Bodygaurd

Recenzja książki Bodyguard. Wbrew zasadom

@Zakochana_w_Romansach@Zakochana_w_Romansach · 2021-06-20
„Miałem wrażenie, że jest dla mnie wprost stworzona. Jakby Bóg postawił ją na mojej drodze i powiedział: „To kobieta specjalnie dla Ciebie”. Patrzyłem na iskierki w jej oczach, kiedy śpiewała ze mną w aucie i miałem wrażenie, że to dopiero przedsmak tego, co tak naprawdę w sobie skrywa”.

Pióro autorki jest mi doskonale znane z serii mafijnej, którą bardzo lubię, więc tym bardziej byłam ciekawa, jak wypadnie w historii z motywem ochroniarza. Na początku muszę zaznaczyć, że zupełnie nie tego się spodziewałam, ale to tylko dodatkowy plus tej historii, bo autorka nie poszła schematem romansu pomiędzy klientką a ochroniarzem, ale ostatecznie rozwinęło się to w niezwykle wciągającą i ciekawą opowieść.

Gdybym miała określić, co tak naprawdę najbardziej podobało mi się w tej książce, to byłoby to drugie dno. Autorka pięknie pokazała, jak łatwo jest ocenić innego człowieka, na podstawie tego, jak wygląda, czy jak się zachowuje w towarzystwie, co tak naprawdę daje nam tylko obraz tego, jak dana osoba chce, byśmy ją odebrali, a dopiero po głębszym poznaniu na wierzch zaczynają wychodzić cechy, które definiują nas jako człowieka.

Nie ma co ukrywać, że Lidia nie była bohaterką, którą można polubić od pierwszej chwili. Wiele jej zachowań, odzywek czy nawet przemyśleń strasznie działało mi na nerwy, jednak nie bez powodu mówi się, by nie oceniać człowieka po okładce. Dlaczego taka była? Tego musicie dowiedzieć się sami, jednak z pewnością można powiedzieć, że każdy zasługuję na to, by nas do siebie przekonać, ponieważ pierwsze wrażenie może być mylne.

Postać Szymona, nazywanego Cichym intrygowała mnie od samego początku. Wycofany, z pobłażaniem znosił zachowanie szefowej, a tak naprawdę w głowie miał plan, jaki pragnie wykonać, by zdobyć coś, na czym mu bardzo zależy.

Nie od dziś jednak wiadomo, że każdy plan ma jakiś słaby punkt. Tu, tym słabym punktem okaże się Lidia, która swoim zbyt wczesnym powrotem do domu ściągnie na siebie spore kłopoty..

Z początku porównywałam tę książkę do poprzednich autorki, jednak już po chwili zauważyłam, że nie warto tego robić, ponieważ „Bodyguard. Wbrew zasadom” to powieść zupełnie inna. Bardziej tajemnicza, erotyczna, pełna niespodzianek i zwrotów akcji. Czy ma jakąś wadę? Owszem! Była zdecydowanie zbyt krótka.

Ada Tulińska z pewnością pisze bardzo dobrze. W jej tekstach czuć lekkość, emocje, a całą książkę czyta się błyskawicznie. Historia Cichego i Lidii dostarczyła mi wielu wrażeń, i tak jak wspominałam, pomimo że początek nastawił mnie do bohaterki mało przychylnie, z każdą kolejną stroną uczucie to zacierało się, i pozostała mi już tylko czyta przyjemność czytania!

Cieszę się, że miałam przyjemność objąć tę historię patronatem medialnym i z niecierpliwością czekam na kolejne książki autorki, w tym na książkę „W ciemnościach”, która ukaże się w sierpniu.

Nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić was do poznania tej historii, a naprawdę warto to zrobić! Wiele wrażeń gwarantowanych! Z całego serca POLECAM!

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-06-15

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Bodyguard. Wbrew zasadom
Bodyguard. Wbrew zasadom
Ada Tulińska
{}7.3/10
Zbudowała wokół siebie mur. Czy on odważy się go zburzyć? Odkąd ojciec Lidii odniósł wielki finansowy sukces, dziewczyna nie musi się martwić o swoją przyszłość. Stworzyła idealny wizerunek samej ...
Komentarze
Bodyguard. Wbrew zasadom
Bodyguard. Wbrew zasadom
Ada Tulińska
{}7.3/10
Zbudowała wokół siebie mur. Czy on odważy się go zburzyć? Odkąd ojciec Lidii odniósł wielki finansowy sukces, dziewczyna nie musi się martwić o swoją przyszłość. Stworzyła idealny wizerunek samej ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Bodyguard. Wbrew zasadom - Ada Tulińska Lidia - bogata, rozkapryszoną dziewczyna. Służbę traktuje chłodno, siebie ocenia bardzo wysoko, zbudowała wokół siebie mur, który jest nie do zburzenia. Cich...

@Zaczytanablondynka @Zaczytanablondynka

😈😈😈Recenzja😈😈😈 Premiera 16.06.2021 "Bodyguard. Wbrew zasadom" - Ada Tulińska Historia mocno poruszająca, pełna namiętności i miłości ale także przeszkód, które nie pozwalają na coś więcej. Lidia,...

@paulinagraszka5 @paulinagraszka5

Pozostałe recenzje @Zakochana_w_Roma...

Fake. I że ci nigdy nie odpuszczę
Fake.

„Miłość nie polega na braniu, ale na bezinteresownym dawaniu, nawet jeśli nikt od ciebie tego nie wymaga”. „To smutne i okrutne, ale do wszystkiego z czasem da się przy...

{} Recenzja książki Fake. I że ci nigdy nie odpuszczę
Glow up
Glow up

„Widzę w tobie nie tylko siebie samego. Widzę w tobie kobietę, która musiała sobie radzić z jakimś wielkim gównem i została z nim sama. Pozwól mi sobie pomóc. Chociaż tr...

{} Recenzja książki Glow up

Nowe recenzje

Podróż nieślubna
Wakacyjny luz i klimat tropików, a za rogiem......
@Patriseria:

O tej książce było głośno już rok temu i wcale się nie dziwię, bo warto po nią sięgnąć, zwłaszcza w okresie wakacyjnym....

{} Recenzja książki Podróż nieślubna
Aleksandra
Aleksandra - miłość, historia, tajemnica
@aniabruchal89:

„Zakochanie się jest łatwe. Zakochiwanie się, cały czas w tej samej osobie w kółko to coś niezwykłego”. ...

{} Recenzja książki Aleksandra
Iluzjonista
Mróz rozwodniony :)
@bartoszpusz:

"W tej chwili jest w Polsce cała rzesza czytelników, którzy są czytelnikami wyłącznie Remigiusza Mroza" - ktoś niedawno...

{} Recenzja książki Iluzjonista
O nas Kontakt Pomoc Polityka prywatności Regulamin
© 2021 nakanapie.pl
Zrobione z {} na Pradze Południe