Recenzja książki Świętoszek

Świętoszek

@saruska@saruska · 2010-08-17
Jakieś dwa miesiące temu - razem z klasą omawiałam komedię Moliera, a właściwie Jean'a Baptiste'a Poquelin'a. Byłąm zbyt sceptycznie nastawiona do tej lektury, ponieważ tydzień wcześniej mieliśmy możliwość oglądać ponad godzinne przedstawienie "Świętoszka" przez nasze kółko teatralne. Niestety niezbyt zainteresowali publiczność, a zwłaszcza moją klasę, która o historii tych ludzi miała znikome pojęcie. Więc zasiadłam - z kubkiem kawy i ciatkami czekoladowymi na kanapie i zaczęłam czytać - sama nie wiem kiedy się wciągnęłam i zaczęłam na głos odgrywać rolę bohaterów i akcentować:)
Jest to hiatoria Tartuffe'a, czyli tytułowego Świętoszka. Jest to pulchny, rumiany trzydziestopięcioletni mężczyzna, który podaje się za ascetę. Przybył do Paryża z prowincji - chciał się tutaj schronić przed poszukującą go policją, ponieważ ma na soim koncie wiele oszustw. Dołączył w mieście do rzeczy żebraków: żyje z tego, co ludzie mu dadzą. Szuka łatwowiernej, naiwnej i bogatej osoby, która mógłby wykjorzystać. W końcu znajduje Orgona - widzi jego pobożność i hojność. Stara się mu przedstawić od jak najlepszej strony, aż w końcu bogacz ulega i zaprasza go do swojego domu.Świętoszek to jedna z najbarwniejszych postaci w całej komedii - jest on przebiegły, sprytny, zna się dobrze na ludziach i wie jak to wykorzystać; potrafi manipulować mieszkańcami (a zwłaszcza Orgonem); jest również strasznie inteligentny. Po jakimś czasie to Tartuffe zostaje najważniejszą osobą w rodzinie. Zaczyna bogato się ubierać, lubi dobrze zjeść, wypić. Ma czelność również zalecać się do żony pana domu, a jednocześnie chce się ożenić z jego córkę. To za jego sprawą Damis zostaje wyrzucony z domu.
Najbardziej komiczną postacią w całej historii jest Orgon - dojrzały mężczyzna, bogaty mieszczanin, ojciec dwójki dzieci oraz mąż młodszej od siebie kobiety. Niby odpowiedzialna rola, a jednak to on w "Świętoszku" Moliera zachowuje się jak dziecko. Orgon jest zachwycony Tartuffe'm, wręcz można powiedzieć, że jest w nim zakochany; jest pod jego urokiem. Ufa mu bardziej niż komukolwiek z rodziny, ma go za swojego przyjaciela, zabrania go krytykować i wytykać palcami. Zdradza mu nawet swoją nawiększą tajemnicę i zapisuje cały majątek. Orgon to dewota (podobnie jak jego matka), jest naiwny, łatwowierny, bezmyślny, można powiedzieć, że wręcz głupi - idealna 'ofiara' dla Świętoszka.
Kolejną wartą zapamiętania postaciom jest Dorynna - służąca. Gaduła, która na zbyt wiele sobie pozwala. Sprzeciwia się swojej pani - matce Oegona, kpi z jej syna; odważnie mówi o tym, co jej się nie podoba i co uważa za słuszne. Nie potrafi się pohamować. Jest bezczelna, wścibska, dowcipna i ironiczna. Chyba lubię ją najbardziej z całej lektury.
Podsumowując, warto było przeczytać "Świętoszka" autorstwa Moliera, chociażby dlatego, żeby zrozumieć całe przedstawienie. A poza tym - na maturze była właśnie ta lektura:) Zrekompensowałam sobie zdarte gardło, które kaleczyłam przez ponad godzinę czytania.
Data przeczytania: 2010-08-17
Książka Świętoszek
22 wydania
Świętoszek
"Molier"
{}7.6/10
Prawdziwą burzę rozpętał w 1664 r. Świętoszek (wystawiony przed królem, publicznie w 1669 r.) będący atakiem na powszechną w XVII-wiecznej Francji obłudę religijną, co doprowadziło w efekcie do zakazu...
Komentarze

Zobacz także

Książka Moliera pt. ''Świętoszek'' opowiada nam historię jak to człowiek podszywający się pod pobożną osobę nabiera i okrada rodzinę Orgona. W dzisiejszych czasach jest wiele takich przypadków sztuczn...

Pozostałe recenzje @saruska

Książka Zapach spalonych kwiatów

To nie jest moje pierwsze spotkanie ze słynną amerykańską pisarką, która jest autorką sprzedanej w paru milionach egzemp...

Książka Jedyna szansa

Czytając kilka książek na raz tego samego autora trzeba się liczyć z tym, że niektóre wypadną blado na tle innych. Ja we...

Nowe recenzje

Książka Opowieść podręcznej

Książkę w swoich planach miałam od (uwaga!) 2012 roku! Wtedy została dodana na półkę "chcę przeczytać". Do tego pojawił...

Książka Pułapka rajskiej wyspy

To nie okładka uwiodła moje oko, prosta, czysta, wręcz ascetyczna. Również nie magia nazwiska autora, z którym pierwszy...

Książka Zapomnij, że istniałem

Pora nadrobić jak zwykle zaległości recenzyjne, ale tak to jest jak się wyjeżdża do pracy i nie ma się internetu. Przec...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe
{}