Zakochana, odważna, ryzykująca wszystko

Recenzja książki Neva

@Chocolate@Chocolate · 2013-10-18
Po co w ogóle sięgnęłam po tę książkę? Przecież w ostatnim czasie omijam takie szerokim łukiem, bo wiem, że prawdopodobnie nie znajdę w środku nic dla siebie. Za "Nevę" zabrałam się, bo... ją kupiłam (za całe 9,90zł), jeszcze w wakacje. Co mnie przyciągnęło? Chyba ta okładka, w rzeczywistości jest naprawdę świetna, do tego te płatki śniegu rozpoczynające każdy rozdział...

Szesnastoletnia Neva ma już dosyć kłamstw. Nie zna odpowiedzi na pytania, których nie może nawet zadać głośno: Dlaczego jej kraj jest odcięty od świata zewnętrznego nieprzenikalną kopułą energii? Dlaczego ludzie znikają bez śladu? Co się stało z jej babcią, która pewnego dnia nie wróciła do domu?
Neva wraz ze swoją najlepszą przyjaciółką Sanną postanawia poznać odpowiedzi na dręczące ją pytania. Nie zamierza dłużej posłusznie przestrzegać przepisów i zasad. Na dodatek zakochuje się w chłopaku, który powinien być dla niej tabu, i naraża na śmiertelne niebezpieczeństwo...

Fabuła jest po prostu denna, żeby nie użyć innego słowa. Sytuację są co najwyżej... komiczne. Przez całą lekturę towarzyszyło mi tylko jedno słowo - schemat. Ten sam utarty schemat w co drugiej młodzieżówce. Zero, Wielkie Zero oryginalności. Mamy mieszankę wszystkiego co już było. Troszeczkę "Igrzysk śmierci" - rząd wszystko kontroluję itp. Mamy "GONE" - przezroczystą kopułę itp. Trójkącik miłosny - "ojej, ojej, jak ja go kocham, ale nie mogę go mieć!" (a ja w myślach komentuję: straszne!), później ten głupek Ethan lata za Nevą "ojej, ojej, jak ja cię kocham!" (a w moich myślach: weź idź człowieku, walnij głową w mur, lepiej ci się zrobi). I jeszcze raz główna bohaterka "ojej, ojej, nie kocham go, ale nie chcą go skrzywdzić!". I tak w kółko. Ale jest jeszcze przyjaciółka Nevy, Sanna "ojej, ojej, moja najlepsza przyjaciółka odbiła mi chłopaka!" (naiwna). To teraz mamy już chyba kwadrat, no nie? Tak, wiem, że jestem okrutna, powinnam przecież powiedzieć: ojej, ojej, jak mi was szkoda!

Poza tym występują nieścisłości jak np. SPOJLER! taka sytuacja. Neva jest w swoim pokoju, budzi ją mama, żeby wstała, bo zaraz przyjedzie policja. Funkcjonariusz policji ją przesłuchuje, a pod koniec rozmowy pyta czy odwieźć ją do domu. Nava mówi, że nie, i wychodzi przed komisariat. Jakim cudem? KONIEC SPOJLERU!

Czy polecam? Tylko i wyłącznie wytrwałym i posiadającym silne nerwy. Będziecie się świetnie bawić! Tylko pamiętajcie - nie oczekujcie pozytywnych wrażeń. Nie wiem czemu, ale "Neva" kojarzy mi się z takimi książkami jak "Ciemność przed świtem" czy "Zawładnięci". Tamte mi się podobały, ale trzeba przyznać iż było to bardzo dawno temu, a jak wiadomo, gusta się zmieniają. Ocenę DWA daję za ostatni rozdział (35).

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2013-10-18

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Neva
Neva
Sara Grant
{}7.5/10
Zakochana, odważna, ryzykująca wszystko Szesnastoletnia Neva ma już dosyć kłamstw. Nie zna odpowiedzi na pytania, których nie może nawet zadać głośno: Dlaczego jej kraj jest odcięty od świata zewn...
Komentarze
Neva
Neva
Sara Grant
{}7.5/10
Zakochana, odważna, ryzykująca wszystko Szesnastoletnia Neva ma już dosyć kłamstw. Nie zna odpowiedzi na pytania, których nie może nawet zadać głośno: Dlaczego jej kraj jest odcięty od świata zewn...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Przyznam, że książkę przeczytałam już jakiś rok temu, ale naprawdę warto do niej powrócić. Sama okładka zachęca do pogrążenia się w lekturze. W opisie przedstawiono już główne problemy, ale i tak doda...

@NatalianataliA @NatalianataliA

Już od dłuższego czasu miałam w planie przeczytanie tej książki. Dzięki uprzejmości wydawnictwa wreszcie mi się udało. I nie żałuję czasu poświęconego na tę historię - "Neva" wciąga i przenosi do całk...

@Larissa @Larissa

Pozostałe recenzje @Chocolate

Villette
"Villette" - Charlotte Brontë

Ostatnie sunięcie pióra po papierze. Ostatni raz stykają się te dwa przedmioty. Po raz ostatni między nimi tworzy się iskra. Pieczątka. Pieczęć. Autobiografia. Tym samym ...

{} Recenzja książki Villette
Wichrowe Wzgórza
"JA JESTEM HEATHCLIFFEM"

Książka napakowana emocjami, wulkan energii, gejzer nienawiści, jezioro kłótni, diabelskie morze i ocean niszczycielskiej miłości. "Czy ty chciałabyś żyć z własną duszą ...

{} Recenzja książki Wichrowe Wzgórza

Nowe recenzje

Życiownia Spółka z o.o.
"Życiownia" i cała reszta
@Morella:

„Życiownia spółka z o.o” to pierwsza powieść Katarzyny Prusisz. To trochę inna powieść, właściwie nie, to nie jest p...

{} Recenzja książki Życiownia Spółka z o.o.
Krew
Brutalne morderstwa i tajemnicze przedstawienie
@aalexbook:

,,Krew" Maxa Czornyja to już 8 tom serii o komisarzu Eryku Deryle. Pewnego dnia w domowej saunie zostaje znaleziona zam...

{} Recenzja książki Krew
Czas na miłość
trzy pokolenia - jedna restauracja
@jelonka11:

Trzy pokolenia. Babcia, mama, córka. Jedna kamienica, gdzie są trzy niezależne mieszkania. Jedna, wspólna praca – resta...

{} Recenzja książki Czas na miłość
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe