“Ale może parę osób spojrzy na jej karteczkę, może chociaż jedna. Może ten ktoś ma akurat gorszy dzień i wówczas choć na chwilę zrobi mu się weselej. Może przeczyta słowa i zrozumie je. Albo nie zrozumie, uzna, że to absurd, ale przynajmniej coś sobie pomyśli i poczuje. Taką miała nadzieję. ”
“Moje myśli zaczęły zbaczać na manowce, a czar manowców zwiódł mnie na pokuszenie.”
“Kłopot z facetami, którzy tańczą lub przesiadują w barach, polega na tym, że zdolnością postrzegania dorównują tasiemcowi.”
“Alkohol nie da wam odpowiedzi, ale pozwoli zapomnieć pytanie. (toaleta męska w barze praskim)”
“W barze panował półmrok i gwar hałaśliwych rozmów, czasem tylko zniżano głos do konfidencjonalnego szeptu.”
“A cóż jest warta książka - pomyślała Alicja - w której nie ma rozmów ani obrazków?"
"Alicja w krainie czarów".”
“Kiedyś w barze wisiał szyld z napisem: PROSZĘ NIE PROSIĆ O KREDYT, PONIEWAŻ CIOS PIĘŚCIĄ W NOS CZĘSTO BOLI (...).”
“Do baru w porze obiadowej
przyszedł raz smok iluśtamgłowy,
chórem powitał wszystkich:
- Cześć!
A teraz pora by coś zjeść!”
“Twój czar nade mną trwa. A miłość twoja zawsze na kształt słońca w pamięci mojej...”
“Chociażby nie wiem, jak komuniści się zarzekali, Rosja nigdy nie była i nie będzie przyjaciółmi Polski. Nieważne czy rządzi tam car, Lenin, czy Stalin. ”
“Zastanawiałem się, czy wiedza o świecie ma jakąkolwiek wartość, jeśli przekłada się wyłącznie na teoretyzowanie i wyrażanie swoich poglądów na seminariach, w kawiarniach i barach. ”
“Bez czarów, bez trucizn, bez hipnozy. Paru ludzi kierujących ruchem, żeby tłoku nie było, i ludzie płyną jak woda z kranu za odkręceniem kurka”
“Zacząłem liczyć durni, którzy mnie mijali. W ciągu 2 i pół minuty naliczyłem 50, po czym skręciłem do najbliższego baru.”
“Niewysłowiony czar upojnej majowej nocy (...) tak dalece opętał skromną cichą małżonkę (...), że sama stała się nagle jak noc upojna, pełna niewysłowionego czaru, nabrzmiała żądzą i rozkoszą... jak noc śmiała w obnażaniu i szczodra w roztaczaniu wszystkich swych wdzięków... jak noc natarczywa, nieznużona, wszystko sobą ogarniająca.”
“Przyjrzałam się naszym współtowarzyszom podróży stojącym przy barze, z trudem powstrzymując się przed osuszeniem szklanki jednym haustem. Byłam bardziej spragniona, niż myślałam.”
“Nieuczciwe chwyty mogą być stosowane tylko przez najuczciwszych ludzi”
“Kiedy kładę się spać, nie obawiam się snów, bo w szalonej krainie czarów odnalazłem dom. Tajemne miejsce znane garstce, stworzone przez jedną osobę.”
“Każdy z nas ma swoje dno. Pewnego dnia będziesz musiał komuś powiedzieć, jakie jest twoje. Jeśli tego nie zrobisz, prędzej czy później znajdziesz się w barze z drinkiem w dłoni. ”
“Serce opiera się każdej magii, ponieważ jest potężniejsze niż czar. Pożądanie można wywołać mrugnięciem powieki, pragnienie uśmiechem. Ale miłość jest miłością i nie ma nic, co mogłoby ją zmienić.”
“Zainfekował czarem wszystkie kobiety w promieniu stu metrów. Nawet noworodki płci żeńskiej podskakiwały radośnie na jego widok. Uwodził równie naturalnie, jak oddychał.”
“Siedzieli w barze przy nadmorskim deptaku, czekając na zamówione porcje smażonego turbota. Jadłodajnia była czynna nawet zimą, ponieważ zaglądali tam liczni kuracjusze miejscowych sanatoriów.”
“Na szczęście okazał się dupkiem do kwadratu, więc moje głupie serce nawet nie drga, kiedy ten przystojniak staje mi przed oczami. Patrzeć na niego można, ale kiedy się odzywa, cały czar pryska.”
“- Jak się czujesz? - zapytał od razu, kiedy wszedł do mieszkania.
- Mniej więcej jak Magda Gessler w dworcowym barze.
- Czyli?
- Widzę cały ogrom roboty, ale nie mam zamiaru jej wykonywać.”
“W miarę jak przesuwamy się na południe, ludzie stają się bardziej towarzyscy. Człowiek siada w barze i wraz z kawą i posiłkiem dostaje komentarze, pytania, uśmiechy i pozdrowienia.”
“Szpaki z parku Świętokrzyskiego przynoszą do gniazd także wióry suchej szynki, kawałki hot dogów. Ich sąsiedzi od strony pasażu Szymborskiej - nawet frytki ze śródmiejskich barów.”
“Tylko wyczuły mamusię ślepe pokraki, od razu uderzyły w pisk i skomlenie. Obsiadły mnie jako tę dojną krowę i przystąpiły do konsumpcji. Poczułam się niczym jedyny bar w mieście...”
“Masz trudny charakter, jak twój ojciec. Facetowi to jeszcze ujdzie, ale kobiecie nie bardzo. Jesteś taka śliczna, ale jak się odezwiesz tą swoją niewyparzoną gębą, to czar pryska.”
“Odkąd tylko pamiętam, panowała u nas atmosfera pełna miłości, i nasze wspólne życie wyglądało jak jedna z najpiękniejszych bajek. Do dnia, w którym czar sielankowego życia prysł.”
“Po pierwsze, potwierdziłem, ze masz prawo, obowiązek i niezwykła okazję - nie wzięcia się za bary ze swoim rakiem, ale wręcz padnięcia mu w ramiona. Że to Ty będziesz najważniejszym uzdrowicielem dla siebie.”
“Muszyński siedzi przy barze. Zagadasz go o Dąbka.
Niby jak mam to zrobić???
Wybacz gościu, ale twoja kochanka zgubiła męża. Nie wpadł Ci gdzieś w oko? Albo pod koła?”