WYBÓR REDAKCJI

Recenzja książki Agáta

Zieleń i mrok

Autor: @mewaczyta ·2 minuty
14 dni temu Skomentuj 12 Polubień
W małych miejscowościach każdy zna każdego, a plotki przemieszczają się z ust do ust szybciej niż inne informacje. Łatwo tam kogoś skreślić, a jeszcze łatwiej zniszczyć. Wrogie spojrzenia szybko mogą zamienić się na wrogie czyny i nim się obejrzymy może wydarzyć się coś złego. Tym bardziej, gdy wmiesza się w to religia.

O matce Agáty słyszał chyba każdy. Po tym jak postanowiła uciec z mężczyzną, stała się bohaterką okolicznych opowieści na lata, a jej zła sława przeszła na córkę. Miła i pracowita dziewczyna stała się wyrzutkiem, od którego każdy wolał trzymać się z daleka. Ludzie zauważali ją dopiero w momencie, gdy potrzebowali ziół na swoje schorzenia lub uważali, że ktoś rzucił na nich zły urok. Pomoc Agáta bywała potrzebna, ale w ramach zapłaty mogła oczekiwać jedynie na kolejne plotki na swój temat. Nazywana czarownicą prowadziła spokojne życie, ale jak to zwykle bywa — do czasu.

I tutaj pojawia się problem, bo ile powinnam zdradzić, by nie powiedzieć za dużo? Czy wystarczy wspomnieć o tym, że akcja powieści dzieje się w XVII wieku w słowackich Podunajskich Biskupicach? Może należy napisać, że to książka o lęku przed kobiecą wiedzą oraz siłą? Lub nie mam wyjścia i muszę zdradzić to, co sam opis już podpowiada, czyli że to powieść o słowackim Salem i zbyt dużej władzy mężczyzn, szczególnie tych w kościelnych szatach? Bo owszem, „Agáta" to opowieść o polowaniu na czarownice. O sile plotek i kłamstw oraz destrukcyjnym wpływie niewystarczającej wiedzy. O przemocy, jakiej doświadczały (doświadczają) kobiety i mechanizmie władzy, wobec którego bywamy bezsilni.

Denisa Fulmeková swoją minipowieść napisała w sposób, który momentami przypomina kronikę realnych wydarzeń. Bez zbędnych kwiecistości nakreśliła historię smutku i niechęci. Jej bohaterowie pełni są wad i zalet, a na zaledwie stu sześćdziesięciu ośmiu stronach nie tylko spróbowała pogłębić ich psychikę, ale też zdążyła postawić ich przed kilkoma wyzwaniami. Mimo tego, ile udało jej się zawrzeć w tekście — akcja się nie spieszyła, a kolejne wydarzenia płynnie po sobie następowały. Jak autorce udało się tego dokonać? Nie wiem, ale jestem pełna uznania.

Mam miękkie serce dla książek o tak mrocznym klimacie, gdzie magia zdaje się czaić w cieniu i nie przynosi nic dobrego. Jej istnienie jest równie prawdopodobne co jej nieistnienie, a niezależnie od tego, to ludzie są największym zagrożeniem. Sceneria jest zielona i ciemna, a wydarzenia sprawiają ból. Tak, cenię takie tytuły. Tym bardziej gdy proza autorów każe mi czuć wiele.

przekł. Olga Stawińska

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-05-06

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Agáta
Agáta
Denisa Fulmeková
8/10
O Salem, dzięki książkom i filmom wiemy sporo. A co wiemy o słowackich Podunajskich Biskupicach, w których mieszkała Agáta? Denisa Fulmeková przynosi opowieść ze słowiańskiego podwórka, opowie...
Komentarze
Agáta
Agáta
Denisa Fulmeková
8/10
O Salem, dzięki książkom i filmom wiemy sporo. A co wiemy o słowackich Podunajskich Biskupicach, w których mieszkała Agáta? Denisa Fulmeková przynosi opowieść ze słowiańskiego podwórka, opowie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @mewaczyta

Upamiętnienie
Nie była zła, nie była dobra

Zbierając myśli po lekturze „Upamiętnienie" odkryłam, że cała fabułę mogłabym streścić w zdaniu „Dwie potłuczone dusze i ich niecodzienna szarość". Powieść Bryana Washin...

Recenzja książki Upamiętnienie
Nierozłączne
Minipowieść napisana tęsknotą

„Jeśli mam w oczach łzy dziś wieczorem, to czy dlatego, że ty umarłaś, czy dlatego, że ja żyję?" Są takie przyjaźnie, gdzie przywiązanie i fascynacja znajduje się jakb...

Recenzja książki Nierozłączne

Nowe recenzje

Złe oko
„Nie dostrzeżesz prawdy z zamkniętymi oczami...”
@zaczytana.a...:

„Złe oko” autorstwa Mikołaja Janickiego, zostało zakwalifikowane do gatunku: horror, jednak nie do końca mogę się z tym...

Recenzja książki Złe oko
Ona
Thriller erotyczny, czy to może się udać?
@pola841:

Gdy ukazała się zapowiedź nowej książki Adriana Bednarka to przetarłam oczy ze zdumienia. Bo jak to? Autor naprawdę bru...

Recenzja książki Ona
Pociąg
Pociag emocji
@hej_tu_malami:

Iza Maciejewska ⚜️ Pociąg ⚜️ Książka wydana w wersji drugiej poprawionej. Wcześniej o niej nie słyszałam, ale jak tyl...

Recenzja książki Pociąg
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl