Recenzja książki Zabijaj uważnie

Zabijaj uważnie

Autor: @iza.81 ·1 minuta
2021-05-21 Skomentuj 3 Polubienia
"Zabijaj uważnie" okazała się dla mnie nie lada zaskakującą lekturą. Już sam tytuł przyciągnął mnie do tej pozycji, jednakże największym zaskoczeniem była sama fabuła. Szczerze powiedziawszy, takiej książki jeszcze nie czytałam. Co prawda mam za sobą różne komedie kryminalne, jednak ta jest inna, świeża, zarówno pod względem konstrukcji, jak i tego, że narratorem jest morderca.

"Uważność przynosi szczęście, jeśli idzie w parze z dyscypliną. Być tak po prostu szczęśliwym to nie taka prosta sprawa."

Książka składa się z krótkich rozdziałów, tzw. lekcji uważności. Czym jest owa "uważność"? Rzekomo są to ćwiczenia, które mają nam pomóc uporać się z każdym problemem. Ile w tym prawdy? Nie wiem. A może czasem lepiej nie wiedzieć? Jeśli spojrzeć na historię Björn'a wszystkie te reguły mindfulness przerażają. Tym bardziej, że trening uważności połączony z mordowaniem ludzi jest absurdalny, ale jakże sensowny.

"(...) nigdy w życiu się nie biłem. Dopiero w wieku czterdziestu dwóch lat po raz pierwszy uśmierciłem człowieka. Uważam, że jak na przedstawiciela mojego fachu zaczęłam dość późno. Inna sprawa, że w ciągu tygodnia miałem już na koncie pół tuzina ofiar."

Autor doskonale sobie radzi z wątkami ociekającymi czarnym humorem, jak i z tymi poważniejszymi czy wręcz brutalnymi. Znajdziemy tu elementy thrillera psychologicznego, kryminału z elementami detektywistycznymi, może nawet poradnika, ale przede wszystkim jest to komedia kryminalna. Mocno specyficzna, ale wciąż komedia.

Nie wiem kiedy to się stało, ale szybko zaczęłam czuć do głównego bohatera sympatię. Z zaskakującą dla mnie łatwością weszłam w jego położenie i zrozumiałam odczucia i zachowanie. Widzimy jak każdą regułę można dopasować na potrzeby sytuacji.

"Zabijaj uważnie" to debiut świeży i zaskakujący. Mam przekonanie, że Karsten Dusse sam odbył trening uważności i przekłada swoje doświadczenia na karty książki. Dążąc do życiowej równowagi człowiek niekiedy chwyta się tego, czego nie powinien. Skutki mogą być różne, z trupem włącznie... Sprawdzicie?

Moja ocena:

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zabijaj uważnie
Zabijaj uważnie
Karsten Dusse
8.1/10
Björn Diemel, odnoszący sukcesy adwokat, zostaje zmuszony przez żonę do pójścia na terapię. Kobieta postawiła mu ultimatum: albo poprawi swój work-life balance, albo koniec z ich małżeństwem, a o kon...
Komentarze
Zabijaj uważnie
Zabijaj uważnie
Karsten Dusse
8.1/10
Björn Diemel, odnoszący sukcesy adwokat, zostaje zmuszony przez żonę do pójścia na terapię. Kobieta postawiła mu ultimatum: albo poprawi swój work-life balance, albo koniec z ich małżeństwem, a o kon...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Głównym bohaterem "Zabijaj uważnie” jest Bjorn Diemel, znany w pewnych środowiskach adwokat, odnoszący duże sukcesy w swojej pracy, sporo zarabiający, ale jak to bywa w takich przypadkach, zaniedbują...

@madalenakw @madalenakw

Katharina chciała, by jej mąż, wzięty obrońca w sprawach karnych, stał się znowu opanowany, zrównoważony, odpowiedzialny. Za namową żony Björn Diemel decyduje się na trening uważności. Do porad coach...

@Logana @Logana

Pozostałe recenzje @iza.81

Kiedy ślub?
Kiedy ślub?

Pewnie wiele razy słyszeliście przy rodzinnych spotkaniach, a nie daj Boże przy świątecznym stole pytania typu: kiedy ślub? A dlaczego nie? Kiedy dzieci? Przyznam, że ja...

Recenzja książki Kiedy ślub?
Nasza pierwsza piosenka
Nasza pierwsza piosenka

"Nasza pierwsza piosenka" jest tylko z pozoru lekką powieścią. Pod płaszczykiem delikatności Ewelina Miśkiewicz przemyca trudne i bolesne wątki. W rezultacie otrzymujemy...

Recenzja książki Nasza pierwsza piosenka

Nowe recenzje

Dziewice konsystorskie
Historia kołem się toczy
@almos:

W dawnych czasach myślałem sobie, że historia ludzkości to dzieje postępu: rośnie wiedza, racjonalizm, zamożność, zanik...

Recenzja książki Dziewice konsystorskie
Gasnące Słońce
Gasnące Słońce
@ilon19:

,,Gasnące Słońce” to z pewnością książka, którą warto, a nawet należy przeczytać. To pozycja pełna magii, niesamowitych...

Recenzja książki Gasnące Słońce
Enklawa
Przetrwa najsilniejszy
@MoniqMoniq:

Nowa historia, nowe postaci, nowe zagadki. Najmniej 40% społeczeństwa chociaż raz w życiu zastanawiało się, co stanie s...

Recenzja książki Enklawa
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl