Słowik recenzja

Słowicze trele Hannah

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @gala26 ·3 minuty
2020-11-27
5 komentarzy
33 Polubienia
Marketing i reklama wszak robi swoje, gdyż wielokrotnie mój wzrok w księgarni zatrzymywał się na interesującej okładce tej książki i kusiło mnie do zakupu. Teraz się cieszę, że pojawiła się ona w naszej bibliotece i zapoznałam się z jej zawartością, nie tracąc pieniędzy.

Lektura tej książki wbrew pozytywnym opiniom i jej ogromnej popularności szła mi topornie. Dłuższy czas zastanawiałam się, czy ze mną jest coś nie tak, czy ta powieść jednak nie jest odkrywcza i zapewnia rozrywkę jedynie na średnim poziomie.

Skąd taka popularność? Myślę, że chodzi o uniwersalną opowieść, skupiającą się na uczuciach bohaterów, której akcja dzieje się w czasie drugiej wojny światowej. Jest tu namiętna miłość w mrocznych czasach wojny, jest poświęcenie i bohaterstwo. Wszystko, co potrzeba, by książka stała się międzynarodowym bestsellerem. No właśnie najlepiej się sprzedająca wcale nie musi oznaczać najlepszej.

Sama autorka przyznaje, że jest zaskoczona popularnością tej powieści, a przedtem napisała ich chyba ze dwadzieścia i żadna do tej pory nie przyniosła jej takiego rozgłosu. Nad „Słowikiem” pracowała ponad trzy lata. Pojechała do Francji, spotykała się z historykami, spędzała długie godziny w bibliotekach, czytając dokumenty i pamiętniki. Przeszła nawet trasę, którą pokonywała jedna z bohaterek ruchu oporu Andrée de Jongh przeprowadzająca alianckich lotników do Hiszpanii, a której to życiorys był inspiracją do historii opowiedzianej przez Kristin Hannah.

Po takich informacjach można by się spodziewać czegoś wyjątkowego, rzetelnej wiedzy, ogromnego ładunku emocjonalnego. A jednak czytając tę książkę, nie mogłam się pozbyć natrętnego uczucia, że Hannah nie pozwala myśleć, ona każe mi się wzruszać.
Zdecydowanie przegadana i odbierająca mi jakiekolwiek momenty, w których chciałbym się czegoś sama domyślić. Miałam też niestety dotkliwe poczucie straty czasu. W miarę rozwoju akcji nabierałam coraz większego przekonania, że ta książka nie wniesie kompletnie nic do mojego życia. Opowiada o wojennym koszmarze w niemal pastelowych kolorach. Stosuje takie środki wyrazu, które kazały mi myśleć i czuć dokładnie to samo, co autorka. Hannah nie pozostawia absolutnie żadnych niedomówień. Miłość i wojnę zestawia w doprawdy tak wtórnym i kiczowatym stylu, że ta opowieść o ludzkich okrucieństwach wywoływał u mnie czasami uśmiech pobłażania. Barierą w pozytywnym odbiorze tej książki był fakt, że nie mogłam się utożsamić z żadnym z bohaterów oraz powierzchowna i uboga narracja. Miałam wrażenie, że czytam rozbudowany scenariusz filmowy . Podejrzewam, że powstający na podstawie "Słowika" film, będzie sto razy lepszy niż książka.

Nazywanie tej książki historyczną jest lekką przesadą. "Słowik" to taka przesłodzona wojenna bajka dla Amerykanów niemających zielonego pojęcia o tym co podczas wojny przeżyła Europa i jej ludność. Myślę, że mieszkańców naszej części Europy trudno zaskoczyć nową opowieścią o wojnie. I rzeczywiście, nazistowskie prześladowania, egzekucje na ulicy – czytaliśmy o tym w powieściach bardziej istotnych czy lepszych literacko. Pewnie pomyślicie, że jestem bez serca, tyle dramatycznych wydarzeń zawiera książka, a jestem tak krytyczna. Pewnie jest to spowodowane tym, że po tak dobrych opiniach oczekiwałam czegoś niezwykłego, a dostałam bardzo przeciętne "czytadło" niewymagające zbytnio zaangażowania.
To, co w książce Hannah zasługuje na uwagę i pochwałę, to pokazanie wojny z kobiecej perspektywy. To dla mnie jedyny plus. Pokazuje, że kobiety również odegrały ważną rolę w dziejach wojny, również walczyły i wcale nie miały łatwiej.
"Opowiadanie historyjek to działka mężczyzn. Kobiety żyją dalej. Dla nas wojna była czymś innym niż dla nich"

Podsumowując moje rozważania, kto chce, niechaj czyta, bo jak mówi przysłowie
"Nie to ładne, co piękne, ale to, co się komu podoba".

Moja ocena:

Data przeczytania: 2017-10-08
× 33 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Słowik
5 wydań
Słowik
Kristin Hannah
8.5/10

Miłość pokazuje nam, kim chcemy być. Wojna pokazuje, kim jesteśmy. Światowy bestseller już w Polsce! Dwie siostry, Isabelle i Vianne, dzieli wszystko: wiek, okoliczności ,w jakich przyszło ...

Komentarze
@su.wiktoriaa
@su.wiktoriaa · około 3 lata temu
Szczera recenzja a to jest najważniejsze.
× 4
@gala26
@gala26 · około 3 lata temu
Dziękuję.
× 2
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad 3 lata temu
Dziękuję. Dzisiaj oglądałam ją w sklepie osiedlowym, ale na szczęście odłożyłam.
× 3
@gala26
@gala26 · ponad 3 lata temu
Dziękuję. :) Hannah pisze łzawe historyjki. Po dwóch książkach dałam sobie spokój.
× 4
@Logana
@Logana · około 2 lata temu
Rozważałam przeczytanie "Słowika". Rozwiałaś moje wątpliwości :) To nie dla mnie.
× 2
@gala26
@gala26 · około 2 lata temu
Mnie się wydaje, że autorka pisze ckliwe historie, ale to są moje odczucia. Niektórym się one podobają.
× 2
@meryluczytelniczka
@meryluczytelniczka · 28 dni temu
Akcja toczy się głównie w czasie II wojny światowej, zabrakło większej dawki dramatyzmu i okrucieństwa, jakie ze sobą niosła. Wszystko w tej książce jest jakieś ułagodzone, poprawne, przewidywalne. Łatwość przemieszczania się bohaterów i spotykania ze sobą, kiedy tylko mieli na to ochotę trochę zadziwia, zwłaszcza w okupowanym kraju. Cierpliwość hitlerowców wobec bohaterów również, dają się im wypowiedzieć, pożegnać... Stoją na dalszym planie i czekają niczym aktorzy w teatrze na swój akt. Ogólnie historia ciekawa, ale gdyby została inaczej napisana...
× 1
@gala26
@gala26 · 28 dni temu
Zgadzam się z Tobą. Ja po tej książce do powieści autorki już nie wróciłam. 😒
× 1
@gala26
@gala26 · ponad 3 lata temu
× 1
Słowik
5 wydań
Słowik
Kristin Hannah
8.5/10
Miłość pokazuje nam, kim chcemy być. Wojna pokazuje, kim jesteśmy. Światowy bestseller już w Polsce! Dwie siostry, Isabelle i Vianne, dzieli wszystko: wiek, okoliczności ,w jakich przyszło ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Po dwóch niezbyt udanych spotkaniach z twórczością Kristin Hannah ("Zdarzyło się nad jeziorem Mystic" oraz "Wyśnione szczęście") sięgnęłam po "Słowika", podobno najlepszą powieść autorki. Od razu stw...

@meryluczytelniczka @meryluczytelniczka

Do książki podchodziłem z dosyć czystym umysłem, nic na temat Hannah nie wiedziałem, więc i oczekiwań nie mogłem mieć wygórowanych. Pierwsze 200 stron to była udręka. Nie pamiętam, kiedy ostatnio lek...

@snaky_reads @snaky_reads

Pozostałe recenzje @gala26

Eratosfera
Labirynt ludzkich losów

𝐾𝑎ż𝑑𝑦 𝑙𝑎𝑏𝑖𝑟𝑦𝑛𝑡 𝑙𝑢𝑑𝑧𝑘𝑖𝑐ℎ 𝑙𝑜𝑠ó𝑤 𝑚𝑎 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑐𝑖𝑒ż 𝑗𝑎𝑘𝑖𝑒ś 𝑤𝑦𝑗ś𝑐𝑖𝑒. 𝐵𝑜 𝑘𝑎ż𝑑𝑦 𝑚𝑎 𝑤𝑒𝑗ś𝑐𝑖𝑒 𝑖 𝑑𝑟𝑜𝑔ę 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑑 𝑠𝑜𝑏ą. 𝐷𝑟o𝑔ę, 𝑘𝑡ó𝑟𝑎 𝑚𝑢𝑠𝑖 𝑝𝑜𝑘𝑜𝑛𝑎ć. Styl pisania Danuty Szulczyńskiej – Miłosz...

Recenzja książki Eratosfera
Więzienna terapeutka
Praca, czy służba?

Zazwyczaj nie czytam biografii, autobiografii, czy literatury faktu. Sama nie wiem, co mnie przekonało do sięgnięcia po tę książkę, że zgodziłam się na przyjęcie propozy...

Recenzja książki Więzienna terapeutka

Nowe recenzje

Stella. Narodziny psychopatki
Stella to ja
@WioletaSado...:

"Nie lubiła swojej pracy, ale była w niej świetna". Przed rozpoczęciem czytania każdej nowej książki Adriana Bednarka...

Recenzja książki Stella. Narodziny psychopatki
Prom
Skandynawski styl nie służy Mrozowym zdolnościo...
@Bartlox:

Remigiuszowi Mrozowi bardzo zależało na tym, by ta powieść była naszpikowana zwrotami akcji. Tak, ten fakt mocno rzuca ...

Recenzja książki Prom
Release. Na krawędzi tom 3
Sztos!! Uwielbiam tę serie!!
@justus228:

Jakże ja tęskniłam za kontynuacją historii Kovy i Rii! Pierwszy i drugi tom serii "Na krawędzi" wywarł na mnie tak ogro...

Recenzja książki Release. Na krawędzi tom 3
© 2007 - 2024 nakanapie.pl