Kilka łyków zimnej wody i tonik Schweppsa, później dokładny masarz skroni i węzłów chłonnych.
- Witajcie szlachetni panowie - powiedział pewnym głosem - I pani - skłonił się jeszcze niżej dostrzegając wśród nas Marushę. - Co tu robisz sam po no...
Wierzący, w większości ludzie starzy, będący wtedy w kościele, zaczęli powoli podnosić się z miejsc i kierować w stronę wyjścia, przeżegnawszy się up...
— Pedro Calderon de la Barca Najlepszym sposobem skłonienia mężczyzny do wykonania jakiejś pracy jest sugestia, że może być już zbyt stary, bo ją zro...