy pary. Jeden weekend. Błyskotliwa i urzekająca powieść od bestsellerowej irlandzkiej autorki Roisin Meaney. Lily i Charlie rozstali się po dwudziestu sześciu latach małżeństwa. Teraz, gdy i...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

@Obrazek „nawet pozornie najbardziej solidne gmachy potrafią się zawalić bez ostrzeżenia.” Decydując się na małżeństwo, każda ze stron jest przekonana, że jest z osobą, z którą chce być już za...

@Mirka @Mirka

Słońce delikatnie przebija się przez zasłony. Wakacyjne temperatury powodują, że w pokoju panuje zaduch nie do zniesienia, a mimo to ona odczuwa chłód. Patrzy na niego z niedowierzaniem. Stara się za...

@werka751 @werka751

Pozostałe recenzje @jorja

GOPR. Na każde wezwanie
GOPR- uważnie, odważnie, rozważnie

Mimo iż do morza mam znacznie bliżej niż do jakiekolwiek pasma górskiego i wolę czuć piasek pod stopami niż wkładać ciężkie buty do wspinaczki, to i tak góry mnie fascyn...

Recenzja książki GOPR. Na każde wezwanie
Rodzinne strony
By przeżywać teraźniejszość, trzeba zaakceptować przeszłość

„Czy na wszystko trzeba zasłużyć? Czy nic nie może być nam dane? Czy nie można tak po prostu żyć i być szczęśliwym? W końcu ma się jedno życie i trzeba wykorzystać je ja...

Recenzja książki Rodzinne strony

Nowe recenzje

Gra pozorów
Wszystko pozostaje w równowadze
@Mirka:

@Obrazek „Każdego dnia ktoś się rodzi, ktoś umiera, ktoś zabija, ktoś kradnie... a wszystko jest w równowadze. Jak k...

Recenzja książki Gra pozorów
A Ty, co sądzisz o myślących maszynach?
AI – czy jest się czego bać?
@Carmel-by-t...:

Sztuczna inteligencja (AI) to tak pojemna znaczeniowo konstrukcja, że ludzki uśredniony stosunek do niej jest raczej wy...

Recenzja książki A Ty, co sądzisz o myślących maszynach?
Czas białych nocy
Czas białych nocy
@asach1:

„ Czasem niewracanie do przeszłości jest jedyną drogą. Można żyć tylko wtedy, gdy człowiek nie ogląda się wstecz.” (str...

Recenzja książki Czas białych nocy
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl