Dom (nie)spokojnej starości

Alek Rogoziński, Anna Kasiuk
7.4 /10
Ocena 7.4 na 10 możliwych
Na podstawie 24 ocen kanapowiczów
Dom (nie)spokojnej starości
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.4 /10
Ocena 7.4 na 10 możliwych
Na podstawie 24 ocen kanapowiczów

Opis

Losy czterech kobiet krzyżują się w jednym miejscu. W dodatku takim, które mało komu dobrze się kojarzy...

Kiedy Ludmiła i Emilia trafiają do domu opieki dla seniorów, są pewne, że wszystko, co w życiu najlepsze, mają już dawno za sobą. Paradoksalnie to samo myśli Justyna, młodsza od nich o dwadzieścia lat kierowniczka tej placówki, rozwódka, zdradzana latami przez męża i to z jej byłą najlepszą przyjaciółką. Jedyną kobietą, która ma jeszcze nadzieję na to, że czeka ją coś dobrego, jest Lena, zbuntowana nastolatka, która pomaga pensjonariuszom jako wolontariuszka.

Kiedy okaże się, że jesień życia wcale nie musi być monotonna i nudna, dom spokojnej starości zamieni się w dom bardzo niespokojnej starości, na jaw wyjdą mrożące krew w żyłach tajemnice z przeszłości starszych pań, a we wszystko wmiesza się niesforny Amor, nagle okaże, że placówce, którą wszystkie cztery kobiety zaczęły traktować jak swój dom, grozi zamknięcie. Aby ją uratować potrzeba cudu! Na szczęście zbliża się pora, kiedy cuda lubią się wydarzać...

"Dom (nie)spokojnej starości" to dodająca otuchy komedia romantyczna, która udowadnia, że nigdy nie jest za późno, aby odkryć swoje powołanie, przeżyć ognisty romans, a przede wszystkim znaleźć prawdziwych przyjaciół.
Data wydania: 2021-10-27
ISBN: 978-83-66939-59-2, 9788366939592
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Kategoria: Komedia kryminalna
Stron: 336
dodana przez: Danuta_Chodkowska

Autor

Alek Rogoziński Alek Rogoziński
Urodzony 20 stycznia 1973 roku w Polsce (Warszawa)
Z zawodu dziennikarz, z pasji kryminalista… to znaczy – twórca kryminałów. Przez lata związany z mediami. Karierę zaczynał w połowie lat 90. w kultowej już dzisiaj Rozgłośni Harcerskiej, potem pracował m.in. w Radiu Plus i warszawskim Radiu Kolor. O...

Pozostałe książki:

Jak Cię zabić, kochanie? Do trzech razy śmierć Pudełko z marzeniami Śmierć w blasku fleszy Teściowe muszą zniknąć
Wszystkie książki Alek Rogoziński

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

W jedności i miłości siła!

29.11.2021

Jednym z moich ulubionych gatunków jest komedia kryminalna. Zawsze poprawia mi nastrój i pobudza wyobraźnię. Mam już listę wypróbowanych nazwisk i gdy tylko je widzę na okładkach, oczy mi od razu błyszczą, a uśmiech automatycznie wypływa na usta. Dobra zabawa gwarantowana. Emilia trafiła do domu opieki dla seniorów Zaciszny Kątek po śmierci swo... Recenzja książki Dom (nie)spokojnej starości

@jorja@jorja × 19

Wesołe jest życie staruszka...

6.11.2021

Bardzo lubię lekkie komedie Alka Rogozińskiego i zawsze biorę je w ciemno, tym razem sięgnęłam po zupełnie innego rodzaju lekturę napisana w duecie z Anną Kasiuk. Muszę się przyznać, że do sięgnięcia po lekturę wpłynęła również ciekawa okładka oraz intrygujący tytuł. Właściwie jestem już w takim wieku, że mogłabym być pensjonariuszką takiego domu ... Recenzja książki Dom (nie)spokojnej starości

@maciejek7@maciejek7 × 17

Dom (nie)spokojnej starości

23.11.2021

Sezon książek z zimową okładką uważam za otwarty. I to otwarty z wielkim przytupem, bo mało nie dostałam skrętu żołądka, że o milionie nowych zmarszczek nie wspomnę. Mogę mieć tylko żal do wydawcy, że książka nie jest sprzedawana w pakiecie z kremem przeciwzmarszczkowym albo z pudełkiem chusteczek. Wyłam dosłownie ze śmiechu i niejednokrotnie musi... Recenzja książki Dom (nie)spokojnej starości

Zwariowane staruszki

28.12.2021

Powieść niesamowitego duetu Anny Kasiuk i Alka Rogozińskiego skradła moje serce. Opisane staruszki są urocze i bardzo niebezpieczne. Czy wyobrażacie sobie dom dla staruszków jako oazę spokoju? Nic bardziej mylnego. „Zaciszny kącik” to dom pełen różnych osobliwości. Znajdziecie w nim spokojne osoby jak i te, których rozpiera energia. Idealny dom d... Recenzja książki Dom (nie)spokojnej starości

Moja opinia o książce

Opinie

@beata87
2022-01-09
10 /10
Przeczytane Najukochańsze

„I co, córko? Po co ci były te środki pobudzające? – przywołał temat, który budził jego dużo większe zainteresowanie.

– Do mojego kolejnego grzechu – rzekła Stasia z wyraźnie wyczuwalną ekspiacją. – Uprawiania stosunków pozamałżeńskich. Z podszeptu szatana!

– Do czego?! – Zdumienie księdza było tak wielkie, że Maria z trudem zdusiła chęć roześmiania się na głos. – W twoim wieku?!

– Serce nie sługa – wyjaśniła Stasia.

– Ale toż przecież nie mogło tych stos... – ksiądz w odpowiednim momencie się zmiarkował – tych aktów natury intymnej być zbyt wiele.

– Zdziwiłby się wielebny – westchnęła Stasia. – Parzyli my się z moim ukochanym niczym króliki na wiosnę. „

Mój Boże, naprawdę nie wiem czy kiedyś zdarzyło mi się tak wyć wniebogłosy podczas czytania książki:) Powieść jest niesamowita, a ja stwierdzam jedno – w najbliższym czasie zapisuję się w kolejkę do tego Domu (nie)spokojnej starości, w którym „poza przytułkiem dla tetryków zrobił nam się tu też dom schadzek.”

I chcę celebrować końcówkę swojego życia, zgodnie z maksymą, że na łożu śmierci lepiej żałować swoich grzesznych przygód, niż czasu zmarnowanego na nie-życie.

A nasi staruszkowie mają pomysły, oj mają… Gdy nowo przybyła Maria, bardzo ekscentryczna kobieta, pobudzi ich do życia, to nikt już nie okiełzna niesfornych pensjonariuszy.

A i Amor ...

× 16 | Komentarze (1) | link |
@maciejek7
2021-11-06
7 /10
Przeczytane z humorem romans Legimi literatura obyczajowa

Bardzo rozweselająca historia, mimo trudnego tematu jakim jest starość i pobyt w domach spokojnej starości, czyta się lekko i z przyjemnością.

× 12 | link |
@agulkag
2022-02-03
Przeczytane

Podobno jedyną rzeczą jaka sie Panu Bogu nie udała, to starość. W naszym kraju niestety kojarzy się z kiepskim zdrowiem i kiepską emeryturą. Wielu seniorów trafia także do wszelakiej maści domów, które również mało kojarzą się z radością.
Za to bohaterowie przeczytanej przeze mnie powieści to bardzo ciekawa i raczej rozrywkowa gromadka. Są mieszkańcami urokliwego domu o nazwie Zaciszny zakątek. Każdy z nich to ogromne indywiduum, maja swoje przywary i przyzwyczajenia, ale dzięki temu nie nudza się ze sobą. Oczywiście jak w każdym środowisku. tak i tutaj tworzą się pary. Ale chyba najbardziej jednoczą się w momencie, gdy zagrożone jest istnienie ich miejsca na ziemi. Dlatego za wszelką cenę chcą ocalić dom i pomóc w ten sposob właścicielce Justynie.
I choć z założenia autorów książka ta miała być komedią, to nie brakuje tu gorzkich suytacji, które dają wiele do myślenia. Przede wszystkim samotność seniorów, którzy coraz częsciej w jesieni swego życia są skazani na pomoc obcych osób i niestety odchodzenie bez rodziny. Inną refleksją, która się rodzi podczas lektury jest to, że na starość nie wypada się zakochać, nie wypada bawić sie itd.
I generalnie nasuwa się myśl jak mało pamiętamy o naszych babciach, dziadkach, straszych rodzicach.
No i walczmy ze stereotypami o starości smutnej, bo jesień życia może dostarczać radości i satysfakcji.

× 7 | link |
@reniarenia
2021-11-27
5 /10
Przeczytane

Lubię komedie Rogozińskiego, ale ta nie do końca trafiła w mój gust. Humor sytuacyjny zdarza się, ale całość bardzo nieprawdopodobna, a elementy romansów raczej słabe

× 7 | link |
@kejsikej_czyta
2021-12-15
8 /10
Przeczytane 2021 AUDIOBOOK

Zazwyczaj zakłada się, że w domach spokojnej starości nic się nie dzieje, a pensjonariusze tam mieszkający dogorywają z nudów. Ale nie w "Zacisznym kąciku"! Dom od kilku lat prowadzi Justyna, której wielkim marzeniem było stworzenie domu dla starszych ludzi i pomoc im. Niestety nad jej działalnością zawisły czarne chmury, do tego prywatnie w życiu się jej nie układa - jest w trakcie rozwodu. W prowadzeniu domu pomaga jej młoda dziewczyna Lena, która wręcz kocha starszych ludzi, a sama chciałaby być w przyszłości pielęgniarka. Sama jednak jest bardzo nieśmiała, ludzi traktuje z dużym dystansem, a jeśli trzeba potraw wybudować wokół siebie mur obronny. I wreszcie mamy dwie seniorki. Jedna spokojna, dociekliwa, a druga całkowite jej przeciwieństwo, bo nie obce są jej koniaczki czy sam na sam z...ziółkiem. Poznajcie Marię i Emilie dwie emerytki, dzięki którym w domu spokojnej starości zacznie się dziać!
.
Ależ to była śmieszna przygoda. Uśmiałam się niesamowicie! Dwie staruszki, które rozruszyły cały dom. Naprawdę zabawne dialogi, anegdoty. Ale to nie tylko książka, która mówi o przeżywaniu drugiej młodości. To również książka o tym, że w życiu każdego człowieka potrzeba trochę szaleństwa, że każdemu należy się ciepło i miłość. I nie mówię tutaj tylko o tych emerytach, ale o pracownikach "Zacisznego kącika". Autorzy stworzyli książkę z bardzo barwnymi postaciami. Do tego oryginalne miejsce akcji. Książka ta jest swietna odskocznią od natłoku spraw jakie towarzyszą na...

× 1 | link |
@aellirenn
2021-11-15
9 /10
Przeczytane

Kiedy do domu spokojniej starości trafia niespokojna Ludmiła, życie mieszkańców zmienia się o 180’ 😊

Zacznę od minusa, żebyśmy mieli już to z głowy. Politykowanie! Taka fajna książka, taki relaks, a ktoś wciąż przypomina o sprawach, od których próbuję się oderwać. Nieładnie no. Nie podoba mi się to. Byłaby dyszka, gdyby nie wtrącenia polityczne.

Reszta? Reszta sztos! Co ja się uśmiałam! To chyba była najśmieszniejsza zimowa lektura, jaką kiedykolwiek czytałam. Przy czytaniu rzadko mi się zdarza śmiech do łez, a tutaj zdarzyło się dwukrotnie. Czytnik został opluty kilka razy, bo parskałam dość niespodziewanie. W domu zagrożono mi schowaniem czytnika, bo w nocy spać się nie dało, kiedy ja trzęsłam łóżkiem chichocząc z tekstów Ludmiły, którą to pokochałam od razu! Taką staruszką kiedyś będę, mówię Wam!

Gorąco polecam tę książkę. Niecodzienne teksty, inteligentne żarty, ale również i te nie do końca wysokich lotów, za to wybitnie śmieszne i pasujące do sytuacji - podziwiam, bo to jest wyższa szkoła jazdy, żeby złapać balans miedzy jednymi a drugimi. Kasiuk i Rogoziński zgrali się idealnie, potrafią w komedie i ja tutaj chylę czoła. Chcę więcej!

To jest must read tej zimy!

× 1 | link |
@Amarisa
2021-11-11
Przeczytane

Jeśli macie ochotę na coś lekkiego, niewymagającego, czysto rozrywkowego, to „Dom (nie)spokojnej starości” Alka Rogozińskiego oraz Anny Kasiuk powinien spełnić wasze oczekiwania. Z uwagi zaś na to, iż opowiedziana w powieści historia rozgrywa się m.in. w okolicach bożonarodzeniowych świąt, może stać się ona idealną lekturą właśnie na ten czas, albo też dobrym prezentem dla waszych bliskich pod choinkę.

Pełna recenzja: https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-dom-niespokojnej-starosci-alek-rogozinski-anna-kasiuk/

× 1 | link |
@paula1456
2021-12-02
10 /10
Przeczytane

Alek Rogoziński przyzwyczaił mnie już do swoich pełnych ciepła i dobrego humoru historii. Za każdym razem, kiedy sięgam po jego książki czuję się wręcz rozpieszczana. Znacie to przysłowie, że przez żołądek do serca? To u mnie ono się sprawdza idealnie, ale odnośnie literatury. Wszak dobra książka jest jak świetna maseczka na twarz - poprawia humor, odciąga od szarej rzeczywistości i relaksuje. Czy i tym razem Alek Rogoziński stworzył historię ku pokrzepieniu serc?
Emilia wspólnie z Marią trafiają do domu spokojnej starości. Są pewne, że jedyne co teraz ich czeka to powolne oczekiwanie pożegnania z tym światem. Co dziwniejsze, takie same myśli krążą po głowie Justynie, młodszej od nich o dobre trzydzieści lat kobiety, będącej dyrektorką rzeczonego domu, a jednocześnie przebywającej właśnie na rozstaju dróg w swoim życiu, bo w trakcie rozwodu. Jedyną bohaterką, która nie traci jeszcze nadziei na to, że coś dobrego ją w życiu może spotkać jest Lena - wolontariuszka, która opiekuje się pensjonariuszami w każdej swojej wolnej chwili. Kiedy na jaw zaczynają wychodzić tajemnice poszczególnych osób, do wszystkich dotrze, że jesień życia wcale nie musi być nudna, tylko wszystko zależy od nas samych i od naszego podejścia. W pewnym momencie do wszystkiego jeszcze wmiesza się Amor, a wtedy… Okaże się, że placówce, którą wszyscy zaczęli traktować jak własny dom, grozi zamknięcie… Ale właśnie zbliża się okres cudów, miłości i niespodzianek. Okres, kiedy wszystko jest możliw...

| link |
@ewfor
2022-02-16
7 /10
Przeczytane

Jeżeli ktoś zna książki Cathariny Ingelman-Sundberg Seniorzy w natarciu czy Pożyczanie jest srebrem, a rabowanie złotem o emeryckiej szajce, albo książkę Agnieszki Zakrzewskiej Dopóki grób nas nie połączy ten z pewnością i przy tej powieści będzie się dobrze bawił.

Mój gust czytelniczy jest bardzo różnorodny, uwielbiam czytać książki poważne, reportażowe, kryminały, ale od czasu do czasu potrzebuję też lektury lekkiej, łatwej i przyjemnej, która na chwilę odciągnie moje myśli od spraw poważnych.

Zresztą nie ukrywam, że moje samopoczucie i moje nastroje ostatnio są w takim stanie, że psychoterapia książkowa jest bardzo wskazana.

Ta pełna humoru lektura to być może odrobinę wyidealizowany świat seniorów, ale któż z nas nie chciałby w wieku 80 lat tryskać wigorem?

Nie wiem, dlaczego cały czas w świadomości ludzi, domy opieki postrzegane są jako zło konieczne, prawie będące na równi z przytułkiem, a ja przyznam szczerze, że całkiem poważnie myślę o swojej starości (jeżeli oczywiście do niej dożyję) właśnie w jakimś przytulnym domu spokojnej starości (oczywiście warunkiem jest również strona finansowa) w którym nie będę musiała sprzątać, jedzenie mi podadzą a i opieka medyczna będzie na miejscu.

Pensjonariusze opisanego w książce domu o szumnej nazwie „Zaciszny kącik” to grupa całkiem sprawnych fizycznie i umysłowo seniorów, kt...

| link |
@przelorina
2022-05-13
8 /10
Przeczytane
@haudek
2022-05-02
6 /10
Przeczytane Ain Alibro 2022-Książki
@guzemilia2
2022-04-02
6 /10
Przeczytane kryminaly i komedie kryminalne
@kika160295
2022-02-07
3 /10
Przeczytane świąteczne
@Marguerita
2022-02-03
6 /10
Przeczytane
@hej_tu_malami
2022-01-22
8 /10
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“- Ale chciałabym dożyć przynajmniej chwili, kiedy odbudują Zamek Królewski. - Myślisz, że w ogóle go odbudują? - zdziwiła się Ludmiła. - Przecież na to trzeba mnóstwa pieniędzy, a jedyne, co ...”
× 2
#
“Emilia już nawet bała się dociekać, co znaczą użyte przez jej współlokatorkę słowa, brzmiące niczym jakieś wojenne szyfry.”
× 2
#
“No to niech mi teraz pani opowie o tym, jak bardzo mam przesrane, że tu trafiłam, i co mogę zrobić, żeby tu nie ocipieć z nudów..”
× 2
#
“Nie sposób było też zauważyć, że wszyscy staruszkowie, choć jęczący i narzekający na rozmaite dolegliwości spowodowane niedawną aktywnością fizyczną, wyglądali na bardziej optymistycznych, niż...”
× 2
#
“Sądziłam, że w tym domu przyjdzie mi doczekać starości w spokoju, a nawet w znudzeniu. A tymczasem odnoszę wrażenie, że wszystko, czego się podejmiemy, urasta do awantury wszech czasów. Łączni...”
× 2
#
Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl