Szeptem

8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 261 ocen kanapowiczów
Książka Szeptem
Książka Szeptem
8 /10
Ocena 8 na 10 możliwych
Na podstawie 261 ocen kanapowiczów

Opis

Są w naszym życiu sprawy, o których trzeba mówić szeptem. .Nie ze wstydu lecz z szacunku. To sprawy tak ważne, że nie można ich przemilczeć, ale każde zbyt głośno wypowiedziane słowo sprawia nieopisany ból. ?SZEPTEM? to przejmująca, wzruszająca i niezwykle intymna opowieść, można rzec -spowiedź kob...

Są w naszym życiu sprawy, o których trzeba mówić szeptem. .Nie ze wstydu lecz z szacunku. To sprawy tak ważne, że nie można ich przemilczeć, ale każde zbyt głośno wypowiedziane słowo sprawia nieopisany ból. ?SZEPTEM? to przejmująca, wzruszająca i niezwykle intymna opowieść, można rzec -spowiedź kob... przeczytaj pełny opis
Data wydania: 2010-11-1
ISBN: 978-83-923909-6-1 ( 9788392390961 )
Wydawnictwo: Magia Słów
Stron: 188

Autor

Córka milicjanta i niedoszlej prawniczki. Od najmłodszych lat sluchała muzyki Anny Jantar i Ireny Santor. Autorka kilku cieszących się uznaniem czytel...

Inne książki

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe


Ogłoszenia

Używane książki mają duszę. Zamiast kupować w sklepie, zajrzyj na naszą stronę z ogłoszeniami. Książkowe zero-waste? Kupuj używane, sprzedawaj niechciane.
Moja Biblioteczka
Już przeczytana? Jak ją oceniasz?

Recenzje

Szeptem

„Szeptem” to kolejna książka Moniki Sawickiej. Jednakże tym razem autorka zaskakuje swoich czytelników. Już sam tytuł „Szeptem” wskazuje, że to nie będzie zwykła książka. Szeptem mówi się o chwilach, które są dla nas najpiękniejsze lub najsmutniejsze i złe. Pisarka w swojej książce opowiada o tej dr... czytaj dalej »

Szeptem - ebook

Monika Sawicka w swojej książce „Szeptem” wprowadza nas w świat spraw, o których nie mówimy głośno. Mówimy o nich tylko szeptem, z szacunkiem i respektem. Szeptem mówimy o chwilach smutku, choroby, utraty bliskich osób. I właśnie w takiej tematyce Monika Sawicka porusza się w swojej najnowszej książ... czytaj dalej »

Rozpaczliwie zła

Nie podobało mi się i jestem zażenowana. O książce można napisać jedno - smutna. Natomiast o autorce można napisać wiele - niestety nie będą to pochlebne słowa. Oczekiwałam powieści, a dostałam 90 stron zlepionych ze sobą wizji i obrazów, przeplatanych dziwnymi i niepasującymi do niczego wspomnienia... czytaj dalej »

Twoja Opinia
Opinie
@MalenstwoMB
@MalenstwoMB 2012-01-28
Przeczytane (2012-01-28)
O książce można napisać jedno - smutna. Natomiast o autorce można napisać wiele - niestety nie będą to pochlebne słowa. (...) Myślę, że książka nie ujrzałaby światła dziennego gdyby nie to, że autorka ma własne wydawnictwo. Tylko czy to oznacza, że można wydawać wszystko? I to w sposób nieuczciwy? Ta nieuczciwośc zabolała mnie najbardziej i przyczyniła się do mojej antypatii do Pani Sawickiej. Otóż w połowie książki okazało się, że powieść autorki, której nazwisko widnieje na okładce właśnie się skończyła. Dalej umieszczono debiutanckie utwory młodych ludzi; często o niebo lepsze niż to, co napisała "okładkowa" autorka. Pomijając fakt, że poczułam się oszukana, bo opowiadań nie lubię czytać,...
serce
@ola1709
@ola1709 2012-04-04
Przeczytane (2012-01-01)
Można by pomyśleć, że to zwykły harlequin młodzieżowy, wsparty elementami fantastyki. Ale zwykły harlequin nie ma takiej siły przyciągania. Bo "Szeptem" ma. Oczywiście jak mogłoby zabraknąć szlachetnego przystojniaka i atrakcyjnej niewiasty? Przecież to prawie gwarancja dobrej sprzedaży (a przynajmniej wśród fanek niegrzecznych i pięknych facetów)! Ale mimo tego wszystkiego naprawdę mi się spodobała. Wciągnęła mnie niczym dobry kryminał, czym prawie jest. No i trudno zaprzeczyć temu, że każdy z żeńskiej części czytelników ujął tajemniczy arogancki i intrygujący Patch. Po prostu wiem, że tak jest. Cóż, bardzo dobra książka. Co prawda, zarwałam przy niej noc, ale nie żałuję. Nawet wszystkich l...
serce
@sylwiastudent
@sylwiastudent 2011-05-12
Przeczytane (2011-05-12)
Właśnie skończyłam czytać "Szeptem". Czytałam tę książkę jednym tchem. Pomijam opowiadania laureatów konkursu w mojej ocenie, chcę tylko powiedzieć parę słów o "Szeptem". Książka jest wstrząsająca, trudna,a czasem nawet irytująca, poprzez to, że uderza w nasze najczulsze punkty, przez to , że ktoś zupełnie obcy tak dobrze nas zna i tyle o nas wie, mimo że nigdy nas nie spotkał. Autorka łamie bariery i nie mówi jak większość szeptem, ale krzyczy o największych problemach ludzkości o zbrodniach, o gwałtach, o chorobach. Wbrew pozorom moim zdaniem książka nastawia optymistycznie do życia.Ja jestem teraz w dość trudnym etapie mojego życia i ta książka spadła mi jak grom z jasnego nieba! Otworzył...
serce
@szarikow
@szarikow 2012-02-05
"Szeptem" należy do grupy książek, których nie lubię najbardziej, czyli pustych czytadeł, dla nastolatek. Przede wszystkim chciałabym zaznaczyć, że kiedy ją czytałam miałam nieodparte wrażenie, że mam w rękach "Zmierzch" (każdy wątek można było połączyć z powieścią S.Mayer), z tym że nie pamiętam, aby w słynnej sadze o wampirach była tak żałosna postać jak Vee. Bohaterowie- szkoda gadać (z nikim nie mogłam się utożsamić, przemyślenia głównej bohaterki nudne i mało oryginalne, a Patch po prostu żałosny) , fabuła- nużąca, oklepana i przewidywalna, wątek miłosny- tandeta i kicz. Muszę przyznać jednak, że jedna scena na prawdę mnie rozśmieszyła, a mianowicie kiedy Patch pierwszy raz spotkał się ...
serce
@anciaa
@anciaa 2011-05-06
Przeczytane (2011-01-01) Anioły
Bohaterką książki jest szesnastoletnia Nora. Przy jej boku poznajemy normalne osoby jak jej mama czy przyjaciółka Vee a także istoty nie z tego świata....Pewne jest to, że nie są to ani wampiry, ani wilkołaki, które tak masowo zalewają ostatnio świat książek. Pierwszą rzeczą, która niezwykle mnie urzekła w tej książce to okładka. Ma w sobie coś tak magicznego, że nie można od niej oderwać wzroku. Już od samego początku czytania książki wiedziałam, że to jedna z tych książek, które mają "to coś". "Szeptem" już od samego początku wciąga czytelnika i nie pozwala się oderwać. Pozaziemskie istoty, tajemnice, miłość - to wszystko znajdziemy w tej książce. Już dawno nie czytałam takiej książki, kie...
serce
@Nieznajoma
@Nieznajoma 2011-05-15
Cóż. Każdy może wyrazić swoje zdanie. Aczkolwiek przed zrobieniem tego proponuję przeczytać książkę do końca. Podobna do Twillightu? Nie sądzę. Ale jeśli ktoś ubóstwia sny dorosłego dziecka, jakim jest Meyer, to oczywiste, że każda pozycja fantasy będzie przez niego kojarzona z powyższą pozycją. Moje zdanie? Cóż. W pewnym sensie powieść ta mnie... intryguje. Wydaje się być nieco inna od tych, z którymi dzieli tagi i gatunek literacki. O ile umie się spojrzeć w głąb papieru ekologicznego i czernidła drukarskiego, może porwać w fascynującą podróż... gdzieś głębiej. A więc ponownie chwyć ją w dłoń, zważ w ręce i dotknij wzrokiem liter. Poczuj, jak sylaby tańczą na czubku języka i delikatnie łas...
serce
@possession-girl
@possession-girl 2010-06-03
Przeczytane (2010-01-01)
Szczerze to na początku byłam dość sceptycznie nastawiona do tej książki, bo wywnioskowałam, że jest bardzo podobna do "Zmierzchu". I tu się zgodzę, że fabuła jest trochę zgapiona, ale bohaterowie są zupełnie inni. Nie mówcie mi, że Nora to Bella. Nora w przeciwieństwie do Belli zdaje sobie sprawę z tego, że miłość Patcha i jej jest niebezpieczna, nie jest jej zupełnie łatwo zaufać Patchowi; do głosu serca doprowadza też rozsądek. Patch jest zupełnie inny od Edwarda. Nie jest taki 'och! ach!', to nie żaden chłopak typu superman; uwielbiam jego poczucie humoru ;) Zyskał jeszcze w moich oczach na końcu książki, bo nie był takim egoistą jak Edward - nie powiem o co mi chodzi, bo bym zdradziła z...
serce
@gudrun
@gudrun 2010-12-26
Przeczytane (2010-01-01)
Początkowo odnosiłam wrażenie, że to, co czytam to nie żadna fikcja literacka, a szczera do bólu prawda. Potem pogubiłam się w tej prawdzie… Nie dlatego, że czegoś nie zrozumiałam, dlatego, że „Szeptem” to jakby zlepek opowiadań, które się przeplatają i uzupełniają, bądź traktują o czymś zupełnie nowym. Jedno, co je łączy, to smutek, trudy życia. W „Szeptem” znalazłam tematy, o których często się milczy, bądź nie mówi –gwałt, choroba, utrata dziecka, śmierć, niemoc, zdrada. A wszystko to przebija się przez ścianę ciszy i mówi do czytelnika –przemyśl – strzeż się tego – staraj się zrozumieć – poznaj, jeśli nie dane było ci tego doświadczyć. Dość intrygująca lektura, choć nieco pogmatwana –cię...
serce
@xkaraxx
@xkaraxx 2011-09-20
Przeczytane (2011-05-02)
nie którzy nie lubią tego typu książek uważając, iż są zbyt przesłodzone, nie realne i w ogóle nie do czytania, więc teraz napiszę to do tych osób. Takie książki pozwalają uciec od szarej rzeczywistości monotonnego życia codziennego, lubią poczytać takie rzeczy ponieważ mogą przeczytać ją i stwierdzić, że coś takiego się nigdy nie stanie, a co do wątku romantycznego to każda dziewczyna przechodzi nie tyle co TE chwile co czasami jest jej to koniecznie potrzebne, by ocenić na czym stoi i móc realnie upewnić się w niektórych faktach. Trzeba być tolerancyjnym i o tym pamiętać. Ta książka taka jest. Można odchylić się od rzeczywistości i poczytać o takich bzdetach, ponieważ o nich często zapomin...
serce
@Loli14
@Loli14 2010-06-27
Przeczytane (2009-12-23)
Cudowna książka.! Po prostu świetna.!! Nie mogłam się od niej oderwać. Zakochałam się w niej odkąd tylko ją zobaczyłam. Strasznie mnie pociąga.! Tytuł, okładka, treść. Okładka jest świetna.! Rewelacyjna.! I Patch.. Ach.. Wiedziałam, że nie zdobędzie się na skrzywdzenie Nory. A co do Nory, to myślę, że autorkę stać na wymyślenie innego imienia, niż proste Nora. Ale pomińmy ten fakt. Na koniec książki strasznie wzruszyłam się tym co robił Patch. To było niewiarygodne, jak powstrzymywał się przez zabiciem Nory. Denerwowało mnie trochę, że matki dziewczyny cały czas nie było w domu. Ale znowu gdyby była, nic by się nie wydarzyło ciekawego i jednocześnie strasznego. ;d Muszę powiedzieć, że chyba ...
serce
@Aiwlys
@Aiwlys 2010-03-31
Przeczytane (2009-12-26)
Pierwsze odczucie - książka była dziwna. Ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu, jeśli takowe istnieje. Pierwszy plus, nie ma zbędnych 'porównań homeryckich', które doprowadzałyby do szału. Akcja jest ciągła, wartka, to mi się w tej książce podobało. Pomysł, cóż, trzeba przyznać, że nie jest wielce oryginalny, ale skoro został na nowo odświeżony (i to w bardzo ciekawy sposób) to jestem za. Początkowo postać Patcha mnie irytowała, te jego zagrania, niedomówienia. Ale z czasem polubiłam tego chłopaka. Natomiast Nora, tutaj mamy bardzo interesującą osóbkę. Dla mnie dosyć kontrowersyjną. Jej wyskoki i odwaga są czasem nie na miejscu. Ogółem książka warta przeczytania =)
serce
@Liliowa
@Liliowa 2010-09-03
Przeczytane (2010-01-01)
Podchodziłam do tej książki z bardzo sceptycznym nastawieniem. Przyciągała mnie do niej jedynie okładka, która, według mnie, jest naprawdę cudowna. Jak się jednak okazało, pochłonęłam "Szeptem" w trzy wieczory. Nie jest to ambitna, pełna wartości lektura, aczkolwiek czyta się ją naprawdę przyjemnie. Przygody Nory wciągają na tyle, że ciężko się od nich oderwać, a przy tym wrócić do rzeczywistości. Cieszę się też, że autorka nie skorzystała z popularnego ostatnio schematu zwykła dziewczyna-wampir, a wymyśliła coś innego, a mianowicie anioły. Z chęcią sięgnę po kontynuację, o ile takowa się ukaże. Polecam jako przerywnik między cięższymi pozycjami.
serce
@Goszka
@Goszka 2010-06-05
Przeczytane (2009-12-23)
Połknęłam. Romanse fantastyczne, to to, co lubię ;). Pani Fitzpatrick miała ciekawy pomysł, stworzyła interesujących bohaterów i przekazała dużą dawkę humoru na kartach książki ;D. Czekam na kontynuację, wiem już, jaka będzie okładka i wiem mniej więcej, co się będzie działo. Nie ma to, jak angielskie spoilery. Mam tylko nadzieję, że druga część nie będzie spalona. Moim zdaniem, nie ma co porównywać tej powieści do "Zmierzchu". To jest zabawniejsze, ciekawsze i łatwiej się czyta - główna bohaterka nie jest ciamajdą i nie robi z siebie ofiary.
serce
SY
@syza 2010-01-18
Przeczytane (2009-12-26)
Przeczytałam z powodu ciekawych recenzji. Książka ma w sobie "coś". Natomiast dla mnie to "coś" nie było niczym wielkim. Wg mnie mozna zauważyć, że to pierwsza ksiazka autorki i szczerze mowiac wcale nie bede pierwsza osoba ktora przeczyta kontynuacje ksiazki. Historia byla dobrze poprowadzona od poczatku do konca, ale do reklamowanych fajerwerków autorka kazała czekac do 250 strony. Poczatek czyta sie jak ksiazke napisana przez 16-letnią dziewczynke, ktora spisuje swoja wyobraznie. Duzy plus za okladke, ktora baaaardzo mi sie podoba.
serce
@natkawes
@natkawes 2010-05-03
Przeczytane (2010-01-01)
Ta książka czekała aż ją przeczytam przeszło miesiąc. Jakoś ciężko było mi ją zacząć. Dzisiaj rano przeglądałam sobie opinie, które są poniżej. I zachęciły mnie one. Pół dnia nad nią siedziałam i jestem zauroczona. Widać podobieństwo pomiędzy "Zmierzchem" ale i tak trafiła do Ulubionych. Bardzo wciągająca ,od tórej ciężko się oderwać. Z zapartym tchem odkrywałam kolejne sekrety Patch'a. Może i jest on wyidealizowanym bohaterem ale tacy robią największą furorę. Mam nadzieję, że będzie kiedyś ekranizacja tej książki.
serce

twórcy strony

puchar @sociopatic_social_climber @sociopatic_social_climber pierwsza opinia

Dzięki takim kanapowiczom jak ty, ta strona może się rozwijać.