Recenzja książki Samosiejki

ANOMALIE

Autor: @czerwonakaja ·2 minuty
2021-11-07 Skomentuj 3 Polubienia
Jak to jest stracić wzrok, otwierając oczy widzieć rozmazane plamy i poczuć lęk przestrzeni gubiąc się w swojej małej i ciasnej rzeczywistości. Czuć czyjąś niechcianą obecność, dotykiem rozpoznawać kształty, lub nie i odkrywać w nich coś nowego. Stawiać słowa na oślep na kartkach, które nie wiadomo czy są jeszcze czyste, czy już zdążyło się je zapisać.

Jak to jest zakopać się w śniegu bez drogi wyjścia. Zostać otulonym zimnem, przenikającym mrozem i świadomością, że nastała zima, która tak po prostu się nie kończy.

Jak to jest z samotności stracić poczucie czasu i odkryć inne życie w rytmie jakże innym od człowieczego.

Jak to jest poczuć zawrót głowy od świeżego powietrza, odkryć w ogrodzie nieznane rośliny, chodzić boso po mokrej trawie, patrzeć na słoik z owadem i słyszeć jego stąpanie po szkle, albo patrzeć na czarne niebo pełne świetlistych rozprysków. Poczuć w dłoni ciepło nowego życia.

Jak to jest, gdy przychodzi czwartek, z nosa zaczyna wyrastać pnącze. To fasola, która w sobotę sięga już połowy czoła, a w niedzielę domaga się dodatkowej porcji wody, dlatego wkładasz nogi do miski z wodą, a już w środę biegasz z głową uniesioną do góry by łapać w usta deszcz.

Jak to jest gdy morze zakwita, pieni się żółcią, pachnie słodkawym błotem, plażę zalega zgnilizna i szlam, a piasek robi się coraz ciemniejszy i wilgotniejszy, czasem też ostry raniąc skórę, a smród zakwitu rozpełza się w ląd.

Jak to jest otworzyć oczy i zobaczyć, że twoja przestrzeń to tony niepotrzebnych śmieci zalegające, plastikowe zęby szczerzące się w szyderczym uśmiechu, piętrzące się stosy, pozornie potrzebne, pozornie piękne.

Jak to jest nie jeść zielonego i kochać wiśnie.

Jak odbyć samotny lot w kosmos, poczuć stan nieważkości, zobaczyć wiszącą pod nogami Ziemię tkwiąc w wielkiej kwitnącej rafie.

Anomialie rządzą światem, nie człowiek. Może mamy jakiś wpływ na naturę, ale na pewno nie zdobędziemy nad nią kontroli, bo ta wymyka się wszelkim regułom, zmienia zasady gry, nie da się ujarzmić, zniewolić, dopasować do człowieczego widzi mi się. To my będziemy musieli się poddać jej woli.

W ubiegłym roku w ramach akcji #czytajpl miałam okazję na jedno z najlepszych czytelniczych spotkań, a do grona Autorek, które oczarowały mnie i językiem i opowieścią dołączyła Dominika Słowik za sprawą "Zimowli". Na moim regale już czeka "Atlas: Doppelganger", a tymczasem z przyjemnością zanurzyłam się w zbiorze opowiadań by między humorem językowym i sytuacyjnym zrozumieć nieuniknione.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-10-17

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Samosiejki
2 wydania
Samosiejki
Dominika Słowik
7.5/10
Laureatka Paszportu „Polityki” powraca w nowej odsłonie! Najbardziej wyrazista i oddziałująca na zmysły książka Dominiki Słowik. Po głośnych powieściach Atlas: Doppelganger oraz Zimowla Dominika S...
Komentarze
Samosiejki
2 wydania
Samosiejki
Dominika Słowik
7.5/10
Laureatka Paszportu „Polityki” powraca w nowej odsłonie! Najbardziej wyrazista i oddziałująca na zmysły książka Dominiki Słowik. Po głośnych powieściach Atlas: Doppelganger oraz Zimowla Dominika S...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Nie będę wymyślał głębszego uzasadnienia. Po „Samosiejki” sięgnąłem tylko dlatego, że okładka zawołała mnie z wystawki w mojej ulubionej bibliotece. Nie mogłem się oprzeć temu wydaniu, choć nie miałe...

@atypowy @atypowy

Kiedy Dominika Słowik została nagrodzona Paszportem Polityki 2019 za powieść „Zimowla”, postanowiłam poznać jej twórczość. Jednak dopiero ubiegłoroczne „Samosiejki” udało mi się przeczytać i wtopić w...

@LiterAnka @LiterAnka

Pozostałe recenzje @czerwonakaja

Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury
NIESAMOWITY ŚWIAT

Kochani, nic tak nie zaskakuje jak świat przyrody. Niesamowite barwy, forma, zjawiska. To wszystko cieszy oko i stanowi przebogaty materiał do filmów i opowieści. Jest i...

Recenzja książki Fantastyczne zwierzęta. Cuda natury
Święto ognia
BARDZO POTRAFIĘ PATRZEĆ

Małecki to jeden z moich ulubionych polskich pisarzy. Potrafi stworzyć świat pełen emocji i rodzinnych zagadek poruszając przy tym bardzo trudne tematy. To już jego znak...

Recenzja książki Święto ognia

Nowe recenzje

7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
Tak blisko, a jednak daleko..
@maitiri_boo...:

Mijin Mok to Koreanka, która do Polski przyjechała na chwilę, a została na dłużej. Ukończyła filologię polską, marketin...

Recenzja książki 7736 km. Pomiędzy Koreą Południową a Polską
Sekret sióstr
Siostrzane tajemnice.
@maciejek7:

Na początku przyznam, że Lucinda Berry zachwyciła mnie książką "Idealne dziecko", dlatego chętnie sięgnęłam po thriller...

Recenzja książki Sekret sióstr
O zmierzchu
Przeszłość poprzedniego pokolenia niczym karma ...
@sanaecozy:

Przeszłość poprzedniego pokolenia stała się przekleństwem i niczym karma ukształtowała teraźniejszość młodych. Ciekaw...

Recenzja książki O zmierzchu
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl