Recenzja książki Bunkier

Bunkier

@saruska@saruska · 2010-08-17
Na "Bunkier" autorstwa Guy'a Burt'a musiałam czekać długo, ponieważ moja kumpela miała dość długą listę osób, które chciały się "dorwać" do tej książki. Nie chciałam jej kupować, bo szczerze wątpiłam w to, że może mnie ona bardziej zaintrygować niż "Sophie". Postanowiłam, że nie będę czytała żadnych opinii internautów na temat tej powieść, a na mój osąd nie będzie miał nikt wpływu.
Kilkoro nastolatków, uczniów elitarnej szkoły gdzieś w Anglii, zgadza się wziąć udział w "eksperymencie z rzeczywistością". Ich rodzice myślą, że pojechali na szkolną wycieczkę, nauczyciele są przekonani, że zostali w domu, a oni decydują się spędzić trzy dni zamknięci w Bunkrze, zapomnianej piwnicy jednego z nie używanych budynków starej szkoły. Z Bunkra można się wydostać tylko po drabinie. Z początku wszyscy świetnie się bawią; podoba im się, że zagrają na nosie zarówno nauczycielom i kolegom, jak i rodzicom. Czas upływa na wygłupach i popijaniu. Kiedy jednak mijają umówione trzy dni, a drzwi pozostają zamknięte, "eksperyment" przybiera zaskakujący obrót - beztroska zabawa nastolatków przeradza się w krwawy koszmar. Co naprawdę wydarzyło się w Bunkrze? I wcześniej, zanim uczestnicy "eksperymentu" zeszli do ponurego lochu? To czytelnik musi sam wydedukować. Chociaż w powieści mamy do czynienia z zobiektywizowanym narratorem oraz relacją jedynej osoby, która wyszła z Bunkra żywa, nigdy tak naprawdę nie dowiadujemy się, co tam zaszło. Co więcej, zaskakujące zakończenie wywraca wszystko do góry nogami i nic nie wydaje się już takie, jak czytelnik mógł sądzić.
Na początku zasiadłam z głową spuszczoną w dół, ponieważ moje sprawy osobiste nie chciały się ode mnie uwolnić ani na chwilę, ale już po kilu momentach i paru stronach zatraciłam się w stu procentach w "Bunkrze" i stałam się jakby jego częścią, wzięłam udział w tej zabawie ze śmiercią, w eksperymencie z rzeczywistością. Pierwsze kilka rozdziałów czyta się szybko, z rozmachem. Nie nużą, ale jednocześnie są przewidywalne. Od razu wiemy, że mamy tutaj do czynienia ze straszną historią (wystarczy spojrzeć na okładkę) i możemy z przekonaniem stwierdzić, już po paru stronach, że na pewno grupka znajomych nie spędzi w bunkrze jedynie tych trzech planowanych dni.
Jednak ta książka jest o tyle niesamowita, że sam koniec tej powieść jest przerażający i daje do myślenia. Burzy do tej pory wyrobione przez czytelnika wyobrażenie i obraz tego wszystkiego. Guy Burt bawi się na czym umysłem, doprowadzając do tego, że wierzymy w każde słowo zawarte w książce, a w ogóle nie zastanawiamy się nad tym, że to tylko gra, wymyślona gierka. A w jednym epilogu on wszytko burzy - moim zdaniem genialne. To jest niezwykle intrygujące i pełne podziwu zarazem. Po przeczytaniu tego horroru stwierdziłam, że ludzie obdarzeni ogromną inteligencją są fascynujący, a jednocześnie przerażający.
Kolejnym ogromnym plusem działa Burta jest język, którym się posługuje. Książka napisana jest w trzech czasach, co może odrobinę czytelnika rozmyć i wziąć pod włos. Zadziwiające jest to, że autor miał wtedy zaledwie osiemnaście lat, kiedy napisał tą powieść!
Polubiłam wszystkich bohaterów, a relacje między nimi były odebrane przeze mnie w pozytywny sposób. Ciągle się zastanawiałam nad tym: Kto pierwszy się podda? Kto upadnie i nie będzie w stanie się podnieść? Czekałam na ten moment z niecierpliwością, ale on nie nadszedł. Zamiast tego pisarz daje nam zawikłane emocje postaci, w których kryje się strach i przerażenie. Przestają oni logicznie myśleć, ucieka od nich wcześniej obecny spokój. Jest to książka niewątpliwie o relacjach ludzkich. Burt pokazał w jak diametralny sposób może się zmienić człowiek, kiedy chodzi o przetrwanie.
Wydanie "Bunkra" jest również trafione - kieszonkowy format to idealne rozwiązanie dla niespełna dwustronicowej książki. Muszę koniecznie sięgnąć po ekranizację.
Chciałabym polecić tą powieść wszystkim - jest genialna. Guy Burt stał się, w momencie zamknięcia przeze mnie tej książki, jednym z moich ulubionych pisarzy.
Data przeczytania: 2010-08-17
Książka Bunkier
2 wydania
Bunkier
Guy Burt
{}7.5/10
Mroczna opowieść o eksperymencie z rzeczywistością. Bierze w nim udział kilkoro nastolatków, uczniów elitarnej angielskiej szkoły. Rodzice myślą, że pojechali na szkolną wycieczkę, nauczyciele są prze...
Komentarze

Pozostałe recenzje @saruska

Książka Zapach spalonych kwiatów

To nie jest moje pierwsze spotkanie ze słynną amerykańską pisarką, która jest autorką sprzedanej w paru milionach egzemp...

Książka Jedyna szansa

Czytając kilka książek na raz tego samego autora trzeba się liczyć z tym, że niektóre wypadną blado na tle innych. Ja we...

Nowe recenzje

Książka IRA Bo jest paru ludzi

Zespół, który zna każdy, no może prawie każdy. Ira jest tak długo na rynku muzycznym, że nie sposób o niej zapomnieć. N...

Książka Żona na pełen etat

"Żona na pełen etat" @przybylek to 4 tom kończący serię. Zuzanna i jej mąż Ludwik zaczynają starać się i kolejne dzieck...

Książka Ja chyba zwariuję!

Nadal zaczytuje się w twórczości Pani @przybylek i powiem wam ,że ta książka mnie porwała! A wam jaka książka Pani Przy...

{}