Recenzja książki Szeptacz

Szeptacz

Autor: @nataliaxs23 ·2 minuty
2020-08-21 Skomentuj Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Szeptacz to jedna z tych książek, o których jest głośno. Wiele rekomendacji na okładce od znanych osób, zachęcający opis i przepiękna ilustracja na oprawie – czy coś mogło więc pójść nie tak? Biorąc do ręki dzieło Alexa Northa, otrzymujemy obietnicę przeżycia czegoś niepowtarzalnego, dreszczyku emocji przeszywającego do szpiku kości. Czy faktycznie się bałam? I czy mogę potwierdzić, że Szeptacz to jeden z najbardziej niepokojących thrillerów, jakie ostatnio przyszło mi przeczytać?

Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem.

Szeptacz opowiada historię Toma Kennedy’ego, który zmaga się ze śmiercią żony. Próbując być dobrym i przykładnym ojcem, co nie zawsze mu wychodzi, postanawia kupić dom w miasteczku Featherbank.
To miejsce, w którym dwadzieścia lat temu seryjny morderca zamordował pięciu chłopców, a jego znakiem rozpoznawczym było to, że szeptał pod oknami swoich przyszłych ofiar. Gdy ginie kolejny mały chłopiec, a rodzice wyjawiają policji, że ich syn opowiadał o nocnych szeptach pod swoim oknem, zdaje się, że koszmar powrócił. Czy synowi Toma Kennedy’ego grozi jakieś niebezpieczeństwo? Na dodatek chłopiec zaczyna dziwnie się zachowywać…

Trzeba zacząć od tego, że Szeptacz ostatnio jest jedną z pozycji, o których chętnie się mówi. Pomysł z szeptaniem pod oknem dzieci od razu mnie zaintrygował i wzbudził swego rodzaju grozę. Przyznam, że z czymś takim jeszcze się nie spotkałam. Nie da się więc ukryć, że moje oczekiwania były wysokie względem tej książki.
Czy się zawiodłam? Trudno to jednoznacznie stwierdzić. Jeśli mam być szczera, to muszę wyjawić, że nie bałam się tak, jak obiecywano mi to przed lekturą. Co więcej, uważam nawet, że zabrakło tutaj czystej akcji i samego… szeptania! Myślę, że było go naprawdę mało jak na taki tytuł! Plusem było to, że język, jakim posługuje się autor, jest naprawdę przyjemny w odbiorze, co sprawiało, że historia niemal sama się czytała. Szeptacz był idealną lekturą w listopadowy, ciemny wieczór, którą to czyta się pod kocem i z kubkiem herbaty – to trzeba przyznać.

Jeśli jednak chodzi o samą tajemnicę, to tutaj zawiodłam się chyba najbardziej. Nie byłam jeszcze w połowie książki, kiedy to zorientowałam się, kto stoi za zbrodnią i całym złowieszczym planem. Do końca miałam nadzieję, że moje podejrzenia okażą się błędne, ale niestety. Odgadłam. Trafiony, zatopiony.

Zabrakło mi domysłów, pytań. Cała tajemniczość, którą autor poczęstował mnie na samym początku historii, prysła jak bańka mydlana i nie pojawiła się już, choć chętnie powitałabym ją z otwartymi ramionami.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-08-01

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szeptacz
Szeptacz
Alex North
7.4/10
Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem… „Na początku jest dziwnie, potem strasznie, następnie przerażająco, a na końcu… No cóż, drogi Czytelniku, podejmujesz wyzwanie na...
Komentarze
Szeptacz
Szeptacz
Alex North
7.4/10
Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem… „Na początku jest dziwnie, potem strasznie, następnie przerażająco, a na końcu… No cóż, drogi Czytelniku, podejmujesz wyzwanie na...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

“Szeptacz” „Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać będzie ktoś wieczorem. Jeśli na dwór wyjdziesz sam, złego pana spotkasz tam”. Historia pisarza Toma Kennedy’ego i jego syna. Featherbank, miejs...

@book_na_kanapie @book_na_kanapie

North, A. - Szeptacz „Jeśli drzwi nie zamkniesz w porę, szeptać zacznie ktoś wieczorem. Jeśli na dwór wyjdziesz sam, złego pana spotkasz tam. Jeśli okno uchylisz choć trochę, pukanie w szybę usły...

@panizkryminalem @panizkryminalem

Pozostałe recenzje @nataliaxs23

Ulubienica
Zgromadzenie

W ostatniej części trylogii dochodzi do ostatecznego starcia pomiędzy Łowcami a Stróżami. Anielscy wojownicy są niestety na przegranej pozycji a jedyną szansą na ich zwy...

Recenzja książki Ulubienica
Liliowe opium
Liliowe opium

Lilia von Schiller ukończyła studia i rozpoczyna pracę jako lekarz. W tym męskim świecie jej umiejętności są podważane na każdym kroku, a podjęte decyzje traktowane z ...

Recenzja książki Liliowe opium

Nowe recenzje

Ulotne nadzieje
Ulotne nadzieje
@asach1:

„ W czasie wojny wszyscy jesteśmy zmuszeni robić rzeczy, których nigdy nie robilibyśmy w normalnym życiu.” (str.256) ...

Recenzja książki Ulotne nadzieje
Wszystkie moje sekrety
Wszystkie moje sekrety
@gdzie_ja_ta...:

"- Wiesz, że to w dużej mierze zależy od ciebie, prawda? To ty decydujesz, czy dajesz się komuś poznać, czy nie. Prych...

Recenzja książki Wszystkie moje sekrety
Rodzinny sekret
Przeszłość zapisana w genach
@Moncia_Pocz...:

"Rodzinny sekret" Grzegorza Gołębiowskiego to książka, którą otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. Zaintr...

Recenzja książki Rodzinny sekret
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl