Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

Recenzja książki Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

@Lena173@Lena173 · 2012-02-13
Jonas Jonasson urodził się i wychował w Växjö. Po ukończeniu studiów w Geteborgu otworzył własną działalność konsultanta do spraw mediów, które w końcu przerodziło się w firmę medialną OTW. po 20 latach pracy z prasą, telewizją i komunikacją, zmienił życiową drogę. Sprzedał wszystko i rzucił pracę. Obecnie mieszka we włoskojęzycznym kantonie Szwajcarii, Ticino. Tam, z widokiem na jezioro Lugano, pisze swoją kolejną powieść.

"Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" opowiada swoim czytelnikom historię mężczyzny, który od wielu lat przebywa w Domu Spokojnej Starości. Mimo swego sędziwego wieku, Allan nieco inaczej wyobraża sobie swoją przyszłość. Korzystając zamieszania związanego z wyprawieniem setnych urodzin staruszka, postanawia on uciec z zamieszkiwanego ośrodka i przeżyć największą przygodę, która spotka go poza jego murami. Przebywając na dworcu, kradnie pewnemu młodzieńcowi walizkę i wraz z członkami mafii, którzy depczą mu po piętach, udaje się w podróż w nieznane. Takim właśnie sposobem, główny bohater rozpoczyna wędrówkę po Szwecji, a w między czasie analizuje przyszłość, która w jego przypadku należała do niezwykle obfitych. Niejeden miłośnik historii mógłby mu pozazdrościć spotkania z osobistościami takimi, jak Stalin, Churchill, czy też Truman...

Jonas Jonasson stworzył powieść, która napisana została przy pomocy narracji trzecioosobowej. Muszę przyznać, że szwedzki autor dość topornie operuje słowem. Mimo zrozumianego dla czytelników języka i dość ciekawie opowiedzianych historii, mogłoby się obyć bez opisów, które stosunkowo słabo wypadają na tle całości utworu. Być może, gdyby nie były aż tak nierealne i nudne, to spotkanie z tą pozycją literacką okazałoby się dużo bardziej ekscytujące i niezapomniane. Między innymi o to właśnie chodzi, podczas zagłębiania się w jakiejkolwiek powieści. Jest on bowiem jednym z najważniejszych elementów książki, od którego zależy naprawdę wiele.

Nie mniej jednak "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął", to także zabawna i pełna wrażeń historia, która jest w stanie pobudzić wyobraźnie Moli Książkowych w różnym wieku. Allan Karlsson okazał się bowiem postacią niezwykle ciekawą i pomysłową. Wielu spośród nas mogłoby mu pozazdrościć bagażu doświadczeń, który nie zawsze należał do najprzyjemniejszych, jednak umożliwił bohaterowi na postrzeganie świata w sposób, o którym inni mogą tylko pomarzyć. Tego typu kreacja osobowości jest niezwykle ważna, jednak i bardzo ryzykowna. Pomysł na napisanie powieści to jedno, a ukazanie go innym, to już osobna para kaloszy.

Omawiana w dniu dzisiejszym pozycja literacka, należy do grona tych, które wywołują w swoich odbiorca iście mieszane uczuciach. Po przeanalizowaniu wszystkich 'za' i 'przeciw' uważam, iż każdy powinien wyrobić sobie własne zdanie na jej temat. Stosunkowo ciężko jest mi polecić ją komukolwiek. W dużej mierze przesądził o tym fakt, iż sama nie jestem pewna co o niej myśleć. Z jednej strony podobał mi się jej całokształt, a z drugiej... dość ciężko było mi dotrwać do samego końca.

Wyd. Świat Książki, styczeń 2012
ISBN: 978-83-7799-061-2
Liczba stron: 416
Ocena: 6/10

Recenzja została opublikowana na:
[http://recenzje-leny.blogspot.com/2012/02/jonas-jonasson-stulatek-ktory-wyskoczy.html#more]

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął
5 wydań
Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął
Jonas Jonasson
{}8.4/10
Ponad milion sprzedanych egzemplarzy w samej Skandynawii! Życiowa podróż szwedzkiego Forresta Gumpa po ostatnich stu latach losów świata Międzynarodowy fenomen: · Szwecja: milion sprzedanych egzemplar...
Komentarze
Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął
5 wydań
Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął
Jonas Jonasson
{}8.4/10
Ponad milion sprzedanych egzemplarzy w samej Skandynawii! Życiowa podróż szwedzkiego Forresta Gumpa po ostatnich stu latach losów świata Międzynarodowy fenomen: · Szwecja: milion sprzedanych egzemplar...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

„Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam!” – i w tym momencie spróbujcie przeczytać te słowa bez zanucenia ich w głowie. Jest to niemożliwe, nieprawdaż? Przecież co to za urodziny, gdy choćby jedna oso...

@Aleksandra_B @Aleksandra_B

Tak śpiewał Wiesław Michnikowski w Kabarecie Starszych Panów. W Przypadku tej powieści, jak najbardziej trafne stwierdzenie. Początkowo sceptycznie podchodziłam do książki ,,ot tam jakaś nudnawa histo...

@karmelcia @karmelcia

Pozostałe recenzje @Lena173

Wszystkie moje mamy
Holocaust w wersji dla najmłodszych

Nie potrafię znaleźć odpowiednich słów na opisanie uczuć, które towarzyszyły mi podczas czytania tej niepozornej książeczki. Nie ukrywam, że sama mocno zdziwiłam się jej ...

{} Recenzja książki Wszystkie moje mamy
Rywalki
Rywalki

Literatura młodzieżowa. Dla wielu dorosłych czytelników jest czymś nieosiągalnym i bynajmniej nie ma to związku z tym, że ktokolwiek zabrania im zapoznawania się z tego t...

{} Recenzja książki Rywalki

Nowe recenzje

Stulecie trucicieli
To nie bajka na dobranoc
@paulina2701:

"Stulecie trucicieli" to nie bajka na dobranoc. Jak napisała sama Linda Stratmann "Zaczęłam od narodzin nowoczesnej tok...

{} Recenzja książki Stulecie trucicieli
Podróż siódma
Zapętlony w czasie
@karolina92:

Stanisława Lema chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jeden z najwybitniejszych pisarzy XX wieku, twórca doskonale odna...

{} Recenzja książki Podróż siódma
Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie
Czy miłość jest ważniejsza niż zemsta?
@recenzowelovee:

"Nie istnieją przypadki.... Ktoś mądry powiedział mi kiedyś, że nie wierzy w przypadki, ale wierzy w przeznaczenie." ,...

{} Recenzja książki Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe