Martwy sad

Mieczysław Gorzka
7.7 /10
Ocena 7.7 na 10 możliwych
Na podstawie 58 ocen kanapowiczów
Martwy sad
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
7.7 /10
Ocena 7.7 na 10 możliwych
Na podstawie 58 ocen kanapowiczów

Opis

Jakie tajemnice kryje przykościelny sad? Komisarz Marcin Zakrzewski zostaje w środku nocy wezwany do brutalnego morderstwa na jednym z osiedli na obrzeżach Wrocławia. Podczas pościgu za zabójcą słyszy od niego tajemniczy przekaz: „Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach“. Te same niepokojące słowa usłyszał trzydzieści lat wcześniej z ust brata bliźniaka, który zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Zakrzewski postanawia wrócić do sprawy z przeszłości. Szybko odkrywa, że spokojna podwrocławska wieś, z której pochodzi, od wojny jest milczącym świadkiem zaginięć także innych dzieci. Te tragiczne zdarzenia łączą się z kolei z morderstwami popełnionymi obecnie. Czy to możliwe, żeby ten sam sprawca działał nieprzerwanie od siedemdziesięciu lat? Powrót do wspomnień z dzieciństwa okazuje się dla policjanta prawdziwym koszmarem, rozgrywającym się tu i teraz. Wkrótce musi walczyć o życie nie tylko swoje, ale i bliskich mu osób. Morderca staje się jego cieniem i zdaje się wiedzieć o nim wszystko...  
Data wydania: 2019-06-19
ISBN: 978-83-8074-227-7, 9788380742277
Wydawnictwo: Bukowy Las
Cykl: Cienie przeszłości, tom 1
Stron: 408
dodana przez: mrbiggles

Autor

Mieczysław Gorzka Mieczysław Gorzka Urodził się w Środzie Śląskiej, ale od trzydziestu lat mieszka we Wrocławiu. Z wykształcenia ekonomista, prowadzi własną firmę zajmującą się podatkami i księgowością. Z zamiłowania piwowar i astronom amator, interesuje się fizyką kwantową i kosmolog...

Pozostałe książki:

Iluzja Totentanz Polowanie na psy Dziewięć
Wszystkie książki Mieczysław Gorzka

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Z wysokiego C - w bagienko. I to chyba... w pełni świadomie

{} WYBÓR REDAKCJI
16.01.2022
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Dobra, więc czasem, ba, prawdę mówiąc nawet bardzo często w przypadku powieści kryminalnych i thrillerów, jest tak, że jakaś powieść zaczyna się nader mocnym uderzeniem, zaczyna się bardzo ostro, dobitnie, a niedługo później napięcie nam opada i zaczyna się książkowe bagienko :) Zaczyna się ta część tekstu, przez którą musimy się przebijać :) Ta w... {} Recenzja książki Martwy sad

BA
@Bartlox
{}× 12

Martwy sad

{} WYBÓR REDAKCJI
17.11.2019
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

„Martwy sad" to pełnokrwisty polski kryminał, w którym niebanalna fabuła wciąga czytelnika od pierwszych stron. Bohaterem powieści jest komisarz Marcin Zakrzewski, który zostaje wezwany do brutalnego morderstwa kobiety. Podczas pościgu za mordercą słyszy od niego znane mu dobrze zdanie: „Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach”. Te same, budzą... {} Recenzja książki Martwy sad

"Martwy Sad"

{} WYBÓR REDAKCJI
7.02.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

Kolejna świetna książka, która trafiła w moje ręce. Ostatnio mam szczęście do bardzo dobrych kryminałów, a ten należy do wyśmienitych. Emocje gwarantowane! Na jednym z osiedli, na obrzeżach Wrocławia zostaje brutalnie zamordowana kobieta. Do tej sprawy zostaje wezwany Komisarz Marcin Zakrzewski, który podczas pościgu za zabójcą, usłyszał od ni... {} Recenzja książki Martwy sad

„Martwy sad” Mieczysław Gorzka

27.01.2020
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}

„Martwy sad” Mieczysław Gorzka Marcin przez to, o co zapytała go Kaśka, zaczął wspominać brata. Ile to już lat minęło odkąd jego bliźniak zniknął? Zakrzewskiego ze snu wyrwał dzwoniący telefon. Informacja o popełnionym morderstwie, błyskawicznie go otrzeźwia. Jadąc na miejsce zdarzenia, wspomina miniony dzień i rozmowę z przyjaciółką. Nadkomisa... {} Recenzja książki Martwy sad

@ReniBook@ReniBook {}× 4

Moja opinia o książce

Opinie

@Betsy59
2020-02-24
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane 2020

Bardzo dobry thriller z domieszką horroru. Zaczęło się świetnie. Magiczny nastrój grozy, martwy sad, gdzie diabeł chodzi na palcach, zagadki z przeszłości. Atmosfera taka, że ciarki chodzą po plecach i od książki trudno się oderwać. Łał, myślę sobie, jakiego nowego uzdolnionego autora thrillerów odkryłam, prawie King! Jednak moja radość nie trwała długo. Nagle atmosfera pękła jak przekłuty balon, bo pojawił się wątek romansowy. Konwencjonalne rozmowy kochanków są nudne i jakby zupełnie z innej książki. Kto jest o kogo zazdrosny, jak w telenoweli. Albo autor chciał rozładować napięcie, albo, co bardziej prawdopodobne, zarabiał na wierszówkę. Całe szczęście później akcja się z powrotem ożywia. Jest tak fascynująca, że przyznam się, ze zajrzałam na koniec, aby sprawdzić zakończenie. Zabrało mi to połowę przyjemności, ale do końca czytałam spokojniej. Nawet mi przez myśl nie przeszło, aby „Martwy sad” porzucić. Końcówka jest bardzo emocjonująca i wyjaśnia wszystkie wątki. Generalnie książka ma wiele plusów:
1. Jest oryginalna, o co w zalewie współczesnych kryminałów i thrillerów coraz trudniej;
  1. Dobrze skomponowana akcja, trzyma (poza środkiem) napięcie;
  2. sympatyczny główny bohater, bez nałogów i zboczeń, o co również coraz trudniej.
Minusem jest wątek uczuciowy, ale może tylko dla mnie, bo romansów nie lubię. Pewnie ukłon w stronę czytelniczek (przecież to kobiety głównie czytają kryminały).
Już sobie zamówiłam „Iluzję” w...

{}× 22 | link |
@sandrajasona
2020-04-30
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Przeczytane w 2020

Komisarz Marcin Zakrzewski zostaje wezwany do brutalnego mordu, podczas pościgu słyszy zdanie, które przypomina mu o tragedii. Postanawia rozwiązać sprawę, w śledztwie okazuje się, że sprawca działał już od wojny, a wszystko związane jest z jego dzieciństwem i mała wioską. Koszmar powraca – kto jest mordercą?
Bardzo dobra fabuła,
„Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach“
Komisarz trochę romansowy, mi to akurat nie przeszkadza. Wreszcie nie pije, nie ćpa i nie rozwodzi się – duży plus. Trochę żal, że autor nie rozwija innych postaci, oczywiście zbyt długie wątki obyczajowe czasami przeszkadzają w odbiorze, tutaj pisarz o tyle zaciekawia, że czyta się jednym tchem. Niebanalna fabuła, świeża, inna, zagadkowa i co ważne wszystko się zmienia w czasie czytania co bardzo lubię. Mam pewien problem z jednym aspektem, trwa akcja, razem z policją dowiadujemy się, kto, co i dlaczego, a potem autor opisuje naradę w policji, podczas której w sposób ciągły ponownie mamy te same wiadomości. Trochę jakby nadrabianie stron, a dla wytrawnego czytelnika kryminałów to jest zbyteczne.
Niewątpliwe nowa twarz na rynku kryminałów i wejście z ogromnym przytupem – polecam.

