Recenzja książki Śniło ci się

Biurowe koszmary czyli Bla, bla, bla

@Maynard @Maynard · 2010-12-22 07:35:01
Ostatnio zdarza mi się dosyć często recenzować kolejne tomy serii, części drugie dylogii lub ostatnie tomy trylogii. Nie inaczej jest w tym przypadku, ponieważ przed wami recenzja drugiej części przygód Paula Carpentera wśród magicznej menażerii firmy J.W. Wells & Co. ,czyli „Śnilo Ci się” Toma Holta.
Jak pamiętacie, w tomie poprzednim wszystko skończyło się dobrze, nastąpił upragniony happy end, zawiłości zostały rozwiązane a wątki znalazły radosny finał. Paul awansował, znalazł upragnioną miłość - Sophie oraz uratował firmę. Nie pamiętacie?, Nie czytaliście? Nie szkodzi. „Śniło Ci się” jest tak skonstruowane, że nie czytanie „Przenośnych drzwi” nie jest końcem świata. Fabuła, choć rozpoczyna się w momencie zakończenia tomu pierwszego, traktuje o zupełnie nowych wątkach i osobach. Ponadto, autor miejscami wyczerpująco przypomina „laikom” świata firmy J.W.W &Co. co jest grane i o co w tym wszystkim chodzi, a to bardzo ważny element powieści.
Jeśli chodzi o wspomnianą już fabułę, to „Śniło ci się” otwiera nowy rozdział w życiu Paula i Sophie. Niestety, na wejście, wraz z głównym bohaterem dostajemy „zimną rybą” prosto w twarz. Nie jest miło, wszystko się wali, poznajemy dawno nie widziane stare sympatie, jeździmy gadającym po szwabsku autem, dezynsekujemy bankomaty w których gnieżdżą się mantykory oraz wchodzimy do Banku Umarłych. Paul terminuje kolejno w każdym z działów firmy, niestety jako terminator (nie mylić z filmem Camerona!) wypada jak zwykle blado i niezdarnie. Totalna pierdołowatość bohatera powoli zaczyna działać na nerwy czytelnikom (mnie z pewnością) a autor niestety, jak na złość, nie chce z niej zrezygnować.
W powieści Holta dzieje się dużo lecz niestety (znów to słowo)nie dzieje się szybko. Całość akcji oparta jest na dialogach, które gdzieś w połowie denerwują, a jeszcze później doprowadzają do białej gorączki. Gadka, bajdurzenie, wtręty i inne konwersacje to prawie 60% książki, a prawdziwa akcja zaczyna się pod koniec. Mnie osobiście, jako miłośnikowi fantastyki i Pratchett’a ten układ w ogóle nie leży, pragnę się rozerwać a nie zanudzić nużącymi dysputami o niebie i chlebie.
W dodatku w powieści Holta brak mi było salw śmiechu do których przyzwyczaił mnie świat dysku i ten rodzaj literatury. Choć styl autora jest inteligentny i błyskotliwy, pełen nawiązani do wydarzeń ostatnich lat i popkultury, całość wypada raczej miernie a autor skutecznie uśmiercił w czytelnikach sympatię do swoich bohaterów, których dni i godziny (wypełnione wiecznym bla, bla, bla) opisał z chirurgiczną wręcz precyzją.
Reasumując tym razem zrobię listę punktową (a co):
Plusy, czyli dlaczego jednak warto przeczytać :
• Błyskotliwość
• Pomysł na fabułę
• Odniesienia do popkultury
Minusy, czyli możecie sobie darować:
• Wieje nudą
• Sama gadka i gadka i gadka
• Denerwujący główny bohater
• Akcja w tempie ślimaka na uspokajaczach
Zdecydowanie wolę styl innych autorów a dalsze dzieje Paula z powodzeniem sobie daruję, czyli przychylę się jednak w stronę listy minusów. Slogan z okładki tomu pierwszego i innych bannerów można jednak sparafrazować „A jednak lepie żyć samym Pratchettem”…

Ocena @Maynard:
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Śniło ci się
Śniło ci się 6.3 /10
Tom Holt
Nie samym Pratchettem człowiek żyje! Kontynuacja ?Przenośnych drzwi?! Paul nadal pracuje w dziwnej f...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Czasami człowiek ma nieodparte wrażenie, że mimo iż wsiadł do pociągu Intercity, znalazł się w kolejach regionalnych. Podobnie jest z drugim tomem sześcioczęściowego cyklu Toma Holta o Paulu Carpenter...

@Alexei_Kaumanavardze @Alexei_Kaumanavardze

Office fantasy o tym, dlaczego lepiej nie zasypiać w pracy. Od czasu, gdy świat dowiedział się o chorobie charyzmatycznego humanisty Terry’ego Pratchetta, władcy marionetek, którzy narzucają nam co ...

@Kobaltowa @Kobaltowa

Inne recenzje @Maynard

Książka Wielcy zdrajcy. Od Piastów do PRL

Zdrada to, obok miłości, nienawiści i zazdrości, naturalna cecha ludzkiego charakteru, no może nie każdego i nie zawsz...

Książka Akwaforta

Od dawna, czytając literaturę fantastyczną, natrafiam na wciąż powtarzające się schematy, identyczne szablony, które, ni...

Nowe recenzje

Książka Proś o wybaczenie

Jakiś czas temu zrozumiałam, że ja chyba jednak zaczęłam lubić książki kryminalne. Choć jeszcze ani razu nie udało mi s...

Książka Czwarta prawda

Książka wciągnęła mnie do cna. Czytając ją przeniosłam się do egzotycznych Indii z całą ich różnorodnością, wieloku...

@Magdabial @Magdabial
Książka Minecraft. Wypadek

„Minecraft. Wypadek” Tracey Baptiste to propozycja dla młodszych czytelników. I chociaż daleko mi do wieku, w którym cz...

MA
@maitiri_books_2

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się