Czwarta małpa recenzja

Zabójca Czwartej Małpy

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @jasminowaksiazka ·2 minuty
2024-02-25
Skomentuj
2 Polubienia
„W realnym życiu tylko ty możesz ocalić samego siebie”

Detektyw Sam porter od lat próbuje złapać groźnego seryjnego zabójcę - #4MK. Przełomem w śledztwie okazuje się wypadek, w którym pod kołami autobusu ginie przechodzień. Miał on przy sobie pudełeczko i pamiętnik, które sprawiają, że policja zaczyna podejrzewać, że jest to Zabójca Czwartej Małpy.

Tę książkę pierwszy raz przeczytałam już dawno. Natomiast przy okazji wznowienia serii, ponownie miałam okazję wejść w świat detektywa Sama Portera i #4MK. Mimo że już znałam zakończenie tego tomu, to wcale nie sprawiło, że bawiłam się gorzej. Ponownie odkryłam, jak dobrze skonstruowanym kryminałem jest „Czwarta Małpa”.

Wielkim plusem, który nadal doceniam, jest osadzenie akcji kilka lat po pierwszych wydarzeniach w serii. Dzięki temu akcja nabiera tempa od razu, a my mamy okazję wejść w sam środek śledztwa. I mimo że nie śledzimy go od początku to dzięki świetnie zbudowanej linii fabularnej, możemy uczestniczyć w wydarzeniach, bez poczucia, że coś nas ominęło.

„Czwarta małpa” jest zdecydowanie książką, którą można docenić za genialnie zbudowaną zagadkę kryminalną. W tej książce nic nie jest takie, jak nam się wydaje. Z każdym nowym wątkiem widzimy, że sprawa ma drugie, a nawet trzecie dno. I że tak naprawdę nie wiemy, co się za chwilę wydarzy i jak to się wszystko skończy. Autor genialnie połączył ze sobą te wątki. Ani na chwilę nie gubimy się w toku wydarzeń i nadążamy za narratorem, który przeprowadza nas przez tę historię. Nie mamy tutaj poczucia, że autor na siłę próbuje nas zmylić.

Natomiast to, co zasługuje na szczególne uznanie, to budowa bohaterów. Są oni niesamowicie autentyczni i prawdziwi. Wydaje się, że są to ludzie z krwi i kości. A sama sylwetka zabójcy #4MK wzbudza w nas ciarki i dreszcze. #4MK jest zbudowany genialnie. Jego motywy są autentyczne, dzięki czemu nie czujemy się, jakby autor próbował nam wcisnąć kit.

Książkę czyta się ekspresowo. Nie tylko dlatego, że fabuła nie zwalnia nawet na chwilę. Autor ma umiejętność takiego zaciekawienia czytelnika, że z każdym kolejnym rozdziałem chce on więcej. Nie mam tutaj na siłę przeciągniętych rozdziałów. J. D. Barker umiejętnie kończy daną akcję. W taki sposób, że chcemy więcej, ale jednocześnie nie irytując przerwanym w połowie rozdziałem.

Cała fabuła sprawia, że czytamy ja właściwie na jednym wdechu. Autor fenomenalnie wyważył każde z wydarzeń. Ja zdecydowanie polecam sięgnąć po tę książkę. Nie zawiedziecie się. Jest to jedna z tych książek, przy której nie można się nudzić!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-02-19
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Czwarta małpa
2 wydania
Czwarta małpa
J.D. Barker
8.3/10

Trylogia #4MK Tajemniczy seryjny morderca zwany przez policję Zabójcą Czwartej Małpy sieje grozę wśród mieszkańców Chicago. Policja od lat bezskutecznie próbuje odkryć jego tożsamość. Przełomem w...

Komentarze
Czwarta małpa
2 wydania
Czwarta małpa
J.D. Barker
8.3/10
Trylogia #4MK Tajemniczy seryjny morderca zwany przez policję Zabójcą Czwartej Małpy sieje grozę wśród mieszkańców Chicago. Policja od lat bezskutecznie próbuje odkryć jego tożsamość. Przełomem w...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W Chicago unosi się strach- seryjny morderca zwany "Czwartą małpą" od długiego czasu pozostaje nieuchwytny. Policja od lat próbuje odkryć tożsamość mordercy, niestety bezskutecznie. Jednak pewnego dn...

@g.sekala @g.sekala

„Będziemy się świetnie bawić, ty i ja...” „Czwarta małpa” autorstwa J.D. Barkera to pierwszy tom trylogii mrocznych thrillerów #4MK, która (uwierzcie mi) zapewni Wam wiele niezapomnianych wrażeń...

@zaczytana.archiwistka @zaczytana.archiwistka

Pozostałe recenzje @jasminowaksiazka

Wielkie kłamstewka
Big little lies

„Odrobina przemocy to nie tak wiele za życie, które bez tego byłoby obrzydliwie, wręcz do znudzenia doskonałe” Całe społeczeństwo żyje jednym wypadkiem, który wydarzył ...

Recenzja książki Wielkie kłamstewka
Hacjenda
San Isidro

„Bo jeśli grzech był jedynym, co mogło uchronić mnie przed tym mrokiem, byłam gotowa go popełnić". Życie Beatriz legło w gruzach, gdy podczas obalania rządu jej dom spa...

Recenzja książki Hacjenda

Nowe recenzje

Zapadlina
Zapadlina
@Olga_Majerska:

Smutkiem otulony, niezrozumieniem okryty żył sobie smutny chłopiec, duszą odmienności podszyty. Losem tragicznym naznac...

Recenzja książki Zapadlina
Wampir
Niekonwencjonalny detektyw w akcji
@maitiri_boo...:

„Wampir” to kryminał, który nie tylko wciąga czytelnika swoją intrygującą fabułą, ale również prowokuje do refleksji na...

Recenzja książki Wampir
Ścieżki śpiewu
Ziemia jest Święta.
@jatymyoni:

Nie dziwię się, że książka stała się bestsellerem, gdyż rzadko można przeczytać książki o Aborygenach, wiecznych nomada...

Recenzja książki Ścieżki śpiewu
© 2007 - 2024 nakanapie.pl