Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami

Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami
9.0
Ocena 9.0 na 10 możliwych
Na podstawie 2 ocen kanapowiczów
Ile tajemnic jest w stanie ukryć jedno serce i jedna rodzina? Kamelia wraz z bab...
Ile tajemnic jest w stanie ukryć jedno serce i jedna rodzina? Kamelia wraz z babcią prowadzą w Krakowie rodzinne atelier z kapeluszami. Pewnego dnia w salonie pojawia się przystojny dziennikarz, zainteresowany stuletnią historią tego miejsca. Jego pytania dotykają jednak spraw, o których starsza pan...
Pełny opis
Data wydania: 2018-4-2
ISBN: 978-83-240-4729-1 ( 9788324047291 )
Wydawnictwo: Między Słowami
Stron: 528
puchar @Anuszka @Anuszka pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.

Recenzje

Każdy sekret czeka, by go odkryć
„Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami” to już trzecia powieść Doroty Gąsiorowskiej, którą miałam przyjemność przeczytać. I tak jak przy „Obietnicy Łucji” oraz „Melodii zapomnianych miłości”, tak i teraz lektura najnowszej książki autorki była dla mnie wyjątkowym doznaniem. Dorota Gąsiorowska ma bowiem...
Napisz swoją opinię

Opinie

@MariDa
@MariDa 2018-12-08
Dorota Gąsiorowska tym razem zaprasza czytelnika do stuletniego atelier z kapeluszami w Krakowie, które prowadzi Kamelia wraz z babcią Lidzią. „Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami” to historia pełna zagadek, które, zdawać by się mogło, zostały skrzętnie ukryte, by nigdy nie ujrzeć światła dziennego. To dopracowana, przyjemna i wciągająca opowieść, jednak odchudzenie jej o mniej więcej 150 stron wyszłoby jej naprawdę na dobre – autorka nieco popłynęła z rozciąganiem akcji w czasie i lektura chwilami najzwyczajniej w świecie się dłużyła. Brakowało również dynamizmu, jakby Katarzyna Michalak nie potrafiła dobrać odpowiednich proporcji między tajemnicami a ich ujawnianiem – to boli, gdy skarbnica wiedzy twardo zatrzymuje dla siebie wiele smacznych kąsków, czyniąc siebie jak i książkę przeraźliwie nudną. „Dziewczyna ze sklepu z kapeluszami” to idealna propozycja dla osób lubiących sekrety rodzinne, ponieważ ta książka jest nimi naszpikowana… pobudza wyobraźnię, relaksuje, wciąga i daje do myślenia.