Recenzja książki Później

Chodź, powiem Ci sekret na uszko, ale dopiero po śmierci.

Autor: @zkotemczytane ·1 minuta
2021-04-08 Skomentuj 7 Polubień
King powrócił na polski rynek wydawniczy z propozycją, która ma powodować ciarki na plecach. "Później" sklasyfikowano jako horror, ale dla mnie to poruszająca opowieść o tym, co byśmy chcieli czasami moc, ale nigdy mam to nie było dane... Ile razy odkładamy rzeczy na później, ile razy myślimy sobie, że jeszcze porozmawiamy milion razy z tą osobą?
Nie wiem, czy wierzycie w duchy i życie pozagrobowe, lecz przychodzi taki moment, że zabraknie nam czasu. Plujemy sobie w brodę, a tej osoby już z nami nie ma. Nie wypijemy z nią herbaty, nie zobaczymy jej uśmiechu. W takim przypadku dar głównego bohatera, małego chłopca, Jamiego, wydaje się błogosławieństwem, ale... Czy to na pewno dar? A może klątwa? Jaimie wie, że umarli nie mogą kłamać, ale to oni zabrali ze sobą sekrety do grobu. Jak zrozumieć rzeczywistość, gdy nie wie się, czy to, co się widzi, jest prawdziwe? A co jeśli to dzieje się tylko w jego głowie? Mama każe mu ukrywać sekret, początkowo udaje, że dar nie istnieje, lecz gdy tylko będzie go potrzebowała, nie zawaha się wykorzystać syna. W jakim stopniu odporne jest siedmioletnie dziecko? Czy może się przyzwyczaić do widoku zmarłych i śmierci? Widzi każdego, który skrywa sekret, który potrzebuje porozumieć się z drugą stroną... Tylko co jeśli na jego drodze stanie seryjny morderca? A jego tajemnice nie będą tak "lekkie" i "przyjemne" jak pozostałych zmarłych? Z jakim ciężarem będzie musiał zmierzyć się chłopiec?
Przyznam szczerze, że historia naprawdę porusza, lecz zmusza nas do myślenia. Nie nazwałabym tego horrorem, choć niewątpliwie czają się tu pewne demony... To opowieść o uciekającym za szybko dzieciństwie, o wartościach, o historii, która nie została nigdy wypowiedziana. Nie brakuje tu smutku, momentu na złapanie oddechu. Jaime nas tak angażuje emocjonalnie, że czytelnik nie wie, kiedy nagle kończy się książka... Jeśli oczekujecie tu horroru, to go nie dostaniecie, ale emocji nie zabraknie, zwłaszcza dla tych, którzy są bardzo empatyczni.
Czy to jest King, jakiego jeszcze nie znacie? Trudno mi ocenić, ale jest to na pewno jedna z tych powieści, która bardziej zmusza do przemyśleń, niż powoduje ciarki na plecach.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-03-14

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Później
3 wydania
Później
Stephen King
7.1/10
Tylko umarli nie mają sekretów. Jamie od najmłodszych lat widuje zmarłych. I nie przypomina to tego, co znamy ze słynnego filmu z Bruce’em Willisem. Jamie może zobaczyć to, czego nikt inny nie wid...
Komentarze
Później
3 wydania
Później
Stephen King
7.1/10
Tylko umarli nie mają sekretów. Jamie od najmłodszych lat widuje zmarłych. I nie przypomina to tego, co znamy ze słynnego filmu z Bruce’em Willisem. Jamie może zobaczyć to, czego nikt inny nie wid...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jamie, chłopiec z wyjątkowymi zdolnościami, o których od dnia pierwszej wizji wiedzą tylko on i jego matka. Niestety do czasu. Tia Conclin samotnie wychowuje syna. Ciężko haruje, a mimo to często led...

LA
@ladybird_czyta

"Zawsze jest jakieś później (…) Przynajmniej do śmierci. Bo wtedy wszystko inne jest już wcześniej". Po kolejną książkę Króla Horroru sięgnęłam później, niż planowałam, ale w zasadzie nie ma t...

@awiola @awiola

Pozostałe recenzje @zkotemczytane

Pani K.
Dryfując między jawą a snem

Pani K to książka, po której przeczytaniu trudno zebrać myśli. Literatura piękna charakteryzuje się tym, że ma pozostawiać wyrwę w sercu, zmusić do przemyśleń, zmienić c...

Recenzja książki Pani K.
Kot Marian i odwiedzacze
Kici, kici przygodo!

Kot Marian i odwiedzacze to najnowszy patronat Z kotem czytane. Książka chwyciła mnie za serce niesamowitą przygodą, błyskotliwymi dialogami, sekretami, tajemnicami i co...

Recenzja książki Kot Marian i odwiedzacze

Nowe recenzje

Musisz mi uwierzyć
Uwierzycie Dove?
@nocna_gwiazdka:

Dove jest pół roku po rozwodzie z Ianem. Byli małżeństwem ponad cztery lata, ale razem spędzili około dwudziestu lat. N...

Recenzja książki Musisz mi uwierzyć
Być tak naprawdę
Mądra i piękna!
@maitiri_boo...:

„Być tak naprawdę” jest debiutem literackim Marianny Gierszewskiej – aktorki, coacha systemowego, mamy i działaczki na ...

Recenzja książki Być tak naprawdę
Legenda
Legenda
@topikmartyna4:

Książka jest wciągając praktycznie od pierwszego zdania. „Moja mama myśli, że nie żyję.” Historia opowiada o losach gen...

Recenzja książki Legenda
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl