Srebro Stortebeckera

Recenzja książki Srebro Stortebeckera

@Twilightowa@Twilightowa · 2010-12-27
Do książki podeszłam dosyć sceptycznie, mimo iż bardzo się starałam być obiektywną. Z mojego doświadczenia wiem, że polscy autorzy rzadko kiedy potrafią mnie mile zaskoczyć i napisać coś, co "nada się" do czytania - oczywiście nie wszyscy. Dlatego też często wolę zagłębić się w literaturze obcej, niż spędzać nudne godziny, niemal
usypiając, przy autorach polskich. Zaraz po rozpoczęciu lektury natychmiast odeszłam od tego przekonania. Pan Wytrykowski zrobił na mnie duże wrażenie, zwłaszcza, że to jego debiut literacki.

"Srebro Stortebeckera" przenosi nas w czasy średniowiecza. Bohaterowie, przedstawiciele polskiego tajnego wywiadu, jadą pod przebraniem kupców do Torunia, aby rozwikłać trudną zagadkę śmierci Petera von Velde, którego ktoś zabił. Niclos de Tulow i Jan z Tęczyńskich, którym zostało powierzone to zadanie wpadają w wir walki o władze, pieniądze. Intrygi, spiski i zdarada są ich odwiecznym druhem w tej skomplikowanej walce. Czy uda im się odnaleźć morderce ? Czy odkryją tajemnice, których pilnie strzegą mury Starego Torunia ?

Pierwsze wrażenie po przeczytaniu książki - niesamowite. Nie miałam pojęcia, że utwór historyczny, może aż tak wciągnąć czytelnika. Autor przeniósł nas w realia średniowiecznej Polski, a także jej sporu z Zakonem, który jest głównym wątkiem w książce. Każdy chyba słyszał o niej choćby z lekcji historii. Pan Wytrykowski pokazuje ją "od podszewki" Dowiadujemy się z niej o tajnym wywiadzie królewskim. Szczerze mówiąc, wcześniej nie wiedziałam, że w tych czasach istniało coś takiego, i początkowo byłam pewna, że jest to tylko wymysł pisarza. Nic bardziej mylnego. Większość zdarzeń i postaci istniała naprawdę, a została tylko delikatnie zabarwiona przez autora.

Nie czytam kryminałów, nie wiem nawet, czy kiedykolwiek jakiś przeczytałam, a więc jest to mój "debiut" z tego typu literaturą. Muszę przyznać, że bardzo się cieszę, że zaczęłam właśnie z panem Wytrykowskim. Książka cały czas trzyma w napięciu. Nie raz miałam wrażenie, że wiem, jakie jest rozwiązanie zagadki, a pisarz za każdym razem mnie zaskakiwał i wprowadzał w błąd. Dopiero na koniec książki dowiadujemy się, co zdarzyła się naprawdę i jest to nie małe zaskoczenie. W czasie czytania dowiadujemy się wiele o życiu mieszkańców wielkich miast, kupcach, szpiegach. Zostajemy wtajemniczeni, co oznacza egzystencja u boku komtura, a także ile ona kosztuje.

W czytaniu bardzo pomagały różne perspektywy. Widzieliśmy świat oczami Nico, Tylemana, komtura, Bielskiego, Peszki i wielu innych bohaterów. Dzięki temu mogliśmy poznać wiele szczegółów, które w inny sposób by nam umknęły. W książce rzadko kiedy pojawiały się starodawne wyrażenia, które z pewnością utrudniłyby przebrnięcie przez utwór. Autor posługuje się w nim językiem współczesnym, zrozumiałym dla czytelnika.

Pan Wytrykowski przedstawił nam kupców jako osoby bezduszne, myślące jedynie o pieniądzach i władzy. Zdolnymi posunąć się do wszystkiego i nie przebierających w środkach. Udowodnił, że dla majątku potrafią porzucić miłość. Po pewnym czasie ulatuje z nich dusza, a zostaje tylko chciwość. To może skłonić ludzi do refleksji. Obecnie większość
zapomina, co oznaczają prawdziwe wartości. W dobie pieniądza, nikt nie może nikomu zaufać. Każdy staje się dla każdego wrogiem. Ukazuje też, co może spotkać ludzi za ich grzechy, co także powinno nakłonić nas do przemyślenia naszego zachowania.


Reasumując, książka powinna spodobać się osobom lubiącym dobre kryminały i nie tylko . Jest wspaniałą rozrywką na nudne wieczory, potrafi wywołać u czytelnika wypieki na twarzy, a równocześnie we wspaniały sposób ukazuje nam fragment historii Polski. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać na kolejną część przygód polskich agentów i jestem ciekawa, co w niej się wydarzy.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-01-02

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Srebro Stortebeckera
2 wydania
Srebro Stortebeckera
Krzysztof Wytrykowski
{}7.5/10
"Srebro Stortebeckera" to powieść sensacyjna mocno osadzona w realiach późnego średniowiecza. Dynamiczna akcja pełna nagłych zwrotów splata wszystkie wątki w zaskakującym zakończeniu. Dwaj bohaterowie...
Komentarze
Srebro Stortebeckera
2 wydania
Srebro Stortebeckera
Krzysztof Wytrykowski
{}7.5/10
"Srebro Stortebeckera" to powieść sensacyjna mocno osadzona w realiach późnego średniowiecza. Dynamiczna akcja pełna nagłych zwrotów splata wszystkie wątki w zaskakującym zakończeniu. Dwaj bohaterowie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Krzyżaków znamy z lekcji historii i z powieści Sienkiewicza. Znamy ich politykę, kierunki ekspansji i okrucieństwo, często skrywane pod białymi płaszczami. Do wątku polityki polsko-krzyżackiej na...

@Artemizja @Artemizja

Krzysztof Wytrykowski to człowiek który schronił się od zgiełku Warszawy-Centrum na Kabatach, gdzie prowadzi kawiarnię. Do tego studiował germanistykę na UW oraz historię kościoła na ATK (czyli obecny...

@akinoria @akinoria

Pozostałe recenzje @Twilightowa

Charlie
Charlie, Stephen Chbosky

Są różne rodzaje książek. Niestety większość z nich to tak zwane jednorazówki, które czyta się raz, a później się o nich zapomina. Są też takie utwory, po których przeczy...

{} Recenzja książki Charlie
Królestwo Cieni
Królestwo cieni

„Królestwo cieni” to już druga część "Trylogii Moorehawke". "Zatruty tron" mnie zafascynował i zauroczył swoją atmosferą i magią. Z niecierpliwością czekałam na moment, k...

{} Recenzja książki Królestwo Cieni

Nowe recenzje

Wirus w koronie, bakteria w kapsule, czyli wyprawa do mikroświata
Jeśli myślisz, że wirus jest żywym organizmem t...
@paulina2701:

"Wirus w koronie, bakteria w kapsule, czyli wyprawa do mikroświata" to publikacja dla dzieci bardzo "na czasie". Pozwal...

{} Recenzja książki Wirus w koronie, bakteria w kapsule, czyli wyprawa do mikroświata
Przyjaciel do łóżka
Friends with Benefits nad Wisłą
@Jagrys:

Nastoletnia niunia chce móc dowolnie używać sypialnianych pieszczot. By było to możliwe, dziewczę w pierwszej kolejnośc...

{} Recenzja książki Przyjaciel do łóżka
Jak ja jej nie kochałem
Piękna i wzruszająca historia
@recenzowelovee:

"A wszystko zaczęło się tak banalnie, od pozostawionych w pośpiechu rękawiczek" "Jak ja jej nie kochałem to opowieść o...

{} Recenzja książki Jak ja jej nie kochałem
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe