Recenzja książki Martwy sad

Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach

Autor: @Iwona_Nocon ·1 minuta
2022-05-18 Skomentuj 6 Polubień
Na książki pana Mieczysława miałam ochotę już od jakiegoś czasu. Tym bardziej, że mam z czego wybierać ze swojej prywatnej biblioteczki. Po namyśle zdecydowałam się na Martwy sad, który chyba najdłużej czekał na swoją kolej.
Komisarz Marcin Zakrzewski 30 lat temu stracił brata, który zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. W trakcie prowadzenia śledztwa, podczas pościgu za sprawcą słyszy od niego dziwne zdanie: „Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach“. Nie dość, że same słowa są niepokojące, to na dodatek wypowiedział je brat komisarza na kilka dni przed zniknięciem.
Zakrzewski postanawia wrócić do sprawy sprzed lat, mając nadzieję, że natrafi na coś, co pomoże mu w końcu rozwiązać sprawę. Szybko okazuje się, że podwrocławska wieś, z której pochodzi, od wojny jest milczącym świadkiem zaginięć także innych dzieci. Co łączy tamtejsze zaginięcia chłopców, z aktualnymi morderstwami kobiet. Czyżby stał za tym ten sam sprawca co 70 lat temu? A może jest jakieś inne wyjaśnienie?
Kiedy zaczęłam czytać Martwy sad, zaczęłam się nieco obawiać fabuły. Już raz miałam do czynienia z bliźniakami w fabule (mam ty na myśli Piętno Piotrowskiego) i wtedy ten motyw mnie nie uwiódł. Ponadto, wkradł się do fabuły element grozy i obawiałam się jakiegoś twistu fabularnego a'la King, w którym za wszystko będą odpowiadać kosmici. Nawet nie wiecie jak się cieszę, że ta książka jest taka... polska. Nie wiem czy to słowo brzmi jak komplement, ale w tym przypadku powinno mieć takie zastosowanie.
Oczywistym jest, że ta książka napisana jest znakomicie pod względem językowym i stylistyczny. Ale jest jeszcze coś co wyróżnią na tle innych kryminałów. A jest to niewątpliwie pomysł na fabułę. Od samego początku czuć, że autor wiedział co i jak chce napisać. Mam wrażenie, że ta książka napisana tak samo jak jest czytana - jednym tchem.
Komisarz Zakrzewski jest interesującą postacią. Nie ukrywam, że mam słabość do Włochów i polskich gliniarzy z krwi kości, co powoduje, że chętnie pana Marcina umieszczę w rankingu moich ulubionych postaci. Ode mnie 10/10.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-05-17

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Martwy sad
Martwy sad
Mieczysław Gorzka
7.7/10
Cykl: Cienie przeszłości, tom 1
Jakie tajemnice kryje przykościelny sad? Komisarz Marcin Zakrzewski zostaje w środku nocy wezwany do brutalnego morderstwa na jednym z osiedli na obrzeżach Wrocławia. Podczas pościgu za zabójcą słyszy...
Komentarze
Martwy sad
Martwy sad
Mieczysław Gorzka
7.7/10
Cykl: Cienie przeszłości, tom 1
Jakie tajemnice kryje przykościelny sad? Komisarz Marcin Zakrzewski zostaje w środku nocy wezwany do brutalnego morderstwa na jednym z osiedli na obrzeżach Wrocławia. Podczas pościgu za zabójcą słyszy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Dobra, więc czasem, ba, prawdę mówiąc nawet bardzo często w przypadku powieści kryminalnych i thrillerów, jest tak, że jakaś powieść zaczyna się nader mocnym uderzeniem, zaczyna się bardzo ostro, dob...

BA
@Bartlox

Postanowiłam tym razem poczytać jakąś dobrą sensację. W ręce wpadła mi trylogia Mieczysława Gorzki. Pierwszy tom to zapowiedź zbrodni otoczonej tajemnicą i mrokiem. W takiej mrocznych scenerii pozn...

@magdag1008 @magdag1008

Pozostałe recenzje @Iwona_Nocon

Dziewczyna lotnika
Miłość nigdy nie ustaje

Premiera książki 29.06.2022!!! Dzięki życzliwości wydawnictwa Filia mam możliwość zrecenzowania dla was książki Niny Zawadzkiej ,,Dziewczyna lotnika’’ Jest rok 1937....

Recenzja książki Dziewczyna lotnika
Ania z Avonlea
A miało być tak pięknie

Po pierwszym tomie przygód Ani, przyszedł czas na drugi. Trochę się obawiałam ponownego spotkania, ale gdzieś z tyłu głowy towarzyszyła mi myśl, że chyba aż tak źle być ...

Recenzja książki Ania z Avonlea

Nowe recenzje

Maus
Nie wiedziałam, że lubię komiksy
@EwaK.:

Właśnie skończyłam czytać i w głowie mi huczy. To moja trzecia powieść graficzna, jaką przeczytałam w życiu, po poprzed...

Recenzja książki Maus
Człowiek, który musiał umrzeć
Człowiek, który umarł...
@EwaK.:

Może nie jest to książka tak fascynująca jak I część, czyli „Wyrok”, który dodatkowo ofiarowywał czytelnikowi powiew św...

Recenzja książki Człowiek, który musiał umrzeć
Dzieje grzecznego chłopczyka
Dzieje dwóch chłopczyków
@EwaK.:

Ojciec Tomka Sawyera i Hucka Finna powołał do życia kolejnych dwóch chłopców: Grzecznego... i Niegrzecznego Chłopczyka....

Recenzja książki Dzieje grzecznego chłopczyka
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl