Recenzja książki Dom (nie)spokojnej starości

W jedności i miłości siła!

Autor: @jorja ·{}2 minuty
{} 2021-11-29 {} Skomentuj {} 18 Polubień
Jednym z moich ulubionych gatunków jest komedia kryminalna. Zawsze poprawia mi nastrój i pobudza wyobraźnię. Mam już listę wypróbowanych nazwisk i gdy tylko je widzę na okładkach, oczy mi od razu błyszczą, a uśmiech automatycznie wypływa na usta. Dobra zabawa gwarantowana.

Emilia trafiła do domu opieki dla seniorów Zaciszny Kątek po śmierci swojego ukochanego męża. Smutna i rozgoryczona uznała, że atmosfera domu opieki nie pozwala jej nabrać optymistycznego oddechu i jest nawet zbyt zaciszna jak na jej gust. Postanawia więc porozmawiać z właścicielką placówki, by przekonać ją, że potrzebne są nie tylko nowe książki do biblioteki, ale i nowe gry planszowe do świetlicy, które ożywiłyby życie towarzyskie. Kierowniczka wyraziła zgodę a Emilia była duma ze swojego pomysłu i odniesionego sukcesu. Do czasu… Do domu opieki trafia Maria. Od tego momentu życie wszystkich mieszkańców zmienia się diametralnie i w sensie dosłownym staje na głowie. Dom spokojnej jesieni stanie się domem bardzo niespokojnej starości. Tymczasem nadciągają ciemne chmury w postaci utraty nieruchomości przez właścicielkę. Czy zwariowana staruszka zdoła przeprowadzić swój chytry plan ratunkowy i namówić do niego pozostałych "grzecznych" pensjonariuszy?

Historię czytało się po prostu świetnie. Oczekiwałam dobrej rozrywki i się nie zawiodłam. Wszystkie postacie zostały tak realistycznie wykreowane, że miałam wrażenie, że osobiście wysłuchuję żali hipochondryczki Eli, koronek pobożnej Stasi czy czułam się obserwowana przez wścibską Benedyktę. Każdy mieszkaniec i osoby z personelu mają wady i zalety, z którymi można się utożsamić. Obarczeni są również różnorakim bagażem doświadczeń, który prędzej czy później i my w jakimś stopniu odczujemy na własnej skórze. Podejście do życia i do upływającego czasu bardzo mi się podobało u Marii:

„Młody partner krzepi, a do tego dochodzi świadomość, że niekoniecznie chcesz wyglądać jak jego matka. Dodaje ci to motywacji, żeby o siebie dbać, nie odpuszczać i nie zmieniać się w zmurszałą matronę. […] ciągle jeszcze możesz stanowić atrakcję dla facetów innych niż grabarze”.

To się dopiero nazywa pozytywne nastawienie do życia! Kolejna udana książka Rogozińskiego tym razem popełniona w duecie z Anną Kasiuk. Dowcipne dialogi, humor sytuacyjny oraz wartka akcja zapewniły mi rozrywkę, o jakiej można tylko pomarzyć w zimny, deszczowy listopadowy dzień. Lektura dodała otuchy i poprawiła nastrój. Podobno śmiech przedłuża nasze życie o około 15 minut. Muszę wiec w tym miejscu gorąco podziękować Autorom za przedłużenie mojego żywotna o ładne 3 godziny. Wam dobrze radzę poszukać dostępu do książki. I to kurcgalopkiem!

Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta serwisu nakapanie.pl oraz dzięki uprzejmości Wydawnictwa Skarpa Warszawska.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Dom (nie)spokojnej starości
Dom (nie)spokojnej starości
Alek Rogoziński, Anna Kasiuk
{}7.9/10
Losy czterech kobiet krzyżują się w jednym miejscu. W dodatku takim, które mało komu dobrze się kojarzy... Kiedy Ludmiła i Emilia trafiają do domu opieki dla seniorów, są pewne, że wszystko, co w ży...
Komentarze
Dom (nie)spokojnej starości
Dom (nie)spokojnej starości
Alek Rogoziński, Anna Kasiuk
{}7.9/10
Losy czterech kobiet krzyżują się w jednym miejscu. W dodatku takim, które mało komu dobrze się kojarzy... Kiedy Ludmiła i Emilia trafiają do domu opieki dla seniorów, są pewne, że wszystko, co w ży...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Powieść niesamowitego duetu Anny Kasiuk i Alka Rogozińskiego skradła moje serce. Opisane staruszki są urocze i bardzo niebezpieczne. Czy wyobrażacie sobie dom dla staruszków jako oazę spokoju? Nic b...

@lukrecja84 @lukrecja84

Sezon książek z zimową okładką uważam za otwarty. I to otwarty z wielkim przytupem, bo mało nie dostałam skrętu żołądka, że o milionie nowych zmarszczek nie wspomnę. Mogę mieć tylko żal do wydawcy, ż...

@rudemysli71 @rudemysli71

Pozostałe recenzje @jorja

Cała prawda o miłości
Trzeba być własnym słońcem!

„Czasami największa samotność dopada człowieka w pomieszczeniu pełnym ludzi”. Szukałam tytułu, który po thrillerach byłby miłą odskocznią. Trafiłam idealnie. Cała pr...

{} Recenzja książki Cała prawda o miłości
Morderstwo na Święta
Św. Mikołaj... padł!

Długo zastanawiałam się nad wyborem odstresowującej lektury, która oderwie mnie, choć na moment od rzeczywistości. Po długim i uważnym wertowaniu książek, które mam od c...

{} Recenzja książki Morderstwo na Święta

Nowe recenzje

Zwycięscy
Zwycięzcy
@iza.81:

"Zwycięzcy" są finałowym tomem sagiNiepołomice. Choć na początku książki jest krótkie przypomnienie tego, co się wydarz...

{} Recenzja książki Zwycięscy
Konsorcjum. Tom 1
Konsorcjum. Tom 1
@Natalia_Swi...:

Ostatnio przechodzę fazę wyczytywania romansów i powieści erotycznych, jakie zagościły kiedykolwiek na mojej półce. Mój...

{} Recenzja książki Konsorcjum. Tom 1
Policjantki. Kobiece oblicze polskich służb
Anioły w mundurze
@Zaczytane_koty:

Stoją na straży prawa. Z dumą i ogromną odwagą bronią każdego obywatela. Niezależnie od płci, obywatelstwa czy wyznawan...

{} Recenzja książki Policjantki. Kobiece oblicze polskich służb
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl