Recenzja książki Quichotte

Wszystko Się Może Zdarzyć

{} WYBÓR REDAKCJI
@jatymyoni@jatymyoni · 2020-09-14
„Bo my, migranci, jesteśmy jak zarodniki unoszące się w powietrzu i spójrzcie, wiatr niesie nas, gdzie chce, aż mościmy się w obcej ziemi, gdzie bardzo często (…) daje się nam do zrozumienia, że nie jesteśmy mile widziani, bez względu na to, jak piękne owoce zwisają z gałęzi w sadach, które z nas wyrosły.”
Wszyscy bohaterowie tej powieści są tak jak autor migrantami z Indii. To ich oczami widzimy Amerykę i to oni próbują się odnaleźć w tym kraju i w tej kulturze. Pragną być bardziej amerykańscy, czy angielscy niż ludzie tam urodzeni. Padają gorzkie słowa autora: „Kroczymy nieświadomi wśród cieni przeszłości, a zapominając o historii, tracimy wiedzę o sobie. „ Czy można żyć pełnią życia i być szczęśliwym odcinając się od przeszłości, od swoich korzeni?
Nawiązanie do powieści Carvantesa jest proste, choćby przez sam tytuł i zachowanie głównego bohatera. Mnie zaciekawiło nawiązanie do opowiadania Borgesa „Koliste ruiny”. W opowiadaniu główny bohater wyśnił swojego syna, wykreował go. Tylko czy sam nie był tylko kreacją kogoś innego. W tej powieści główny bohater powołał swojego syna wpatrując się w gwiazdy, ale czy sam nie jest też kreacją. Powiązań z popkulturą, z bohaterami literackimi, a także z otaczającą nas rzeczywistością jest bardzo dużo i zabawne jest ich odkrywania. Pojawia się nawet wzmianka o Miłoszu.
„Mówiłem o tym, że chciałbym podjąć temat destrukcyjnej, otępiającej kultury śmieciowej swoich czasów, tak jak Carvantes wypowiedział wojnę kulturze śmieciowej swoich czasów. Powiedział, że próbuje pisać o nierealnej, obsesyjnej miłości, więzi między ojcem i synem, kłótniach rodzeństwa i tak, o rzeczach niewybaczalnych; o indyjskich imigrantach, o doświadczanym przez nich rasizmie, o oszustach w tym środowisku; o cyberszpiegach, science fiction, splątaniu się rzeczywistości fikcyjnej i „prawdziwej”, o śmierci autora, końcu świata. Powiedział jej, że chciałby wpleść elementy parodii, satyry, pastiszu. (…) I jeszcze o uzależnieniu od opioidów (….) na temat epidemii opioidowej w Ameryce i związanych z nią przekrętów.”
Powstała w ten sposób powieść wielopłaszczyznowa i wielowątkowa, która dotyka tematów ważnych dla każdego. Oczywiście głównym wątkiem jest wędrówka podstarzałego Quichotta przez Amerykę, aby sobie zasłużyć i zdobyć kobietę nieosiągalną, Salmę R. Jednak jest to współczesna wersja, ona jest gwiazdą telewizyjną, on jest przedstawicielem handlowym dawniej zwanym komiwojażerem, rozmiłowanym w ogłupiających programach telewizyjnych. Przemierzając Amerykę w czasie gdzie „Wszystko Się Może Zdarzyć” przeżywając różne spotkania z ludźmi. Oczywiście jest i Sanczo. Jednak postaci w tej książce jest o wiele więcej i każda z nich niesie swoją historię i swoje dylematy. Powieść ta dotyka ważnych spraw, problemu winy i przebaczenia, nietolerancji i ślepej agresji, szukania szczęścia w uzależnieniu, skłonności przedkładania fikcji nad fakty, gdzie wyznacznikiem prawdy jest telewizja i najważniejszy szukania miłości i szczęścia. Ciężko tą książkę opisać, ale myślę, że każdy znajdzie wątek dla siebie ważny.Choćby wpływ popkultury i wszelakich mediów na nasze życie. Dla mnie najważniejszy jest wątek samotności człowieka we współczesnym świecie i nieumiejętność porozumienia się nawet w najbliższej rodzinie. Warto sięgnąć po tą książkę i zobaczyć świat oczami Rushdie.
Ocena @jatymyoni:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2020-09-09
Książka Quichotte
Quichotte
Salman Rushdie
{}7.5/10
Najnowsza powieść autora Szatańskich wersetów! Błyskotliwy obraz tandetnego, plugawego, przerażającego pandemonium, jakim jest życie w dzisiejszych czasach. - „Publishers Weekly” Sam DuChamp, d...
Komentarze
@Anna_Natanna
@Anna_Natanna · 3 dni temu
Zainteresowałaś mnie...
{}× 2
@Renax
@Renax · 2 dni temu
Jakbym nie lubiła Rushdiego, to bym się zaciekawiła.
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · 2 dni temu
Dla mnie Rushdie jest bardzo nierównym pisarzem. Moje oceny jego książek wahają się od 3 do 8 gwiazdek. Sławę przyniosła my książka "Dzieci północy" za która dostał nagrodę Bookera. Dopiero później napisał "Szatańskie wersety". Ja go podziwiam za zmysł obserwacji i dużą wiedzę literacką, swobodnie nawiązuje i do dzieł literackich jak i popkultury.
{}
@Renax
@Renax · 1 dzień temu
Właśnie, a ja zaczęłam od Wersetów
{}
@jatymyoni
@jatymyoni · około 22 godziny temu
To skuś się na inną, na przykład "Dzieci północy" za którą dostał Bookera.
{}× 1
@Renax
@Renax · około 9 godzin temu
Uczyłam się o tej książce w literaturze angielskiej.
{}
@adam_miks
@adam_miks · 3 dni temu
dzieki
{}

Inne recenzje

„Quichotte” Salman Rushdie Ismail Smile przedstawiciel handlowy. Tak brzmiał napis na wizytówce. Był człowiekiem żyjącym w ciągłych rozjazdach i wielbicielem wszystkiego co serwowała telewizja...

Pozostałe recenzje @jatymyoni

Książka Koniec wieczności

„Życie jest piękne, za dużo przy nim nie kombinuj, ciesz się tym, co masz”. Książka została napisana 65 lat temu, ja...

Książka Baśń o wężowym sercu

To było moje pierwsze spotkanie z tym autorem i uważam je za bardzo udane. Jest to powieść fantasy, ale wykraczającą po...

Nowe recenzje

Książka Szaniec

Coraz częściej spotkać się można ze zjawiskiem zmiany pisanego przez autora gatunku z literatury obyczajowej na krymina...

Książka Gwiazdy Oriona

Śląsk to nie tylko gwara, kopalnie i modra kapusta. To tutaj działał jeden z najbardziej znanych seryjnych zabójców. Je...

Książka Most trzech czasów

„Małe kłamstwo tylko przez moment jest takie. Potem się powiększa. Człowiek się w nim zatraca.” Przenosimy się na pięk...

nakanapie.pl
{} {} {}
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2020 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe