Recenzja książki Dziwki, zdziry, szmaty

Trudna relacja

Autor: @book.lynn ·2 minuty
2021-05-09 Skomentuj 1 Polubienie
Dziwki, zdziry, szmaty autorstwa Pauliny Klepacz, Aleksandry Nowak i Kamili Raczyńskiej-Chomyn to książka, która swoją premierę miała 28. kwietnia 2021 i ukazała się nakładem wydawnictwa Czarna Owca. Są to szeroko rozumiane opowieści o slut-shamingu.

Odkąd tylko usłyszałam o premierze tej publikacji, byłam jej bardzo ciekawa. Z niecierpliwością czekałam na dzień premiery, a potem na moment, w którym kurier dostarczy paczkę do moich rąk. Slut-shaming to temat bardzo na czasie i brakuje w mainstreamie tekstów na jego temat, w szczególności tworzonych w języku polskim. Dowodem na to jest choćby fakt, który autorki poruszają już na początku książki — nie ma polskiego odpowiednika zwrotu slut-shaming, możemy tłumaczyć jego znaczenie, opisywać je, podawać przykłady... Ale prosty wyraz czy dwa? Nadal nie ma oficjalnej nazwy w języku, którym posługujemy się na co dzień.

Zaczynając lekturę Dziwek, zdzir, szmat, byłam zachwycona. W końcu ktoś podjął się wydania obszernego zbioru wywiadów, rad, ciekawostek i analizy zdarzeń z przeszłości (sama książka ma ponad 330 stron!). Moja euforia trwała dosyć krótko, bo zaledwie przez pierwsze 70 stron. Cieszyła mnie obecność trigger warningów, czyli informacji zawierających ostrzeżenie, że przedstawione treści mogą budzić negatywne wspomnienia lub emocje. Dobrym omenem okazała się też zapowiedź oddania głosu szerokiemu spektrum ekspertek (ale i nie tylko!) oraz jednemu mężczyźnie. Przypisy zawierały źródła informacji, z których można dowiedzieć się więcej na poruszane tematy.

Po początkowej euforii czytało mi się nieco gorzej — z początku atrakcyjne tematy zaczęły się powielać, a ekspertki mimo, że pytane o różne strony i spektra slut-shamingu, często udzielały tych samych odpowiedzi na pytania lub omawiały podobne przykłady. Straciłam nadzieję na to, że każda z ponad 330 stron publikacji będzie zaskakiwać mnie czymś nowym. Przewracając kolejne kartki traciłam zapał do czytania, ponieważ tak naprawdę nie dowiadywałam się niczego nowego.

Podsumowując — uważam, że slut-shaming i tematy około tego zagadnienia są bardzo ważne oraz powinny być poruszane częściej w prasie i mediach, a także w zwyczajnych rozmowach między szarymi ludźmi. Jednakże Dziwek, zdzir, szmat nie czytało mi się łatwo. Usunęłabym kilka powtarzanych schematów, a w ich miejsce pozwoliła wypowiedzieć się większej ilości osób będącymi np. niebinarnymi lub mężczyznami. Mimo, że to książka poruszająca głównie problemy kobiet (choć slut-shaming nie dotyczy jednej płci!) to brakowało mi reprezentacji osób innych tożsamości płciowych.

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dziwki, zdziry, szmaty
2 wydania
Dziwki, zdziry, szmaty
Paulina Klepacz, Aleksandra Nowak, Kamila Raczyńska-Chomyn
6.7/10
A więc zostałaś nazwana dziwką? Choć termin „slut-shaming” może wydawać się nowy, to samo zjawisko jest stare jak świat. To zawstydzanie, poniżanie, próba sprawowania kontroli i przede wszystkim –...
Komentarze
Dziwki, zdziry, szmaty
2 wydania
Dziwki, zdziry, szmaty
Paulina Klepacz, Aleksandra Nowak, Kamila Raczyńska-Chomyn
6.7/10
A więc zostałaś nazwana dziwką? Choć termin „slut-shaming” może wydawać się nowy, to samo zjawisko jest stare jak świat. To zawstydzanie, poniżanie, próba sprawowania kontroli i przede wszystkim –...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

 W kraju, gdzie edukacja seksualna przypomina żart, dostęp do antykoncepcji jest coraz bardziej utrudniany, a na co dzień królują stereotypy — takie książki są bardzo potrzebne. Im więcej ich jest,...

@mewaczyta @mewaczyta

Jest taka prawidłowość, że coś zaczyna istnieć w świadomości społecznej i staje się przedmiotem refleksji dopiero wtedy, kiedy to nazwiemy i zdefiniujemy. W przypadku slut-shamingu mamy do czynienia ...

@StartYourDayWithBooks @StartYourDayWithBooks

Pozostałe recenzje @book.lynn

Alert
Zderzenie ze ścianą

Książka „Alert” autorstwa Piotra Głuchowskiego na polskim rynku książki ukazała się w pierwszej połowie 2022 roku nakładem wydawnictwa Agora. Jest to opowieść o tajemnic...

Recenzja książki Alert
Ania z Zielonego Wzgórza
Powrót klasyki

Książka Ania z Zielonego Wzgórza autorstwa Lucy Maud Montgomery, a właściwie jej wznowienie, miało swoją premierę w maju 2022 roku nakładem wydawnictwa MG. Zbiór przygód...

Recenzja książki Ania z Zielonego Wzgórza

Nowe recenzje

Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim
'Obywatel G.C. wchodzi na scenę'
@ladymakbet33:

Powyższe hasło wymyślone zostało przez ówczesną partnerkę naszego bohatera, Małgorzatę Potocką. Artystka szybko odnalaz...

Recenzja książki Lżejszy od fotografii. O Grzegorzu Ciechowskim
Amo
Amo. Prawdziwe oblicze
@marta.boniecka:

“AMO. Prawdziwe oblicze“ Ilu z Was już czytało tę książkę ? Debiut Natalii Haus, który intrygował mnie już od p...

Recenzja książki Amo
Dom nad błękitnym morzem
Świat jest niezwykłym i cudownym miejscem.
@zkotemczytane:

Dom nad błękitnym morzem to wyjątkowa fantastyka młodzieżowa. To taka książka, w której żałuje się, że bohaterowie nie ...

Recenzja książki Dom nad błękitnym morzem
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl