Recenzja książki Wielki Marsz

"WIELKI MARSZ" STEPHEN KING

PR
@krysk86 · 2017-12-18
Inspiracją do napisania Wielkiego marszu dla Stephen Kinga były prawdopodobnie Marsze Śmierci, którymi określano ewakuacje niemieckich obozów koncentracyjnych w latach 1944-1945. Zadaniem więźniów było pieszo dotrzeć do III Rzeszy i wesprzeć niemiecki przemysł zbrojeniowy. Głodowe racje żywnościowe, wielogodzinny marsz, niewielka ilość snu i zimno przyczyniły się do śmierci ogromnej ilości osób.

Wielki marsz organizowany jest co roku w Stanach Zjednoczonych. Stu chłopaków maszeruje, dopóki przy życiu nie pozostanie tylko jeden z nich. Nie mogą zejść poniżej wyznaczonego tempa. Jedyne co mogą, to dostać trzy ostrzeżenia. Kolejnego już nie ma, jest tylko czerwona kartka i... śmierć. Idą oni po spełnienie swoich największych marzeń, z taką motywacją zaczynają morderczą drogę. Później stawka wzrasta - nagrodą jest własne życie. Nie ma tu litości i czystej gry.

Powieść ta wgniata w krzesło i bez wątpienia uważam, że jest to jedna z najlepszych książek Kinga. Największy strach budzi to, że jest ona prawdopodobna, realistyczna. Być może kiedyś ktoś wpadnie na pomysł, aby takie reality show powstało bo jak wiadomo, śmierć dobrze się sprzedaje. Rozrywka w dzisiejszych czasach jest na topie, nawet ta chora.

King chciał tu pokazać upadek moralny człowieka. Rozmowy między uczestnikami marszu skłaniają czytelnika do myślenia, brutalne sceny zabijania wycieńczonych chłopców bez cienia litości wpływają na psychikę. Iść dzień, dwa lub trzy bez przerwy, z ustaloną odgórnie szybkością mając do dyspozycji wodę i koncentraty - kunszt literacki Kinga w całej okazałości.

Książkę polecam wielbicielom śmiałych i przerażających wizji przyszłości. Jest to powieść godna uwagi - okrutnie dołująca i przerażająco prawdopodobna. Taką mieszankę tylu emocji w niespełna 300 stronach mogą zamknąć tylko nieliczni pisarze.
Ocena @krysk86:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Wielki Marsz
Wielki Marsz 8.7 /10
Stephen King
Mroczna, alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych. Stu wybranych chłopców wyrusza w dorocz...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Coroczny, morderczy marsz i setka ochotników. Uda się tylko jednemu, reszta polegnie. Wygrany będzie mógł spełnić dowolne życzenie; i ta olbrzymia pokusa przyciąga zaślepionych mężczyzn. Żaden z nich...

„Wielki Marsz” jest mroczną wizją przyszłości Stanów Zjednoczonych. Stu chłopców DOBROWOLNIE zgłasza się do udziału w marszu, który trwa tak długo aż nie odpadnie przedostatni. Zasady są niby proste...

Inne recenzje @krysk86

Książka Martwe tańczące dziewczynki

Pod trochę abstrakcyjnym tytułem kryje się kolejny brutalny kryminał, którym na pewno zachwycą się nie tylko fani malow...

Książka Wyspa = (The island)

W wyniku nieszczęśliwego wypadku samochodowego ginie piękna i młoda Gillian, żona Franka Ingrama. Jego życie rozsypuje ...

Nowe recenzje

Książka Copper Creek. Tom 1. Brzoskwiniowy świt

Zoe wraca do domu z córeczką i chłopakiem Kyle’em. Nie było jej kilka lat. Jednak pogrzeb jej ukochanej babci sprowadz...

Książka Bliżej nieba

Gdy wkoło świstają kule i wybuchy armatnie, wojska plądrują każdy dom i mieszkania, żołnierze gwałcą kobiety i mordują...

Książka Rytuały wody

„Los ma bardzo zły gust i okrutne poczucie humoru”. Rytuały wody to druga część „Trylogii Białego Miasta”. Po pierwsze...