{}× 18 | link |
@Zuell_Zuell
2020-07-25
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Kryminał, sensacja, thriller --- polska

Nie jest to rasowy kryminał. Odkrycie zbrodni i okoliczności temu towarzyszące służą wprowadzeniu głównego wątku — historii niewytłumaczonych zaginięć sprzed lat. Powieść jest świetnym thrillerem, w dodatku z elementami literatury grozy. I trafia jednocześnie do sympatyków obydwóch gatunków.

Napięcie budowane jest od samego początku, a klimat tajemniczości i niepewności pobudza zainteresowanie oraz skłania do zastanowienia, czy wszystkie postaci są realistyczne i czy wizje z makabrycznych snów/mglistych wspomnień są jedynie fantasmagorią. Bo może się wydawać, że świat zjawisk nadprzyrodzonych miesza się z rzeczywistym, aby wciągnąć głównego bohatera do swoistej gry łączącej go z wydarzeniami z przeszłości.

Dreszczyk emocji i trzymająca w napięciu akcja (tym razem poczucie realnego zagrożenia) sprawiają, że czyta się łatwo i z zaangażowaniem. Ponadto dobra kompozycja, wiarygodne postaci (wliczając księdza, który umacnia przekonanie o obecności "złego" ), plastyczne opisy (obrazki z peerelowskiej przeszłości i inne), a na koniec trochę psychoanalizy (traumatyczne dzieciństwo jako główny czynnik kształtujący osobowość) — wszystko to składa się na bardzo dobry pisarski debiut.

{}× 16 | link |
@coolturka104
2020-04-24
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane 2. Posiadam

Jeśli jesteście żądni mocnych wrażeń zapraszam do "Martwego sadu", może spotkacie diabła chodzącego tam na palcach...

Marcin miał brata bliźniaka, który trzydzieści lat temu zaginął bez wieści, gdy chłopcy mieli po 12 lat. Do dziś nie wiadomo co się z nim stało. Tragedia ta położyła się cieniem na całej rodzinie.
Teraz Marcin pracuje w policji kryminalnej i wciąż nie potrafi ułożyć sobie życia prywatnego.
Pewnej nocy zostaje wezwany na miejsce zbrodni. Ofiarą jest młoda kobieta brutalnie zaszlachtowana nożem i pozbawiona prawej dłoni, którą morderca wziął ze sobą. Zaczaił się on w pobliżu wypatrując dogodnej chwili na ucieczkę. Gdy dochodzi do konfrontacji między nim a Marcinem, ten szepcze mu do ucha słowa, które padły kiedyś z ust jego brata.
Dzień później Marcin wraca do sprawy jego zaginięcia i odkrywa, że takich zaginionych chłopców było więcej na przestrzeni kilkudziesięciu lat.
Mała podwrocławska wieś skrywa mroczne tajemnice, a w niej stary przykościelny sad pełen słodkich zakazanych owoców, by je zdobyć trzeba przejść przez cmentarz a to nie jest łatwa przeprawa dla żadnego dziecka.

Książka ma wszystko, czego oczekuję od naprawdę dobrego kryminału:
niezwykle porywającą historię; zawrotne tempo akcji; świetną i nieszablonową zagadkę kryminalną, gdzie przeszłość determinuje teraźniejszość; dobrze nakreślonych bohaterów; styl i język, bardzo przyjazny czytelnikowi; niewymuszone dialogi; trafnie oddane emocje; codzienność nie od...

{}× 14 | Komentarze (1) | link |
@Siostra_Kopciuszka
2021-05-28
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane 📚Bieżące :) 📘 Jedynki

Mieczysław Gorzka napisał książkę, w której motywem powracającym jest zdanie: "Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach". Wers ten pochodzi z utworu zespołu Coma, noszącego tytuł "W chorym sadzie". Takie właśnie zdanie usłyszał, będąc dzieckiem, obecny komisarz Marcin Zakrzewski od swojego brata i zdanie to wróciło do niego po 30 latach, wypowiedziane przez uciekającego mordercę.

