Pawilony

Dominik Bielicki
5 /10
Ocena 5 na 10 możliwych
Na podstawie 1 oceny kanapowicza
Pawilony
Popraw tę książkę | Dodaj inne wydanie
5 /10
Ocena 5 na 10 możliwych
Na podstawie 1 oceny kanapowicza

Opis

Tom poetycki Dominika Bielickiego „Pawilony” to zupełnie nowa w polskiej poezji próba budowania świata przedstawionego. Nowy też jest cel „przedstawiania świata”. Wyrasta wprost z niezgody na kierunek zmian w Polsce po roku 1989, ale także z tezy, że historia nie skończyła się 4 czerwca tegoż roku, kiedy to w Polsce upadł komunizm, a Fukuyama napisał swój słynny esej. Gdyby chcieć podsumować tę książkę w jednym zdaniu, można to zrobić przy pomocy stwierdzenia: nie było końca historii i wiemy to przede wszystkim dlatego, że wszyscy byliśmy dziećmi, ale już nimi nie jesteśmy. „Pawilony” to 43 wiersze. Większość z nich dotyczy jasno określonej sytuacji lub osoby: sprzedawca zapiekanek, kolejka na poczcie, pracownik na papierosie przed biurem, robotnicy drogowi jedzący w przerwie hot dogi, korporacyjny CEO oglądający telewizję kablową, studentka odbierająca w barze naleśniki na wynos. To nie są sytuacje, które trafiały na pierwsze strony gazet, ale dzięki nim lepiej można z dzisiejszej perspektywy rozumieć kierunki zmian, jakie wówczas zachodziły. Kluczowe przy tworzeniu tego typu panoramy jest uniknięcie efektu rekwizytorium, uczucia u odbiorcy, że wszedł do pokoju przeładowanego bibelotami. Te wiersze nie starają się być desygnatami, są dzianiem się zdarzeń, zastosowano w nich bowiem technikę narratywizacji. Ze względu na linearność języka ten zabieg może być wykonany naturalnie. Nawet słoik ketchupu poddaje się narratywizacji, skoro nie da się go ogarnąć jednym spojrzeniem, ale można go otworzyć, powąchać, nałożyć łyżką na talerz. Część wierszy z „Pawilonów” dzieje się dziś lub niedawno. Teraźniejszość – płynna, elastyczna, zmieniająca się w coraz bardziej zawrotnym tempie – jest trudno uchwytna. Skoro jednak dostaliśmy narzędzie do wspominania – bez szyderstwa, drwiny, z estymą i troską wobec przedmiotu – pojawia się też narzędzie do postrzegania teraźniejszości tak, jakby już minęła. Mówiąc paradoksalnie: skoro można wspominać przeszłość, można wspominać również teraźniejszość. Niewykluczone, że ze względu na tempo dzisiejszego świata – innego sposobu nie ma. Ważne jest, żeby nie stracić z oka tego, co najważniejsze. Techniki poetyckie, użyte w tej książce, mogą zostać użyte praktycznie i pragmatycznie, a literatura ma szansę opuścić swoją niszę.
Data wydania: 2017-11-14
ISBN: 978-83-946697-3-7, 9788394669737
Wydawnictwo: Fundacja na rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza
Nagrody: Nagroda Literacka Gdynia (Zwycięzca)
Kategoria: Poezja polska
Stron: 52

Autor

Dominik Bielicki Dominik Bielicki
Urodzony w 1976 roku w Polsce
Dominik Bielicki – polski poeta. Wyróżniony w Ogólnopolskim Konkursie Literackim „Złoty Środek Poezji” 2009 na najlepszy poetycki debiut książkowy roku 2008 za tom Gruba tańczy[1]. Laureat Nagrody Literackiej Gdynia 2018 w kategorii poezja za tom...

Pozostałe książki:

Gruba tańczy
Wszystkie książki Dominik Bielicki

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Moja Biblioteczka

Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Czy ja dobrze widzę, że znasz książkę Pawilony? Koniecznie daj znać, co o niej myślisz w recenzji!
{}️ Napisz pierwszą recenzje

Moja opinia o książce

Opinie

@abdita
2019-11-23
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
{} 5 /10
Przeczytane

Cytaty z książki

O nie! Książka Pawilony. czuje się pominięta, bo nikt nie dodał jeszcze do niej cytatu. Może jej pomożesz i dodasz jakiś?
{} Dodaj cytat
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl