To co najważniejsze

Recenzja książki Głos

@Kasia9@Kasia9 · 2011-09-12
Magiczny czas świąt Bożego Narodzenia, prezenty, choinka, rodzinne spotkania, ale nie dla wszystkich. W tym okresie zostaje popełnione morderstwo, jego ofiarą jest hotelowy portier, pełniący również co roku rolę św. Mikołaja. Kto stoi za tą zbrodnią i dlaczego właśnie zamordowano tego człowieka, prawie nieznanego w swoim miejscu pracy, pomimo, że było nim od ponad dwudziestu lat? Nikomu, nie licząc trójce policjantów, nie zależy na wyjaśnieniu tego zabójstwa, ważniejsza jest opinia hotelu czyli jego pracodawcy, a reszta to niewygodna rzeczywistość, o której nikt nie chce rozmawiać, zbieg okoliczności czy może celowe działanie? Możliwa jest sytuacja, iż kogoś widzi się codziennie przez kilka, kilkanaście, a nawet więcej lat i nic się o nim nie wie? Znalezieniem mordercy ma się zająć komisarz Erludner wraz ze współpracownikami, chociaż tym drugim też się już udzielił świąteczny nastrój, odwrotnie niż ich szefowi. Może decyzja o nocy spędzonej w hotelu sprawi, że śledztwo zostanie skierowane na właściwą ścieżkę, a może to fałszywy trop, jakich wiele się zdarza podczas dochodzenia. Każdy detal jest ważny, gdy trzeba wyjaśnić śmierć osoby, o której życiu nie wiadomo nic, więc kartka znaleziona w mieszkaniu ofiary z datą i imieniem jest cenną wskazówką, tylko czy faktycznie ma coś wspólnego z popełnionym przestępstwem? Człowiek, przez lata nie zwracający uwagi otoczenia, okazuje się kimś, kto skrywa ciekawą przeszłość. Może to ona jest kluczem do rozwiązania sprawy albo tylko zaciemni obraz sytuacji.

Oprócz wątku zabójstwa jest jeszcze jeden temat - przemocy wobec dzieci, a raczej konkretnego dziecka. Te dwie sprawy nawzajem się przeplatają, pytanie czy są odrębne czy mają punkt wspólny, jeżeli tak to jaki? Dzieciństwo, czas beztroski, zabawy, nauki, jednak niektórzy doświadczają w tym okresie bólu, odrzucenia, świat wokół nich miast zapewnić im bezpieczeństwo odbiera je im. Jaki to ma wpływ na dorosłe życie? Problemy z lat młodości znikną czy zdecydują o późniejszych latach, a nawet o następnym pokoleniu?

"Głos" ma wielowątkową fabułę, a motyw morderstwa jest punktem wyjścia dla ukazania innych problemów takich jak przemoc wobec dzieci, pedofilia, zagubienie jednostki w społeczeństwie. Sensacja przeplata się z głęboko skrywanymi tajemnicami i urazami, mającymi swe źródło w rodzinnych tragediach. Czytelnik śledzi nie tylko część kryminalną, lecz również elementy obyczajowe, nie są one oderwane od siebie, stanowią jeden obraz, jednak jako detale giną w natłoku innych lub podobnych sobie. W tej historii są wyciągane na światło dzienne, brane pod uwagę, sprawdzane pod kątem użyteczności w śledztwu albo podobieństwa do już zaistniałych wydarzeń. Dotarcie do prawdy nie jest łatwe, szczególnie gdy jest ona postrzegana przez pryzmat doznanych dawno temu krzywd. Czasem jest przed oczyma, lecz jet niezauważalna, bo nikt jej nie bierze pod uwagę.
Książka Arnaldura Indridasona pozostaje w myślach jeszcze długo po tym jak ostatnia strona zostanie przeczytana.





Głos
5 wydań
Głos
Arnaldur Indriðason
{}8.3/10
Psychologiczna głębia, samotne ludzkie cienie i przejmujący chłód! Głos to kolejna powieść z komisarzem Erlendurem autorstwa islandzkiego geniusza kryminałów. Najlepsza seria kryminalna, jaką czytałem...
Komentarze
Głos
5 wydań
Głos
Arnaldur Indriðason
{}8.3/10
Psychologiczna głębia, samotne ludzkie cienie i przejmujący chłód! Głos to kolejna powieść z komisarzem Erlendurem autorstwa islandzkiego geniusza kryminałów. Najlepsza seria kryminalna, jaką czytałem...

Zobacz inne recenzje

"Znów położył się na łóżku i myśląc o białych jak śnieg grzechach, słuchał chłopca, którego wiele lat później znaleziono zamordowanego w piwnicznym składziku, zapomnianego przez wszystkich." Nie ...

SK
@skrzatix

Kolejna część o komisarzu Erlendurze. Kolejne problemy ze sobą,z córką i śledztwem. Tym razem komisarz kombinuje jak dopaść morderce św. Mikołaja. Zamyka się na kilka dni w hotelu,przepytuje wszystki...

@tytania23 @tytania23

Pozostałe recenzje @Kasia9

Igrając z ogniem
Melodia tragedii

Zło ma wiele twarzy, czasem nosi maskę dla niepoznaki, mamiąc nią tych, którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi wierzą, że każdy człowiek ma w sobie dobro. Kiedy w końcu widoczn...

{} Recenzja książki Igrając z ogniem
Syrena
Oblicza miłości

Miłość ma różne oblicza, każde jest niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju. Pierwsza miłość, miłość rodzicielska, miłość siostrzana i braterska, ślepa miłość, miłość dzie...

{} Recenzja książki Syrena

Nowe recenzje

Rzeczy, które spadają z nieba
O tym jak zrządzenie losu potrafi namącić w życiu.
@maitiri_boo...:

Selja Ahava to jedna z najbardziej lubianych fińskich powieściopisarek. Jest również autorką scenariuszy radiowych, tel...

{} Recenzja książki Rzeczy, które spadają z nieba
Arabska wendeta
Arabska wendeta
@asach1:

" Bezkarność arabskich mężczyzn jest nieograniczona, szczególnie w stosunku do płci pięknej, którą powinni się opiekowa...

{} Recenzja książki Arabska wendeta
Zła Królowa
Zła królowa
@lunka.books...:

Kaye od najmłodszych lat rozmawia z elfami. Mimo to wiedzie normalne życie. Do momentu, kiedy na swojej drodze spotyka ...

{} Recenzja książki Zła Królowa
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe