Dirty Girl recenzja

Zawiodłam się!

Autor: @zia.libri ·2 minuty
2023-07-26
Skomentuj
1 Polubienie
“Dirty Girl” jest pierwszą częścią cyklu Wspólne grzeszki, a zarazem historii Greer i Cavanaugh. Miałam dość duże oczekiwania względem tej pozycji. Bardzo zainteresował mnie wątek romantyczny pomiędzy studentką prawa i najgorętszym aktorem Hollywood połączony z motywem drugiej szansy. Jednak się zawiodłam.

Greer Karas zdecydowanie nie jest miłą i spokojną dziewczyną. Zawsze chodziła swoimi ścieżkami, mała swoje zdanie i robiła wszystko, na co miała ochotę. Jednak nie przeszkodziło jej to w zdobyciu dyplomu z prawa. Nie spodziewała się tylko, że kiedykolwiek poniesie klęskę, ale jedną z nich była znajomość z Cavanaugh Westman’em.
Mężczyzną, który trzy lata temu zniknął z jej życia bez słowa wyjaśnienia.

“Życie nie zawsze daje nam drugą szansę, ale mnie się udało i zamierzam ją wykorzystać.”

[współpraca reklamowa @editio.red ]

Z początku przy tej pozycji bawiłam się nawet dobrze. Potem stopniowo zaczęły pojawiać się nużące momenty, a już po nich mały problem, w sumie to nawet nie taki mały. Pomimo że książka ma niecałe 200 stron, czytałam kilka dni i za każdym razem kiedy do niej wracałam, musiałam sobie przypomnieć co się działo. Nie zainteresowała mnie na tyle, abym cały czas o niej myślała, czy chciała jak najszybciej przeczytać w całości. I już w tym momencie mogę powiedzieć, że ta historia na długo ze mną nie zostanie.

Nie zżyłam się z bohaterami, żaden z nich nie wyróżnił się niczym szczególnym. Miałam wrażenie, że wszystkiego było za dużo. Natłok wydarzeń mnie przytłaczał, szczególnie że szybkie tempo historii dawało o sobie znać.

Akcja toczyła się głównie wokół życia intymnego bohaterów. Pojawiały się rozmowy czy inne sceny z ich życia, ale w znacznie mniejszej ilości. Ja chciałam ich poznać, nawiązać, chociaż minimalną więź, żeby móc się zaangażować w ich losy. Jednak nie dostałam takiej możliwości. I bardzo ubolewam na tym, że wątek, który mnie zaciekawił; sprawa karna, którą miała poprowadzić Greer, nie został rozwinięty. A był to moim zdaniem jedyny element, który mógłby wyróżnić bohaterkę i dodać historii więcej akcji.

“Problem w tym, że ona wcale nie była moja, a ja jedynie oszukiwałem samego siebie, sądząc, że może kiedyś być.”

Elementem, który mi się spodobał i zainteresował już na samym początku, była nutka tajemnicy, która towarzyszyła relacji bohaterów. Dookoła nich krążyła niewypowiedziana prawda, która mogła wszystko naprawić albo zniszczyć. Dlatego pomimo wad sięgnę po “Dirty Love”, czyli drugą część historii, aby poznać wszystkie sekrety. Jednak już nie z takim zapałem jak do pierwszej.


Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dirty Girl
Dirty Girl
Meghan March
6.8/10
Seria: Wspólne grzeszki

Greer Karas, siostra Creightona Karasa, miliardera o paskudnej opinii, nigdy nie była miłą i grzeczną dziewczyną. Była za to harda, uparta i zadziorna, a do tego na tyle bystra, aby jako jedna z najle...

Komentarze
Dirty Girl
Dirty Girl
Meghan March
6.8/10
Seria: Wspólne grzeszki
Greer Karas, siostra Creightona Karasa, miliardera o paskudnej opinii, nigdy nie była miłą i grzeczną dziewczyną. Była za to harda, uparta i zadziorna, a do tego na tyle bystra, aby jako jedna z najle...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Greer Karas, jest młodą adwokatką, ma brata milionera, jednak stara się nie wykorzystywać jego władzy i pieniędzy. Zawsze dążyła do celu, nigdy się nie poddaje, aż do pewnego razu. Trzy lata temu pe...

@mrsbookbook @mrsbookbook

Moje kochane Moliki, urlop bardzo mnie rozleniwił, a do tego bolący ząb nie dawał mi spokoju od jakiegoś czasu, ale teraz biorę się ostro do pracy i chcę Wam nadrobić wszystkie zaległości, a nie powi...

@ksiazkawautobusie @ksiazkawautobusie

Pozostałe recenzje @zia.libri

Utracony
Utracony

“Utracony” to drugi tom z cyklu Odmieńców z West Emerald, którego wyczekiwałam z ogromną niecierpliwością. Pierwsza część mnie zachwyciła, a poznani w niej bohaterowie z...

Recenzja książki Utracony
Za kamerami
Za kamerami

“Za kamerami” jest książką, o której bardzo dużo słyszałam i nie mogłam się doczekać, aż ją przeczytam. Czy książka sprostała moim oczekiwaniom? Tak. Czy mnie zachwyciła...

Recenzja książki Za kamerami

Nowe recenzje

Do nadejścia ciemności
Nowe spojrzenie na motyw wybrańca
@maddieandbo...:

Po pierwsze, książka rzuca zupełnie nowe spojrzenie na ,,klasyczną" fantastykę. Odrzuca powszechnie przyjęty motyw wybr...

Recenzja książki Do nadejścia ciemności
Smak szczęścia
Smak szczęścia
@ksiazkazpaz...:

Moja przygoda z twórczością Santy Montefiore zaczęła się od tytułu "Włoszka z Brooklynu". Zauroczona stylem pisania ora...

Recenzja książki Smak szczęścia
Artemis
Kłopoty Jazz
@jatymyoni:

Na szczęście Andy Weir nie jest pisarzem jednej książki. Tym razem serwuje nam lekką przygodowo-sensacyjną powieść, w k...

Recenzja książki Artemis
© 2007 - 2024 nakanapie.pl