Recenzja książki Coraz dalej od miłości

Coraz dalej od miłości

@milagros@milagros · 2010-09-21
O Bernhardzie Schlinku zrobiło się głośno w naszym kraju dopiero za sprawą filmu Lektor z Kate Winslet w roli głównej (za tę rolę aktorka otrzymała nareszcie upragnionego Oscara). Przyznaję, że mam 'Lektora ' od dawna na półce, ale jako pierwszy książkę tę przeczytał Narzeczony i wynudził się przy niej na tyle, że sama jakoś nie miałam ochoty po nią sięgać. Ale nadrobię to, bo po lekturze 'Coraz dalej od miłości' jestem bardzo ciekawa pozostałych dzieł niemieckiego autora.

Prawdą jest, że nie czyta się go wcale lekko - zapoznanie się z jego zbiorem opowiadań szło mi dużo wolniej, niż ma to miejsce w przypadku innych autorów. Ale tłumaczę sobie ten fakt tym, że to po prostu kawał dobrej prozy, którą należy chłonąć powoli, z wielką dokładnością.

'Coraz dalej od miłości' jest zbiorem siedmiu opowiadań, z których każde w jakiś sposób nawiązuje do tematyki miłosnej. Ale nie ma tu miejsca na lukrowane uczucia, czułe słówka i namiętność. Autor zwraca raczej uwagę na te trudniejsze aspekty relacji międzyludzkich - zdradę, oddalenie, uprzedzenia, granice. Jego bohaterowie nie są romantycznymi kochankami - przeżywają rozczarowania, są zgorzkniali, często nie potrafią odpowiednio zdefiniować swoich uczuć, przez co gubią się w plątaninie wydarzeń. Z tego też powodu są oni do bólu prawdziwi, a wydarzenia, jakie są ich udziałem ociekają autentycznością. Dlatego te opowiadania są tak prawdziwe.

Choć każde z opowiadań osadzone jest w innej rzeczywistości, łączy je fakt, iż w każdym z nich autor umieszcza jakieś nawiązania do Niemiec - niemieckiej polityki, religii i wydarzeń mających miejsce w tym kraju. Jest to kolejny z czynników wpływających na niezwykłą autentyczność książki.

Opowiadaniem, które zwróciło moją największą uwagę jest to, otwierające cały zbiór - 'Dziewczynka z jaszczurką'. Opowiada o zadziwiającej fascynacji pewnym obrazem i nieustającym pragnieniem rozwiania jego tajemnicy. Relacja, jaka "łączy" bohatera z dziewczynką z obrazu w pewnym momencie zaczyna przerażać i budzić zdziwienie. Na szczęście znajduje ona swój kres...

Początkowo zupełnie inne uczucia wywołał we mnie Groszek cukrowy, który opowiada o poplątanych losach mężczyzny, żyjącego w związku z trzema kobietami naraz. Na szczęście w miarę upływu akcji ustają ciągłe wywody na temat relacji bohatera z każdą z nich i przychodzi bardzo ciekawe rozwiązanie, które rekompensuje chwile nudy w trakcie lektury...

Zachęcam do sięgnięcia po ten zbiór zarówno tych, którzy jeszcze Schlinka nie znają, jak i tych, którzy mieli okazję zapoznać się już z jego twórczością. Dla pierwszych będzie to znakomity początek, drudzy na pewno się nie zawiodą.
Ocena @milagros:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2010-01-01
Książka Coraz dalej od miłości
Coraz dalej od miłości
Bernhard Schlink
{}8/10
? kolejna, po bestsellerowym Lektorze, prezentowana w MUZIE książka Bernharda Schlinka ? zbiór opowiadań wydanych w 2000 roku, który utorował autorowi drogę do sławy ? opowiadanie Ten inny zostało sfi...
Komentarze

Zobacz także

„Coraz dalej od miłości” Bernharda Schlinka to siedem krótkich opowiadań. Co je łączy? Wszystkie mówią o miłości. „Dziewczynka z jaszczurką” to historia chłopca, który tak zafascynował się obrazem o ...

Pozostałe recenzje @milagros

Książka Dlaczego mężczyźni kochają zołzy. Wydanie rozszerzone

Zaczynamy! Kim jest tytułowa zołza? Bynajmniej nie wredną suczą - jak to zwykle mamy w zwyczaju definiować. Zdaniem auto...

Książka Koniec wszystkiego

Muszę przyznać, że kiedy zorientowałam się, iż narratorem nowej powieści Megan Abbott jest trzynastoletnia Amerykanka, n...

Nowe recenzje

Książka Tatiana i Aleksander

,,Tatiana i Aleksander,, to druga część trylogii Paulliny Simons o losach młodziutkiej rosyjskiej dziewczyny i majora A...

Książka Tajne życie. Kobieta w służbie CIA

Książka "Tajne życie. Kobieta w służbie CIA" jest świetnym przykładem literatury faktu, który przybliża nam życie tajny...

Książka Powódź

Godzina samobójców. Czas, gdy wszystko dopiero dojrzewa, budzi się do życia. Edyta wychodzi z psem na spacer, nie wie, ...

{}