Wilczy Lord recenzja

Wilczy Lord

Autor: @fantastycznapanda ·1 minuta
2022-08-03
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Zamknij oczy. Słyszysz? Dookoła gwar ludzi, szelest sukien przechodzących kobiet i miarowy dźwięk cholewek ciężkich, męskich butów. Niedaleko przejeżdża powóz. Koła toczą się po brukowanej uliczce, a towarzyszą temu odgłosy końskich kopyt i rżenia. Zaciągnij się powietrzem. Czujesz? Palone cygaro i ciężki zapach niosących się po ulicach kłębów dymu ulatujących z kominów domów. No dobrze… dolatuje też niekoniecznie przyjemny zapach z uliczek, ale w końcu to Anglia z początku XIX w.

To jak? Jesteś już w dawnym Londynie?

Ja przepadłam w nim już od pierwszych stron powieści. Uwielbiam książki Melisy nie tylko ze względu na bohaterów, ale również za klimat, który przenosi nas w czasie i przestrzeni. Cieszę się, że mogłam tam wrócić za co bardzo dziękuję autorce.

Jeśli jeszcze nie zauważyliście uwielbiam pióro Melisy, ponieważ jest ono lekkie i humorystyczne. Czy więc i ta część sprawiła, że nie mogłam spać? Tak, zdecydowanie! Kiedy zaczyna się czytać ciężko jest odłożyć książkę o takiej treści, więc jeśli macie się wyspać na następny dzień powstrzymajcie się z lekturą (info sprawdzone). Pamiętajcie, że lord Hamilton umie postawić na swoim!

Historia jest prowadzona płynnie i ma kilka zwrotów akcji, na które czytelnik nie jest przygotowany. Dodatkowo oczywiście co pikantniejsze momenty są poprowadzone ze smakiem i nie są przesadzone. Jeśli chodzi o bohaterów mam kilka rzeczy do powiedzenia. Lord, jak to lord – nie da się go nie kochać. Ma on w sobie zadziorka i za to go uwielbiam! Natomiast jeśli o Charlotte chodzi muszę przyznać, że leciutko mnie irytowała tym, jak mocno opierała swoje osądy o ocenę innych. Nie do końca jestem przekonana również o jej przemianie, która zdarzyła się dosłownie w tempie ekspresowym. Trzeba przyznać jednak, że jest to silna postać kobieca o ogromnym sercu – więc wybaczam te inne niuanse. Co do relacji naszych dwojga, mimo że było oczywiście mnóstwo chemii między nimi miałam wrażenie, że pędzi ona trochę zbyt szybko. To mały minus, ale nie zmienia faktu, że bawiłam się przy książce przednio i mocno polecam każdemu, kto szuka dobrego romansu historycznego.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-03-08
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wilczy Lord
2 wydania
Wilczy Lord
"Melisa Bel"
8.5/10
Cykl: Niepokorni [Melisa Bel], tom 3

Wychowanka przytułku św. Barbary, Charlotte Summer, przejmuje opiekę nad zadłużonym sierocińcem. W związku z krytyczną sytuacją finansową musi szukać wsparcia z zewnątrz. Kto przychodzi jej na myśl? ...

Komentarze
Wilczy Lord
2 wydania
Wilczy Lord
"Melisa Bel"
8.5/10
Cykl: Niepokorni [Melisa Bel], tom 3
Wychowanka przytułku św. Barbary, Charlotte Summer, przejmuje opiekę nad zadłużonym sierocińcem. W związku z krytyczną sytuacją finansową musi szukać wsparcia z zewnątrz. Kto przychodzi jej na myśl? ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tytuł :"Wilczy lord" Autorka : Melisa Bel Charlotte Summer jest byłą wychowanką sierocińca Św. Barbary, którego zostaje ona opiekunka niestety jest on strasznie zasłużony. Nie widząc innego wyjścia ...

@agnieszkarzegotka @agnieszkarzegotka

Dobre wychowanie, które wszyscy cenią jest, jak najbardziej pożądane u każdego z nas, zwłaszcza podczas publicznych uroczystości i innych tego typu wydarzeń. Niestety czasem taka postawa może utrudni...

@Grzechuczyta @Grzechuczyta

Pozostałe recenzje @fantastycznapanda

Icebreaker
Na lodzie i ze łzami w oczach

„ICE BREAKER” autorstwa A. L. Graziadei to dosyć krótka książka, ale uwierzcie mi po brzegi wypełniona emocjami. Mickey, który pochodzi ze sportowej rodziny gwiazd i od...

Recenzja książki Icebreaker
Bestie zagłady
Znowu porwała mnie dżungla

Znowu trafiłam do dżungli i znowu moje serce jest skradzione! Jak to się stało? Tym razem sequel "Drapieżnych Bestii" (jak określono kolejną część DB) zabrał mnie nie t...

Recenzja książki Bestie zagłady

Nowe recenzje

Smak szczęścia
Smak szczęścia
@ksiazkazpaz...:

Moja przygoda z twórczością Santy Montefiore zaczęła się od tytułu "Włoszka z Brooklynu". Zauroczona stylem pisania ora...

Recenzja książki Smak szczęścia
Artemis
Kłopoty Jazz
@jatymyoni:

Na szczęście Andy Weir nie jest pisarzem jednej książki. Tym razem serwuje nam lekką przygodowo-sensacyjną powieść, w k...

Recenzja książki Artemis
Paryż: Lewy Brzeg
Powrót do uniwersum
@spiewajacab...:

Wydarzenia obserwujemy z perspektywy kilku narracji, co bardzo urozmaica lekturę. Wraz z naszymi bohaterami przemierzam...

Recenzja książki Paryż: Lewy Brzeg
© 2007 - 2024 nakanapie.pl