Szybki szmal recenzja

Szybko i dobrze

Autor: @miedzytytulami ·1 minuta
2020-11-14
Skomentuj
1 Polubienie
"Precyzyjnie skonstruowana intryga kryminalna, wielowątkowe śledztwo i akcja, która ani na moment nie zwalnia tempa."
Nie da się ukryć, że dokładnie to wszystko znajdziecie w książce Ryszarda Ćwirleja. Ponadto autor zafunduje Wam potężną dawkę humoru sytuacyjnego, ośmieszanie stereotypów i cudowną grę poznańską gwarą.

Przyznaję bez bicia, Poznań i jego okolice to trochę moje dziecięce podwórko. Moja rodzina używa gwary (może nie w takim stopniu jak bohaterowie), ale jest to część mojego życia i zawsze dziwiło mnie, że nie wszyscy wiedzą na przykład, co to jest szneka, bo dla mnie to było oczywiste. Opowieści o wronieckim zakładzie karnym były od zawsze wpisane w nasze dzieciństwo.

Ale wróćmy do książki. Fabuła skonstruowana na retrospekcji pozwoliła na "zadymienie" głównego wątku, tym bardziej, że autor dozuje wspomnienia i sukcesywne wprowadza postaci. W tej historii nic nie jest oczywiste. Niby ktoś ginie w pożarze ale do samego końca nie wiadomo jaki ma to związek z teraźniejszością. Bo co wspólnego mają wydarzenia sprzed trzydziestu pięciu lat ze śledztwem prowadzonym obecnie? To właśnie jest idealna zagadka do rozwiązania.

Oprócz morderstwa nieudolnie ucharakteryzowanego na samobójstwo, śledczy stają przed ścianą przemytu. Która z pozoru nie łączy się z morderstwem. Ale pozory lubią mylić, prawda? W tym wszystkim próbuje się odnaleźć główna bohaterka serii - podkomisarz Aneta Nowak. I tu powiem szczerze, że odrobinę się zawiodłam. Jak na książkę w serii o wspomnianej pani podkomisarz, było jej za mało. Tak na prawdę rozmyła się w tych wszystkich układach, układzikach i nawet to, że rzeczywiście ostatecznie rozwiązuje całą zagadkę, nie łagodzi mojego niedosytu. Oczekiwałam książki z silną bohaterką, a ona przemknęła przez fabułę na swoim motocyklu i tyle ją widzieli.

To co bezsprzecznie mi się podobało w "Szybkim szmalu", to krótkie przypisy odsyłające do poprzednich książek autora. Jak przystało na starych policjantów, bohaterów często bierze na wspominki, a autor pozostawia nam furtkę, by bliżej przyjrzeć się wspominanym sprawom.

Podsumowując - "Szybki szmal" jest dobrym, milicyjno-policyjnym kryminałem, który w pełni oddaje bardzo dobry warsztat pisarski Ryszarda Ćwirleja. Wciągający i intrygujący, czyli dokładnie taki jak powinien być, przyprawiony lokalnym folklorem, przez co zdecydowanie wybija się na tle kryminałów innych autorów.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-11-11
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szybki szmal
2 wydania
Szybki szmal
Ryszard Ćwirlej
7.7/10
Cykl: Aneta Nowak, tom 3

Precyzyjnie skonstruowana intryga kryminalna, wielowątkowe śledztwo oraz akcja ani na moment niezwalniająca tempa. Wronki, 1984 rok. Pewnej grudniowej nocy w miejscowym domu dziecka wybucha pożar,...

Komentarze
Szybki szmal
2 wydania
Szybki szmal
Ryszard Ćwirlej
7.7/10
Cykl: Aneta Nowak, tom 3
Precyzyjnie skonstruowana intryga kryminalna, wielowątkowe śledztwo oraz akcja ani na moment niezwalniająca tempa. Wronki, 1984 rok. Pewnej grudniowej nocy w miejscowym domu dziecka wybucha pożar,...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kolejny poznański kryminał Ćwirleja dzieje się w dwóch planach czasowych: współcześnie i kilkadziesiąt lat temu. Otwiera go znakomicie opisana historia pożaru domu dziecka we Wronkach w roku 1984. A ...

@almos @almos

Lato 2019 roku. W swoim mieszkaniu w Szamotułach zostaje znaleziony powieszony emerytowany nauczyciel. Oględziny zwłok oraz miejsca zdarzenia, nie pozostawiają śledczym wątpliwości - starszego mężczy...

@mrocznestrony @mrocznestrony

Pozostałe recenzje @miedzytytulami

Czarne i białe
W tym szaleństwie jest metoda

Żeby wpaść na pomysł połączenia mafijnych klimatów z góralskim temperamentem trzeba być szalonym, czy genialnym? Patrząc na całokształt książki "Czarne i białe" jednak t...

Recenzja książki Czarne i białe
A niech to szlag!
A niech to szlag! Czyli ile może zdziałać uparta bohaterka

Ciepła, urocza, na wskroś romantyczna. Te określenia pierwsze przychodzą mi na myśl po przeczytaniu książki Moniki Cieluch "A niech to szlag". Jednak niech nikt nie pomy...

Recenzja książki A niech to szlag!

Nowe recenzje

Chowane po kieszeniach
Chowane po kieszeniach
@robert_wochna:

Autor sam pisze o swojej książce": "To już trzeci tomik wierszy . Interpunkcja w dalszym ciągu jest zaburzona, a tym s...

Recenzja książki Chowane po kieszeniach
Tchnienie
Historia jakich mało
@dosia1709:

Czy jesteście gotowi wstąpić do świata, w którym wszystko jest jedną wielką niewiadomą? Jeżeli tak to zapraszam. Soni...

Recenzja książki Tchnienie
Wspomnienia polskie. Wędrówki po Argentynie
Gombrowicz nieznany.
@jatymyoni:

W latach pięćdziesiątych XX wieku na zlecenia Radia Wolna Europa przygotował cykl pogadanek, a właściwie dwa cykle. W j...

Recenzja książki Wspomnienia polskie. Wędrówki po Argentynie
© 2007 - 2024 nakanapie.pl