Sto sukienek recenzja

Sto sukienek

Autor: @Gosia ·2 minuty
2024-10-08
Skomentuj
4 Polubienia
„Sto sukienek” Eleanory Estes to książka z gatunku literatury dziecięcej, która jednak ciągle jest aktualna. Pomimo tego, że jej premiera miała miejsce osiemdziesiąt lat temu, historia w niej przedstawiona jest wciąż aktualna, wręcz pokuszę się o stwierdzenie, że sytuacja w znacznym stopniu nasiliła się w społeczeństwie, w szczególności wśród najmłodszych. Niestety zmiany w tej kwestii nie poszły w dobrym kierunku, a przeciwnie.
Historia przedstawiona w książce przybliża nam postać Wandy, która mieszkała w ubogiej okolicy na wzgórzu Boggins, wraz z ojcem i bratem, dodatkowo z pochodzenia jest polką, co wyróżnia ją wśród rówieśników, bo jej nazwisko, Petronski znacznie się wyróżnia na tle nazwisk jej rówieśników. Do szkoły zawsze przychodzi w jednej i tej samej, wyblakłej niebieskiej sukience. Niemniej jednak jej znajomych obiega informacja, że dziewczynka w szafie ma sto sukienek, w co jednak nikt nie chce uwierzyć, bo jak można mieć ich tyle, a ciągle chodzić w jednej znoszonej. Peggy i Maddie to dwie główne inicjatorki zabawy polegającej na wyśmiewaniu dziewczynki. Okrutne żarty, które były kierowane w stronę Wandy, przez które dziewczynka była wykluczona ze społeczeństwa, zawsze zepchnięta na bok i pozbawiona przyjaciół. Przychodzi dzień, w którym Wanda nie zjawia się w szkole, dla jej rówieśników odczuwalny jest jedynie brak osoby, której mogą dokuczać. Nikt z troski nie zainteresuje się, co mogło się stać…
Niestety takie sytuacje zdarzają się bardzo często. Dzieci wzajemnie są dla siebie bardzo okrutne, nie zwracają większej uwagi na to, że słowami oraz wykluczeniem mogą robić komuś ogromną krzywdę. Jest to zjawisko, które miało miejsce, gdy sama chodziłam do szkoły, a z czasem widzę tylko jego nasilenie zamiast poprawy. Brak oryginalnych ubrań, najdroższych gadżetów powoduje wykluczenie ze społeczeństwa. Ludzie zapominają, że najważniejsze jest czyste i schludne ubranie, które nie świadczy tak naprawdę o naszym charakterze, bo każdy rodzic stara się dać swemu dziecku wszystko, co tylko może, ale najważniejsze jest to, aby przekazywał mu odpowiednie wartości, a nie rzeczy materialne. Tylko świat poszedł w złym kierunku i mało kto zdaje sobie teraz z tego sprawę.
Niezwykle wartościowa i aktualna książka, którą naprawdę warto przeczytać dziecku, gdy jest małe, czy później dać do samodzielnego przeczytania, gdy już jest nieco starsze. Dla mnie jest to tytuł, który powinien zostać wpisany na listę lektur obowiązkowych w szkołach! Naprawdę krótka, ale niezwykle wartościowa historia, którą bardzo polecam!
Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Sto sukienek
Sto sukienek
Eleanor Estes
8.6/10

Wanda Petronski codziennie przychodzi do szkoły w tej samej wyblakłej sukience. Koleżanki i koledzy z klasy mało o niej wiedzą, oprócz tego, że jest Polką, która mieszka z ojcem i bratem w ubogiej o...

Komentarze
Sto sukienek
Sto sukienek
Eleanor Estes
8.6/10
Wanda Petronski codziennie przychodzi do szkoły w tej samej wyblakłej sukience. Koleżanki i koledzy z klasy mało o niej wiedzą, oprócz tego, że jest Polką, która mieszka z ojcem i bratem w ubogiej o...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Książka "Sto sukienek" jest lekturą nie tylko dla dzieci, ale dla wszystkich, bo poruszany w niej temat chociaż jest wszystkim dobrze znany to jednak przez wiele, wiele lat tak naprawdę niewiele się ...

@maciejek7 @maciejek7

Pewnego dnia do klasy Maddie dołączyła nowa dziewczynka, Wanda Petronski. Już samo nazwisko Wandy było dziwne, a na dodatek mieszkała ona na Wzgórzu Boggins, siedziała z chłopcami na końcu klas...

@gloria11 @gloria11

Pozostałe recenzje @Gosia

Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię
Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię

„Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię” Tsering Yangzom Lama to pierwsza książka z Serii z Żurawiem, jaką miałam okazję przeczytać. Seria zaliczona została do literatury p...

Recenzja książki Własnymi ciałami mierzymy tę ziemię
Życie prywatne morderców z Auschwitz
Auschwitz

„Życie prywatne morderców z Auschwitz. Dwie twarze” to moje kolejne spotkanie z twórczością Niny Majewskiej – Bron, której twórczość niezwykle sobie cenię. Autorka w swo...

Recenzja książki Życie prywatne morderców z Auschwitz

Nowe recenzje

Kuba. Zawieszeni
Cytat z książki "Czasem zwyczajnie ludzie nie z...
@Oliwia_Anto...:

@Obrazek#ninawłodarczyk, #zawieszeni, #brats #rollercoaster #emocje #materiałreklamowy #materiałreklamowy #współpraca...

Recenzja książki Kuba. Zawieszeni
Różnica między pewnego dnia a na zawsze
Nareszcie mamy trzeci tom!
@Kantorek90:

Aly Martinez to bez wątpienia autorka, która potrafi zaskakiwać. Chociaż nie jestem fanką książek, których poszczególne...

Recenzja książki Różnica między pewnego dnia a na zawsze
Wiem o wszystkim
Wiem o wszytskim
@m1979j:

Uwielbiam książki, które całkowicie mnie pochłaniają, zostawiając po sobie niepokój, osiadający gdzieś głęboko we mnie ...

Recenzja książki Wiem o wszystkim
© 2007 - 2025 nakanapie.pl