Recenzja książki Nowa Era. Exodus

Stanisław Antczak- Nowa era: Exodus

@marta2710 @marta2710 · 2013-04-21
Każdy z moli książkowych cały czas poszukuje nowych gatunków, które albo go zachwycą i będzie miał ochotę na kolejne powieści tego typu albo skutecznie odstraszą i czytelnik nie sięgnie po daną książkę lub będzie miał przed tym obawy. Dzięki albo raczej przez lekturę powieści „Nowa era: Exodus” skutecznie zniechęciła mnie do dalszych przygód z science-fiction.

Powieść jest nudna jak flaki z olejem. Wszechobecna monotonia jest okropna, schematyczność przeraża, nie ma głównych bohaterów… koniec tego użalania się. Czas ubrać moje myśli w słowa. Książka nudna do szpiku kości. Naukowy język był dla mnie nie do wytrzymania, do tego okropna monotonia tworzyły całość, przez którą z trudem przebrnęłam. Nie raz odkładałam powieść, bo nie mogłam tego wytrzymać, ale z wielkim wyrzutem patrzyła na mnie z półki i wracałam do niej z nadzieją, że może, choć trochę się poprawi. Niestety bardzo się myliłam, za każdym razem to odkładałam ją to znowu czytałam, ale za każdym razem z coraz większym trudem, ale to jest dopiero wierzchołek góry lodowej. Język, którym pisze autor jest ciężki i strasznie przez niego przebrnąć.

Schematyczność jest kolejnym ciosem w plecy. Za każdym razem powtarzało się jedno i to samo, praktycznie we wszystkich rozdziałach: atak, pokój, atak, pokój po 3, 4 walkach zaczęło mnie to irytować. Dobra, parę mogłoby przejść no, ale ludzie nie 20. Z każdym kolejnym spotkaniem z obcymi łapałam się za głowę i zastanawiałam, dlaczego autor tyle tego nawpychał. Można było zastosować tyle innych ciekawych rzeczy, a nie w kółko to samo. Nawet najwytrwalszy czytelnik w końcu się znudzi.

Do wielu rzeczy musiałam dochodzić sama, bo autor ich nie wyjaśnił. Nie lubię tego. To osoba, która tworzy treść, która zna bohaterów powinna wyjaśniać czytelnikowi rzeczy, które przecież sama stworzyła. Czytelnik może tylko spekulować, co się zdarzy, a nie sam prowadzić śledztwo. Choć sporo z nich wyjaśniłam, wiele pozostało niewyjaśnionych, co mnie jeszcze bardziej irytuje, po co zaczynać wątek, jeśli później zostawia je na pastwę losu.

Brak jednego głównego bohatera też daje w kość. Tak naprawdę żadnego z nich dokładnie nie poznajemy. Admirał tylko wydaje polecenia, no i czasami (czytaj często lub zawsze) narzeka, że to jest nie dokładne to jest takie to owakie. W którymś momencie stwierdziłam, że nic poza „utrzymywaniem” porządku nie robi, och przepraszam jeszcze wydaje tak istotne polecenia. Jeśli autor chciał żeby był on głównym bohaterem powinien dodać i opisać parę cech charakteru. No, ale cóż stało się.

Spodziewałam się po tej książce czegoś lepszego, czegoś, co mnie zaskoczy i powali na kolana. Okładka jest naprawdę interesująca i ciekawa. Statek kosmiczny, jakaś planeta w tle- rzeczy na pozór banalne, a jednak interesujące. Później pora na opis, zagłada Ziemi, ucieczka, spotkanie nowej planety, to może być ciekawe. Jakże się myliłam. W tej powieści nic mi się nie podobało, poza okładką, ale ona nie zrekompensuje dziury w treści. Spodziewałam się wiele i niczego nie dostałam. Myślałam, że będzie to pasjonująca powieść o zagładzie Ziemi i podróży w kosmosie po to by odkryć nowe miejsce do życia. A tu kicha. Otrzymałam książkę nudną, schematyczną i beznadziejną. Trzymajcie się od niej z daleka.
Ocena @marta2710:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Nowa Era. Exodus
Nowa Era. Exodus 2 /10
Stanisław Antczak
Ostatni z serii 22 statków badawczych wyrusza w kosmos z ponad tysięczną załogą, składającą sie z lu...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Zacznę od tego,że nigdy nie lubiłam książek oraz filmów o tematyce kosmosu, statków czy istot poza ziemskich. Pytanie dlaczego sięgnęłam po tą pozycję? Mianowicie chciałam sprawdzić czy moje uprzedzen...

@Aga25 @Aga25

Inne recenzje @marta2710

Książka Czerwona piramida

Sadie i Carter są rodzeństwem. Po śmierci matki zostali rozłączeni. Chłopak podróżuje z ojcem, który jest archeologiem,...

Książka Lew, czarownica i stara szafa

Do wielu książek mam duży sentyment. Lubię do nich wracać, wspominać chwile, które z nimi spędziłam. Do takich lektur ...

Nowe recenzje

Książka Pamiętnik

Lubię wracać do tej historii. Już kiedyś czytałam tę książkę, ale postanowiłam sobie przypomnieć by Wam o niej napisać....

Książka Nieodgadniony

Albert Ellingham założył elitarną, prywatną szkołę w Vermoncie. Akademia Ellinghama to miejsce pełne łamigłówek i zagad...

@Zabukowana_Panda @Zabukowana_Panda
Książka Niebezpieczna Gra

Ostatnim czasem chętnie sięgam po debiuty literackie, których na naszym rynku pojawia się coraz więcej i dobrze. Wielu ...

@snieznooka @snieznooka

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się