Avatar @Malpa

Małpilla

@Malpa
@
27 obserwujących. 9 obserwowanych.
Kanapowicz od 5 miesięcy. Ostatnio tutaj około 6 godzin temu.
{} Napisz wiadomość
27 obserwujących.
9 obserwowanych.
Kanapowicz od 5 miesięcy. Ostatnio tutaj około 6 godzin temu.

Blog

piątek, 6 grudnia 2019

Sylvester w Köln

To już pięć lat,  znowu zbliża się ta data,  nie umiem wyzwolić się od myśli o Tobie.  Każdego roku mniej więcej o tej porze jestem Tobą opętana.  Ty o tym nie wiesz ale tamtej nocy, pięć lat temu, stanęliśmy ja i trójka przyjaciół przy barierce pod mostem żeby spokojnie spalić jointa i ruszyć dalej w rozbawiony tłum przebierańców i tańczyć i wrzeszczeć i podziwiać przepięknie tej nocy oświetlona  Katedrę.  Było już dawno po północy,  koło drugiej.  W pewnym momencie usłyszeliśmy rozdzierajacy krzyk i od razu głośny plusk wody. Jans był najprzytomniejszy,  od razu zadzwonił na 112.  Najpierw,  po jakichś trzech minutach, przyjechali policjanci. W czasie kiedy składaliśmy zeznania pojawił się śmigłowiec.  I natychmiast barka ratownicza.  Szukali Ciebie.  Teraz myślę że umarlas w tej chwili kiedy uderzylas o czarne wody Renu. Ten most był wysoko. Bardzo. To może lepiej bo woda musiała być bardzo zimna. Policjanci odeszli od nas, stanęli w pewnej odległości i tak jak my czekali. Chyba wszyscy mieliśmy nadzieję. Nieświadomi niczego ludzie przechodzili koło nas,  śpiewali i świętowali Nowy Rok.
My staliśmy w milczeniu,  jakoś nie chciało się nam gadać,  palilismy papierosy i patrzylismy  na pracę służb ratowniczych.  Annike wyciągnęła z torby butelkę whisky, popijalismy z niej, bardzo było zimno. Jans podszedł do policjantów,  rozmawiał z nimi chwilę i wrócił do nas.
Mówią że jej nie znaleźli,  Ren jest głęboki i nurt jest silny. Kurwa przecież wiem że głęboki.  
Nazajutrz szukałam informacji o Tobie, myślałam że no przecież muszą coś napisać.  W gazecie,  w internecie,  gdzieś.  Nie było żadnej wzmianki,  nigdy wcześniej się nad takimi rzeczami nie zastanawiałam.  Teraz wiem że nie pisze się o samobójstwach.  Ukrywa się je,  to kiepski PR. I nadal nie wiem jak miałaś na imię.  Pewnie Twoje szczątki zostały szybko odnalezione i poinformowano  o tym Twoją rodzinę jeśli ją miałaś. 
A ja od pięciu lat nie bawię się w Sylwestra.  Jakoś nie mogę i nie chcę.  
 

Archiwum

{}

2019

grudzień

(1)
{}