Hel 3

Jarosław Grzędowicz
6.2 /10
Ocena 6.2 na 10 możliwych
Na podstawie 17 ocen kanapowiczów
Hel 3
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
6.2 /10
Ocena 6.2 na 10 możliwych
Na podstawie 17 ocen kanapowiczów

Opis

Wyobraź sobie, że jest pierwiastek, który stanowi niewyczerpane źródło energii. Dwa tiry tego surowca starczą, by zapewnić energię elektryczną dla USA na cały rok. Jest tylko jeden problem... Złoża znajdują się na Księżycu. Rok 2058. Zdehumanizowany świat, gdzie omnifony zastąpiły więzi społeczne, filmiki z MegaNetu wyparły media i kulturę, a iwenciarze stali się bogami informacji. Świat, gdzie koncerny i rządy podzieliły się władzą w hodowaniu miliardów bezrefleksyjnych konsumentów, staje na krawędzi konfliktu. Norbert, iwenciarz z zasadami, wierzy, że mocna i odpowiednio podana informacja może wstrząsnąć i obudzić społeczeństwo. Tylko czy jednostka rzucona między stalowe walce systemów jest w stanie przeżyć dostatecznie długo, by coś zmienić?
Data wydania: 2017
ISBN: 978-83-7964-204-5, 9788379642045
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Stron: 512

Autor

Jarosław Grzędowicz Jarosław Grzędowicz
Urodzony 3 maja 1965 roku w Polsce (Wrocław)
Debiutował w 1982 na łamach tygodnika „Odgłosy” opowiadaniem Azyl dla starych pilotów. Opublikowane w 1999 roku w Internecie opowiadanie Klub absolutnej karty kredytowej otrzymało nominację do Nagrody Elektrybałta, a po publikacji w "Wizjach alterna...

Pozostałe książki:

Popiół i kurz Pan Lodowego Ogrodu - tom III Księga Jesiennych Demonów Pan Lodowego Ogrodu. Księga I Pan Lodowego Ogrodu. Księga II
Wszystkie książki Jarosław Grzędowicz

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Czy ja dobrze widzę, że znasz książkę Hel 3? Koniecznie daj znać, co o niej myślisz w recenzji!
{}️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie

@Siostra_Kopciuszka
2020-12-20
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane ☘️ Przeniesione z LC 📘 Jedynki

''Kiedyś w lepszych czasach , kiedy ludzie miewali jeszcze własne pomysły na życie .(...) Wtedy żyły jeszcze resztki legendy o demokracji i iluzja tego że każdy podlega tym samym prawom''

Czasami jakieś niezidentyfikowane licho kusi mnie bym złapała się za książkę, która ani trochę nie jest moją bajką. Licho szepcze, że to nowość, że sama wlazła w ręce, że może jednak mi się spodoba. Biorę więc i mało przekonana, ale czytam . Tak było właśnie z tą pozycją.
Nie znam autora, fantastyka, fantasy, science fiction to też nie są moje ulubione gatunki literackie. W tej książce wszystko zaczyna się od przysłowiowego '' trzęsienia ziemi ''. Poznajemy Norberta Rolińskiego pseudo Fokus , który jest narratorem tej powieści i iwenciarzem, czyli dawniejszym paparazzim.
Piszę dawniejszym ponieważ czas który odnajdujemy w powieści to rok 2058 (wcale nie tak daleko w przyszłości). A gdzie to trzęsienie ziemi zapytacie. Oto wskakujemy w sam środek akcji gdzieś w Dubaju, gdzie właśnie ma zostać przeprowadzona pokazowa egzekucja wykonana na niewiernych. Oczywiście nasz iwenciarz wszystko kręci swoim wszystkomającym i wszystkorobiącym hełmem reporterskim.
Nagle robi się wielkie zamieszanie, wszystko odwraca się o 360 stopni i przyszli kaci leżą pokotem w kałużach krwi, zaś nasz iwenciarski śmiałek zostaje odholowany w bezpieczne miejsce , przez nie wiadomo kogo właściwie. Wraca do Polski. Chwilowo koniec trzęsienia ziemi.
Teraz następuje część ukazująca nasz kraj pod...

{}× 6 | link |
@Mackowy
2019-11-21
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Rozrywka lepszego sortu

Bardzo dobrze czytało mi się "Hel 3" i nie bardzo mogę zrozumieć dlaczego ta książka jest tak nisko oceniana przez społeczność LC. Być może autor nie odkrywa tu na nowo gatunku SF, za to zapewnia czytelnikowi solidną porcję wysokogatunkowej rozrywki, czym spełnił moje oczekiwania w 100%.

Ale od początku.

Akcja powieści toczy się w miarę niedalekiej przyszłości, w świecie, w którym życie obywateli w każdym aspekcie jest kontrolowane przez władze a jądrem ludzkiej egzystencji stały się tzw. Omnifony z dostępem do Meganetu (tak, tak, reinkarnacje smartfonu i internetu), jest też państwo islamskie "na koksie" i Nowy Związek Radziecki, natomiast miejsce dziennikarzy zajmują tak zwani iwenciarze czyli coś na kształt naszych paparazzi, i właśnie jednym z nich jest nasz główny bohater - Norbert. Norbert lawiruje sobie na granicy prawa, kręcąc iwenty (bo iwenciarze dostają kasę za wyświetlenia w meganecie materiałów, które nakręcą), starając się związać koniec z końcem i jednocześnie korzystać z życia jedząc nielegalne jedzenie i pijąc nielegalne substancje (kawa, śliwowica, te sprawy...), aż do momentu, kiedy kręci coś czego nie powinien (aha: okładka JEST powiązana z treścią książki, bo mamy tutaj twist proszę państwa! tylko trzeba doczytać tak gdzieś do połowy). Generalnie nic odkrywczego, ale jak mawiał klasyk: "liczą się te detale", czyli dla mnie rzecz najważniejsza w tego typu literaturze a mianowicie sam sposób, w jaki autor opowiada historię i buduje świat p...

{}× 3 | link |
@piratksiazkowy
2020-10-05
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane

Mam trochę mieszane uczucia co do tej książki. Niekiedy czytało mi się ją świetnie (mniej więcej od połowy), ale jakieś pierwsze 200 stron ciężko było mi poczuć tę historię.

Mój główny zarzut jest taki, że strasznie długo się rozkręca. Pierwsze rozdziały sprawiają wrażenie pisanych osobno opowiadań, a kiedy akcja w końcu się zaczyna, książka się kończy. A szkoda, bo sam wątek pobytu na Księżycu, tajemniczego surowca, który mógłby zasilać Ziemię i niespodzianki, którą tam spotkano był świetny.

Na plus wypada na pewno sam styl autora, którym zachwycałem się już podczas Pana Lodowego Ogrodu. Świat jest przedstawiony bardzo dokładnie, dzięki czemu mamy okazję dobrze poznać omnifony, pancerbooki i inne nośniki danych. Opisy technologii robią wrażenie. Ostatnio trochę bliżej mi do tych cyberpunkowych klimatów, więc cieszę się, że po nią sięgnąłem.

Norbert jako bohater daje się lubić i łatwo się z nim utożsamić. Mimo trudnej rzeczywistości stara się nie poddawać. Jest iwenciarzem, można powiedzieć że pewnego rodzaju dziennikarzem, a jego filmy publikowane są na MegaNecie. Zapłatę otrzymuje za liczbę wyświetleń, dlatego często zapuszcza się w niebezpieczne miejsca, licząc na ciekawe ujęcia i sensacje, które zapewnią mu środki do przeżycia. Tak trafia do Dubaju, w sam środek zamachu terrostycznego, a później, w trakcie historii pojawia się na przyjęciu partii rządzącej, na której odkrywa mrożące krew w żyłach sekrety.

Otwarte zakończenie pozost...

{}× 2 | link |
@janusz.szewczyk
2021-11-21
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 4 /10
Przeczytane PRZENIESIONE Safety Nie czytam dalej tej serii

Nowa książka J. Grzędowicza wydaje się cieszyć dużą popularnością, chociaż autor porzucił w niej fantasy na rzecz SF. Poprzedni cykl autora, "Pan lodowego ogrodu", był bardzo udany, nawet jeśli obiecywał na początku dużo więcej niż autor potrafił dostarczyć konstruując nagłe, pośpieszne i nieciekawe zakończenie. Bez większego wahania postanowiłem wiec sprawdzić jak autor radzi sobie z SF, bo jego wcześniejszych dokonań na tym polu nie znałem. Niestety, autor sobie nie radzi i książkę tę, pomimo wielu ciekawych pomysłów i interesującego opisu bliskiej przyszłości, uważam zdecydowanie za porażkę.

Niemiłe wrażenia z lektury zaczynają się, jak to zwykle bywa, od fałszywego opisu okładkowego i samej okładki, eksponujących księżycowe przygody bohatera. Zarówno jedno jak i drugie sugerują, że mamy do czynienia z fantastyką naukową opartą o genialne odkrycie niezwykle wydajnego paliwa, którego złoża pechowo znajdują się na Księżycu. Owszem, takie odkrycie pojawia się w tle powieści, ale 75% fabuły nie ma z nim żadnego związku. Tak naprawdę treść zgodna z opisem okładkowym zajmuje pięć albo może cztery ostatnie rozdziały książki. Spodziewałem się zupełnie odwrotnych proporcji i kit wciskany w opisie irytował mnie coraz bardziej w miarę postępów w czytaniu, chociaż sama treść nie była taka zła.

Autor początkowo opisuje mocno nasiąkniętą prawicową ideologią, szyderczą ekstrapolację obecnie panujących trendów polityczno-społecznych, stanowiącą tło dla sensacyjnej akcji...

{} | link |
@eR_
2019-12-19
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane Współpraca

PRZEDPREMIEROWO.
Nieodległa przyszłość, niezwykłe technologie, ludzkość która prawie, że osiągnęła doskonałość, to jest to co sprawia, że lektura takiej książki sprawia mi radość i wprost nie mogę się doczekać co też znajdę na kolejnej stronie. Pisarzy z taką wyobraźnią jest wielu, jednak nie wszyscy umieją przekazać, co też im się uroiło w głowie. Polscy autorzy, czy zagraniczni-nie ma znaczenia.

"Hel 3" to zupełnie nowa powieść autora takiej powieści, jak "Pan lodowego ogrodu", czy innych. Na początku dowiadujemy się istotnych szczegółów z życia pewnego reportera, który na Bliskim Wschodzie stwarza swoją wersję wydarzeń. A nie jest tam wesoło. Ropa nie jest już niezbędna. Prócz zapadłej Afryki i odległej Azji nikt już nie używa tej skamieliny, a co za tym idzie, kwitnące niegdyś miasta popadły w ruinę. W między czasie dowiadujemy się też, co nie co o niezwykłych właściwościach pewnego pierwiastka, który stanowi niewyczerpane źródło energii. Jedyne złoża tego specyfiku znajdują się na Księżycu, a co za tym idzie rozpoczyna się nowa Zimna Wojna, mająca określić kto będzie głównym wydobywcą tego dobra. Ktoś zwycięży, a ktoś przegra. W tej bitwie nikt nie będzie brał jeńców. Jak zakończy się ten wyścig? Zapraszam do lektury.

Sama historia spodobała mi się na tyle, że z ciekawością odwracałem kolejne strony. Jednak brakowało mi opisów samej przyszłości. Niby wiedziałem, że to niezbyt odległa przyszłość, jednak sama akcja niewiele o tym mówiła. Oczywiście Ks...

{} | link |
@Basiek04
2019-12-31
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane

 Po moich poprzednich spotkaniach z twórczością pana Grzędowicza miałam wobec tej książki wysokie oczekiwania. "Hel 3" im nie sprostało.
 Początek nie przypomina zbytnio książek s-f. Zamiast tego jest to dobry thriller o facecie zajmującym się nakręcaniem krótkich reportaży. Później pojawia się nieco więcej nowych technologii, a akcja przenosi się z Ziemi do bazy księżycowej.
 Bardzo duży plus należy się za wbijające w fotel wydarzenia w restauracji (kto czytał, ten wie; więcej nie powiem, żeby nie było spoilerów). Moim zdaniem jest to jedyny fragment książki, wobec którego nie można przejść obojętnie.
 Akcja mnie nie porwała, bohaterów jakoś specjalnie nie polubiłam i na pewno nie zapadną mi na długo w pamięć. Lektura dobra, ale bez rewelacji. 

{} | link |
@PonuryDziadyga
2021-12-26
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane 2017
@misia_be
2021-12-12
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 8 /10
Przeczytane Audiobook
@potarganerude
2021-03-01
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 9 /10
Przeczytane
@martin.skowronski
2021-01-10
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane
@haudek
2020-07-02
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane 2017-Książki
SZ
2020-05-03
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane 3_Przeczytane 2017 0_Nie posiadam 1_Fantastyka i Science-Fiction 2_Biblioteka
@klaudia.wakulowska
2020-02-24
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 6 /10
Przeczytane 2018 Posiadam
@Adam84
2019-12-31
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 7 /10
Przeczytane Przeczytane, Posiadam
@Beata_
2019-11-09
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 4 /10
Przeczytane
Zaloguj się aby zobaczyć więcej

Cytaty z książki

O nie! Książka Hel 3. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl