Opinia na temat książki Kamień

@ziellona @ziellona · 2021-08-09 17:49:44
Przeczytane 10/10 odkrycia __Chce przeczytac __All_IN_One_
Brzydka i przerażająca to powieść. Brzydka, bo ludzie są brzydcy. Przerażająca, bo dowodzi, że - pomimo tego, iż twierdzimy zgodnym chórem, iż nie stosujemy stereotypów, że jesteśmy otwarci, że interesuje nas człowiek, a nie jego pochodzenie,., to jest to, drodzy Państwo, gówno prawda. Wielkie gówno i mała prawda.
Powiedzieć o tej książce, że jest to świetny kryminał... to nic nie powiedzieć. Dam sobie obie ręce poobcinać, że nikt z Was, nigdy, czegoś podobnego nie miał nawet w rękach. Nie jest to też powieść obyczajowa. Nie jest to też dzieło socjologiczne ani etnograficzne. "Kamień" nie jest porównywalny z niczym. Z niczym, powiadam.
Z czym kojarzy się nam kryminał? Z trupem, śledztwem, dochodzeniem i wygraną sprawiedliwości.
No, to tego tu nie ma.
Ale kryminał jest. I to zdecydowany.
Czy jest tu też patologia? Oj jest. I to w nadmiarze.
Tylko że według mnie patologia nie kryje się tu w domach z dykty i ubrudzonych dzieciakach, mieszkających w lesie w bardzo wielodzietnich rodzinach. Patologia kryje się w próbie zrzucania całej winy wszechświata na innych - obcych (bez względu na ich narodowość, wygląd, tradycje czy zwyczaje). Patologia tkwi w ślepej wierze w uzdrowicieli, którzy są niejako swoi. Żeby poźniej ukryć własne grzechy, zrzucając winę na innych.

W tej powieści (z braku innego słowa, bo jak wspomniałam "Kamienia" nie da się poorównać z niczym, dotychczas mi znanym.) państwo Kuźmińscy dotykają tego, co nas, "białych obywateli cywilizowanego świata", mierzi, przeraża i odrzuca. Dotykają, sprawdzają, gniotą .

Brzydka to powieść, ale jakżesz potrzebna. Z tym, że nie jest to powieść dla każdego - o ile Ślebodę można poklecać każdemu, o tyle Kamień dotyka tematyki wyrzuconej poza nawias społeczeństwa. Gorali z Zakopanego zna prawie każdy. Niekoniecznie osobiście. Ślebodę można zatem czytać jako kryminał.
Natomiast z Romami (Cyganami) jest inaczej. Niby każdy zna stereotypy. Każdy słyszał i każdy wie. Ale ... ilu z nas zna choć jednego Roma? Miałam niegdyś przyjemność mieszkać w Ochotnicy, gdzie znajduje się jedna z osad cygańskich (co ciekawe - Ci ochotniccy sami siebie nazywają Cyganami i wcale nie czują się obrażeni. I choć mieszkałam tam prawie kilka lat, nie udało mi się (a bardzo chciałam, bo byłam początkującą etnografką z ambicjami :) przekroczyć magicznej bariery swój-obcy.
I to nie jest tak, ze każdy Cygan to złodziej. To tak jakby powiedzieć, ze każdy Polak to pijak. Tylko, że my staramy się bronić przed tymi stereotypami, udowadniamiy że tak nie est (lub olewamy stereotypy, bo jesteśmy u siebie). A Romowie nie są. Nigdzie nie są "u siebie" bo to naród koczowniczy. Wszędzie są obcy (a więc: źli, bandyci, złodzieje i jeszcze kilkadziesiąt inwektyw dałoby się tu dołożyć). My staramy się bronić, a cyganie (Romowie) zamykają się w swoich enklawach.
I nawet w tej opinii, będąc absolutnie przeciwna stereotypom, podzieliłam świat na biały i czarny, "nasz" i Romów. To wielka niesprawiedliwość z mojej strony, ale to tylko świadczy o tym, że Kuźmińscy w Kamieniu piszą samą prawdę. Przykrą, brudną, złą, ale prawdę.

"A szambo płynie dalej"


PS. Dodatkowa gwiazdka (do 10/10) idzie za język romski - w tak idealnych proporcjach użyty w książce. Bez tłumaczeń, bo kontekst oddaje treść. A na stronie autorów tłumaczenie można znaleźć gdyby ktoś bardzo chciał. Ja nie potrzebowałam, choć jedyne słowo, które rozróżniam, to Ederlezi. A i tak jest nie z języka "tych Romów"

PS2. Obawiam się dwóch pozostałych książek Kuźminskich. Kulturę Górali bowiem znam jakoś tam. O wartościach w kulturze cygańskiej też dużo czytałam. Natomiast o kulturze Śląska wiem tyle co nic. Zapewne zupełnie inaczej będzie się czytać książki, które dotyczą przestępstw osadzonych w kulturze nieznanej.

Ocena:
Data przeczytania: 2021-08-09
× 14 Polub, jeżeli spodobała Ci się ta opinia!
Kamień
2 wydania
Kamień
Małgorzata Kuźmińska, Michał Kuźmiński
7.5/10
Cykl: Anna Serafin, Sebastian Strzygoń, tom 3
Seria: Ślady zbrodni

Trzeci etnokryminał Małgorzaty i Michała Kuźmińskich. W romskiej osadzie na Sądecczyźnie znaleziono martwego chłopczyka o jasnej karnacji i włosach koloru pszenicy. Wkrótce policja odkrywa, że mieszk...

Komentarze
@Betsy59
@Betsy59 · prawie 3 lata temu
"Pionek" i "Śleboda" są według mnie jeszcze lepsze.
× 4
@ziellona
@ziellona · prawie 3 lata temu
Pionka jeszcze nie czytałam, a Śleboda jest świetnym kryminałem. Etno. Ale Kamień - dla mnie - to zupełnie inny kaliber. Nie do porównania. Jeżeli miałabym polecać komuś to poleciłabym Ślebodę. To fakt. Ale nie poradzę, że Kamień mną po prostu wstrząsnął. Potężnie.
Gorzej.
Kamień mnie sponiewierał.
Niewiele książek ma na mnie wpływ. (to znaczy pewnie wszystkie, ale nie zauważam wpływu konkretnej powieści), w tym przypadku... no po prostu rozwaliłl, sponiewierał i jeszcze dokopał.
× 1
@almos
@almos · prawie 3 lata temu
Świetna opinia, narobiłaś mi apetytu na książkę...
× 4
@ziellona
@ziellona · prawie 3 lata temu
bo świetna książka. Ale cholernie trudna. Paradoksalnie byłaby znacznie łatwiejsza, gdyby była dysertacją doktorską.
× 3
@ziellona
@ziellona · prawie 3 lata temu
I jeszcze jedno. dodam. Po fali romansów, harlequinow i kryminałków z wątkiem romansowym (taki okres w czytelniczym zyciu mam :))) po przeczytaniu "kamienia" nabrałam chęci na lekturę "Goli Otok. Gułag Tity" Jezernika. Podchodziłam do niej trzy razy i nigdy nie udalo mi się dokonczyć. To też trudna lektura jest. Nie jest o może rekomendacja wszechczasów, ale daje (mam nadzieję) obraz tego, czego można się spodziewać. Choć, cholera, już sama nie wiem. Bo jeśli kto wezmie Kamień jako najzwyklejszy kryminał, to wtopa. Rozczarowanie gotowe.
× 3
@almos
@almos · prawie 3 lata temu
Ja też w kryminałach lubię to co pod spodem: wątki obyczajowe, społeczne lub psychologiczne.
× 2
@jatymyoni
@jatymyoni · prawie 3 lata temu
Ciekawa recenzja i książka. Mieszkam w mieście gdzie dość dużo mieszka Cyganów. W Kędzierzynie i w Koźlu są ulice, gdzie mieszkają głownie Cyganie od lat i nie ma żadnych konfliktów. Zdarza mi się w autobusie rozmawiać z Cyganami, czy w sklepie gdzie ich spotkam. Chociaż wydarzenia niedaleko mojej miejscowości doprowadziły do zakazu przemieszczania się przez Cyganów. Drugim ośrodkiem znanym mnie jest Tarnów, gdzie jest Muzeum Romów. Oprócz tego w okolicach Opola, są dzielnice willowe, gdzie mieszkają Cyganie.
× 3
@Rudolfina
@Rudolfina · prawie 3 lata temu
Oni dobrze piszą i ich książki zawsze mają jakąś wartość dodaną. Muszę nadrobić zaległości.
× 3
@Siostra_Kopciuszka
@Siostra_Kopciuszka · prawie 2 lata temu
Ja też muszę się w końcu wziąć za tych Kuźmińskich, jakoś mi tak umykają....
× 1
@ziellona
@ziellona · prawie 2 lata temu
Dobrze ci radzę, weź się za Slebode. Albo polecanego tu Pionka. Kamień zostaw na później. Jak od niego zaczniesz, to już nigdy nic nie będzie takie samo. To jest genialne, ale nie da się "odprzeczytac"...
× 1

Pozostałe opinie

Trzecia część etnokryminałów Kuźmińskich. Po genialnej „Ślebodzie”, bardzo dobrym „Pionku” - teraz „Kamień”. I co? I równia pochyła o niewielkim stopniu nachylenia. Poziom powieści leci w dół po tej ...

EK
@EwaK.

Początek nie jest łatwy, bo zaczyna się od znalezienia zwłok dziecka. Potem nie jest lepiej, bo dochodzi jeszcze konflikt z Romami i uchodźcy. W tej pogmatwanej sytuacji musi się znaleźć doktor Anna ...

Moja trzecia książka Państwa Kużmińskich i jak dla mnie najsłabsza. Może po prostu nie przypasował mi poruszany w książce temat. Zaczął mnie jednak troszkę drażnić Sebastian Strzygoń - czy on naprawd...

Rewelacyjny kryminał połączony z powieścią obyczajową. Duet autorski z tomu na tom lepszy. Wielowątkowa powieść przedstawia wiele współczesnych problemów społecznych: wykluczenie społeczne mniejszośc...

© 2007 - 2024 nakanapie.pl