Recenzja książki Wielki Marsz

"Wielki marsz"

@natkawes@natkawes · 2011-04-21
Pierwszą książką Kinga, którą dostałam w swoje ręce był zbiór opowiadań „Po zachodzie słońca”. Niestety była, według mnie tak słaba, że nie mogłam dobrnąć do końca. Moją pierwszą myślą było: „Co ludzie widzą w tym co pisze King?”. Ta książka mnie odstraszyła od tego autora, ale musiałam się przekonać, czy kolejna też mi nie przypadnie do gustu. W bibliotece wybrałam „Wielki Marsz”. Podchodziłam do niej dość sceptycznie. Nie myślałam, że tak bardzo „wciągnie mnie” ta książka.

„Wielki Marsz” powstał gdy autor tworzył jako Richard Bachman, czyli zanim Stephen stał się sławny. Książka ta została wydana w 1979 roku. Jest wizją mrocznej przyszłości Stanów Zjednoczonych, gdzie 100 chłopaków wyrusza w morderczy marsz. Każdy z nich musi iść nie wolniej niż 6 km/h. Gdy któryś z nich zwolni dostaje ostrzeżenie. Nie mogą się zatrzymywać, nie mogą zwalniać, nie mogą zbliżać się do tłumu… Jeżeli uczestnik złamie regulamin trzy razy, dostaje czerwoną kartkę, która równa się śmierci. Tak giną nastoletni chłopcy marszu. Przez wyczerpanie są rozstrzeliwani przez żołnierzy. Wielki Marsz jest programem rozrywkowym, który oglądają setki widzów. Drastyczny widok cierpiących i umierających sprawia przyjemność ludziom bogatym, którzy prowadzą zakłady o to kto wygra. Ludzie obserwują uczestników, którzy brną do końca. Każdy z nich chce wygrać, lecz tylko jeden z nich przeżyje i zostanie zwycięzcą.

W książce poznajemy uczucia bohaterów, głównie Ray’a, który zostawił matkę i dziewczynę, aby spotkać się ze śmiercią. Nastawienie, ból chłopców poruszają czytelnika. Napięcie, które buduje King nie pozwala na oderwanie się od tej książki. Wstrząsające opisy śmierci uczestników powodują, że nie można obojętnie przeczytać każdej strony. Czuję się strach, wzruszenie i współczucie. Kto tak naprawdę wygra? Zastanawiałam się nad tym od pierwszych kilometrów, które przeszli chłopacy. Mimo tego, iż książka nie ma zbyt dużo stron i fabuła nie jest zbyt rozwinięta to czyta się ją przyjemnie. „Wielki marsz” jest jedynie o wędrówce i przeżyciach chłopców. Ktoś pomyśli: „Co w tym takiego ciekawego?”, a ja odpowiem „Ta determinacja i siła, którą w sobie mieli nastolatkowe.” Przeczytałam ją jednym tchem i czuję przerażenie, bo w przyszłości naprawdę mogą pojawić się takie programy reality show. Czego teraz nie wymyślą ludzie?

Wyobraźnia Kinga jest tak niezwykła, że mam ochotę przeczytać jego kolejną książkę. Mimo tego, że podczas pierwszego spotkania zniechęciłam się do niego, to „Wielki Marsz” spowodował, że pragnę poznać inne jego dzieła. Mam nadzieję, że są tak dobre jak ta książka, albo nawet i lepsze.
Ocena @natkawes:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-04-21
Książka Wielki Marsz
4 wydania
Wielki Marsz
Richard Bachman
{}8.6/10
Mroczna, alegoryczna wizja przyszłości Stanów Zjednoczonych. Stu wybranych chłopców wyrusza w doroczny morderczy marsz ? meta będzie tam, gdzie padnie przedostatni z nich. Tu nie ma miejsca na sportow...
Komentarze

Zobacz także

Coroczny, morderczy marsz i setka ochotników. Uda się tylko jednemu, reszta polegnie. Wygrany będzie mógł spełnić dowolne życzenie; i ta olbrzymia pokusa przyciąga zaślepionych mężczyzn. Żaden z nich...

„Wielki Marsz” jest mroczną wizją przyszłości Stanów Zjednoczonych. Stu chłopców DOBROWOLNIE zgłasza się do udziału w marszu, który trwa tak długo aż nie odpadnie przedostatni. Zasady są niby proste...

Pozostałe recenzje @natkawes

Książka Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Wydanie rozszerzone

„Dlaczego mężczyźni kochają zołzy” to ciekawy poradnik dla kobiet, który stał się światowym bestsellerem. Sprzedano po...

Książka Potęga miłości

“Potęga miłości” to kontynuacja serii o Tristanie i Ivie. Tym razem bohaterka musi sobie poradzić po śmierci ukochanego....

Nowe recenzje

Książka Wyrwa

Maciek i Janina przez wiele lat byli szczęśliwym małżeństwem. Realizowali się zawodowo i doczekali dwóch córeczek. Wszy...

Książka Grząska ziemia

Książka "Grząska ziemia" to moje pierwsze spotkanie z Ann Cleeves. Nie miałam do czynienia wcześniej z jej twórczością....

Książka Rekin z parku Yoyogi

· Nie czytałam „Wachlarzu” , ale po wysłuchaniu tej książki coraz mniejszą mam ochotę sięgnąć po „Wachlarz”. Oczywiśc...

{}