Nie bardzo wiem, co jeszcze nowego mogłabym o tej pozycji napisać. Wydaje mi się, że wcześniejszy czytelnicy tej książki już dokładnie opisali swoje odczucia, z którymi ja właściwie się zgadzam. Również jest to moje pierwsze spotkanie z tym pisarzem, również i mnie, tak jak i innym czytającym, spodobało się to, że w końcu objawił się jakiś normalny śledczy, bez większych traum, nałogów i dziwnych zachowań.

Niestety również podpisuję się pod zastrzeżeniami innych czytelników, dotyczącymi tego nieszczęsnego romansu, między Zakrzewskim i jego partnerką i te ich gimnazjalne dialogi. Czy 42-letni facet, mówi swojej następnej kochance, romansując z nią piąty dzień, że jego poprzednia kobieta "była kiepska w łóżku"? To takie infantylne i szczeniackie. A przecież komisarz Zakrzewski to taki poukładany, spokojny człowiek. Jeszcze jedno nie daje mi spokoju. Pod koniec już, autor zdawał się za bardzo "płynąć", jakoś trudno mi uwierzyć, że pogruchotany policjant, z połamanymi żebrami, jest w stanie machać łopatą. Takiego herosa pan pisarz zrobił z naszego komisarza.

Jednak mimo...

{}× 14 | Komentarze (2) | link |
@Malpa
2020-05-26
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Dobre bo dobrze napisane. Ale w akcję wyciągnęłam się mniej więcej w połowie. Za dużo mi było tych wszystkich dróg i ulic. Jak ktoś z Google Earth książki czyta to dla niego będzie to fajne bo Gorzka bardzo dokładnie opisuje trasy i wygląd ulic. Dla mnie bez szału. Jest wątek romantyczny ale niespecjalnie rozbudowany, w sumie służy on do skumulowania emocji którymi Gorzka dobrze operuje. Umie przestraszyć i zadać ból, umie wzbudzić w czytelniku wściekłość. Minusem jest samo rozwiązanie zagadki bo w sumie jest ono jedyną logiczną możliwością. I chociaż sama końcówka pięknie napisana, naprawdę pięknie, to szkoda że tak łatwo można się domyślić motywacji i tożsamości złego bohatera. Ale przeczytać warto.

{}× 14 | Komentarze (2) | link |
@beata87
2019-12-11
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

 Bardzo dobry, rasowy kryminał. Świetny debiut. Historia mroczna i nastrojowa, przykuwająca uwagę. Sprawa kryminalna, czy tylko jedna... wydaje się, że morderstwa trwają nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat. A wokół nich "diabeł chodzi na palcach"...
 Przeczytałam z przyjemnością i czekam na dalszy ciąg. Odnoszę wrażenie, że autor dopiero pokaże na co go stać:) 

{}× 14 | Komentarze (1) | link |
@gala26
2020-11-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane 2020 Audiobooki Thriller, sensacja, kryminał Wyzwanie czytelnicze 2020

Bardzo dobry kryminał debiutującego autora. Świetne postaci, podobała mi się intryga, przekonały motywy mordercy. Już myślałam, że autor poruszy modny ostatnio wątek dotyczący księży, ale miło się rozczarowałam, bo to zupełnie inna opowieść.

{}× 14 | link |
@Bookmaania
2020-01-19
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane Wydawnictwo Bukowy Las Współpraca


Jak słowa wypowiedziane z ust brata bliźniaka trzydzieści lat wcześniej, moga się ciągnąć przez całe życie Marcina Zakrzewskiego.

Kiedy komisarz Marcin Zakrzewski zostaje wezwany do brutalnego morderstwa na obrzeżach Wrocławia, nie spodziewa się takiego obrotu sprawy. Podczas pościgu za zabójcą, słyszy od niego słowa, które usłyszał kiedyś od brata "Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach". Jest zdezorientowany i nie wie co ma myśleć, myśli że to omamy, jednak postanawia powrócić do sprawy sprzed trzydziestu lat. Co wydarzyło się, gdy mieli 12 lat? Kto zamordował jego brata bliźniaka? Co znaczyły te słowa? Kto porywał dzieci ze stałym schematem przez siedemdziesiąt lat? Jak łączą się zabójstwo kobiety z zaginięciem chłopca? 
Wszystkie zdarzenia zaczynają się łączyć. Powrót do wspomnień, staje się ciężkim przeżyciem dla mężczyzny...

Książka porywa już od pierwszych stron, fabuła niesamowicie trzyma w napięciu, powodując ciarki na ciele. Zakończenia zupełnie się nie domyśliłam, autor niesamowicie stworzył te historię. Opisy miejsc, akcja.. Pochłonie bez reszty! Nie mogę się doczekać drugiej powieści autora Mieczysława Gorzka czym mnie znowu zaskoczy. 

{}× 8 | link |
@Sargento_Garcia
2019-11-02
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Dawno już nie czytałem tak dobrej książki.

{}× 6 | Komentarze (2) | link |
KA
2019-09-05
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10

 

“Algorytm jest bardzo prosty: zaginięcie, chłopiec, wiek około dziesięciu lat, druga połowa września, co cztery lata.”

“Martwy sad” opowiada on o śledztwie w sprawie brutalnego morderstwa, które prowadzi komisarz Marcin Zawadzki. Podczas pościgu zabójca wypowiada słowa, które słyszał w dzieciństwie od brata bliźniaka, który zaginął wniewyjaśnionych okolicznościach trzydzieści lat wcześniej. Komisarz postanawia wrócić do sprawy swojego brata, odkrywa, że w jego miejscowości od czasów wojny ginęły dzieci. Te zaginięcia łączą się z kolejnymi morderstwami. Morderca staje się cieniem Marcina, który wie o nim wszystko. W śledztwie komisarzowi pomaga znajoma z młodości.

Już dawno nie czytałam nic tak dobrego. Akcja trzyma w napięciu od pierwszej strony, a kolejne wątki w śledztwie wcale nie są takie logiczne. Mamy jeszcze sprawę z przeszłości, która ma wiele tajemnic i zagadek. Czy Marcinowi i Paulinie uda się rozwiązać sprawę? Przekonajcie się sami !

instagram.com/karkareads

{}× 4 | link |
DE
2020-11-16
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane

Moim zdaniem mocno przereklamowana pozycja. Nie rozumiem tych zachwytów. Jest to poprawnie napisany kryminał i nic więcej. Czytałem dużo lepszych tytułów. O ile śledztwo jest w miarę fajnie prowadzone, do tego mamy parę w miarę normalnych policjantów, o tyle zakończenie jest mocno przekombinowane i dla mnie zupełnie niewiarygodne. Do tego zbyt wiele zbiegów okoliczności na przestrzeni całej powieści odejmuje jeszcze bardziej wiarygodności.
Może kiedyś wrócę do tego cyklu, ale na razie mówię pas.

{}× 4 | link |
@Monika_Bocwinska
2019-07-18
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane

Debiut autora, ale czy udany???
 .
 Oczywiście, że tak. To jest kawał świetnej lektury.
 .
 Kto nie czytał to polecam, bo warto. Ja jestem nią mile zaskoczona. Fabuła książki jest niezwykle wciągająca od pierwszych stron. A styl autora lekki, przez co szybko się czyta. Ja nie mogłam się od niej oderwać. Książka ma mroczny klimat, oj trzyma w napięciu do końca. A wątek miłosny w kryminale jak najbardziej dla mnie na tak. Ja lubię takie połączenie zawsze milej się czyta. Czytajcie i chwalcie się wrażeniami. 
 .

{}× 2 | link |
MA
2021-08-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Wątek kryminalny jest bardzo ciekawy i świetnie prowadzony. Wciąga i ekscytuje. Gorzej sprawa się ma z wątkiem miłosnym, ten jest jałowy i moim zdaniem niepotrzebny (zwłaszcza w takim kształcie). Zakończenie również rozczarowuje- oklepane i brak w nim elementu zaskoczenia, który "robi robotę" w tym gatunku literackim. Stosunkowo wysoka ocena wynika stąd, że mimo zastrzeżeń, przez większość czasu, książkę czyta się dobrze i niełatwo ją odłożyć.

{}× 2 | link |
KA
2021-04-05
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane

Przeczytałam wiele dobrych opinii o książce obok których nie sposób było przejść obojętnie. Sam tytuł książki działa na wyobraźnię, bo cały czas chodzi po głowie, o co może w tej książce chodzić. Jeszcze jak przeczytałam, że jest to debiut Mieczysława Gorzkiego, a już tak dobrze przyjęty to - wow po prostu musiałam książkę przeczytać.
Bohaterem opowieści jest komisarz z wrocławskiej policji - Marcin Zakrzewski. Zostaje on wezwany w nocy do brutalnego morderstwa. Podczas przeszukiwań posesji płoszy mordercę, który po przyjeździe policji ukrył się w zabudowaniach gospodarczych. Uderzony w głowę, powstaje i rusza w pościg. Mordercy udaje się, drugi raz podejść komisarza i tym razem po powaleniu go na ziemię szepcze mu w ucho słowa ”Widziałem, jak diabeł chodził tam na palcach". Marcin jest zszokowany, gdyż takie same słowa szeptał ponad 30 lat wcześniej, przed zaginięciem w 1981 r. jego brat bliźniak Rysiek. Wspomnienie brata wiąże się z tytułowym martwym sadem znajdującym się tuż przy plebani i należącym do kościoła. Sad jest bardzo stary, a w dzieciństwie komisarz wraz z bratem chodzili tam na gruszki.

Słowa wypowiedziane przez mordercę, najpierw komisarza szokują, później mobilizują do działania. Okazuje się, że podwrocławskim Szczepanowie i w okolicach zaginęło więcej dzieci w wieku 10-12 lat, zawsze było to pod koniec września, powtarzały się co cztery lata a pierwsze zaginięcie było 1949 r.

Jasne jest, że obecne morderstwo coś łączy z wcześniejsz...

{}× 1 | link |
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

“Diabeł jest bardzo blisko, czasem udaje przyjaciela i tylko czeka na odpowiedni moment, żeby ukąsić. ”
{}× 1
#
“Więcej zła można uczynić z ukrycia. ”
{}
#
“– Wierzę, że miejsca pamiętają ból, cierpienie i zło, jakich były świadkami – odpowiedział ksiądz. – Zwiedzałem obóz koncentracyjny w Auschwitz, byłem na miejscu kaźni naszych oficerów w Katyn...”
{}× 1
#
“Marcin patrzył w sufit i gładził ją dłonią po plecach. W pewnym momencie podniosła głowę i zapytała prawie ze złością: – Co tak późno? – Nie rozumiem… – Nie mogłeś mnie przelecieć dwadzieścia...”
{}× 1
#
“– No dobrze, próbowałem z paroma kobietami, jednak niewiele z tego wychodziło – przyznał z oporami. – Teraz wydaje mi się, że byłem trochę pogubiony w życiu. Może nadal jestem ? Poza tym jako ...”
{}× 1
#
{} Dodaj cytat

Pozostałe książki z cyklu

Iluzja
Iluzja
Mieczysław Gorzka
{}7.9/10
Seria brutalnych morderstw, pozornie niepowiązane ze sobą ofiary, brak wyraźnego motywu zbrodni. Sp...
Totentanz
Totentanz
Mieczysław Gorzka
{}8.4/10
„Nie da się uciec od nierozwiązanych problemów z przeszłości. Rany same się nie zabliźniają, mogą...
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl