Recenzja książki Tożsamość

Czy ja to ja? Czy on to ja?

@boopoland @boopoland · 2012-09-28 07:50:29
W większości czytanych książek sytuacja dotycząca głównych bohaterów jest tak specyficzna, że nie chciałabym nigdy znaleźć się w ich skórze. Podobnie jest z bohaterem książki Didiera van Cauwelaerta „Tożsamość”.

Martin Harris to wyśmienity biolog stojący na skraju wielkiego odkrycia – ma już tezę, teraz musi w przyrodzie znaleźć dowody, które to potwierdzą. W związku z różnymi sprawami, w tym problemami małżeńskimi, Harris z żoną wyprowadzają się do Paryża. Kiedy dojeżdżają do swojego apartamentowca, mężczyzna zauważa, że zostawił jedną z toreb na lotnisku, szybko wybiega, łapie taksówkę i jedzie… Niestety nie dojeżdża do lotniska – taksówka zalicza zderzenie z innym pojazdem, Harris doznaje urazu głowy i trafia do szpitala gdzie w śpiączce spędza kilka dni.
W końcu wybudza się z śpiączki i wraca do domu. Okazuje się, że na jego miejscu jest już ktoś nazywający się Martin Harris. Ktoś podający się za niego. Ktoś podający się za męża jego żony.
Harris rozpoczyna walkę o swoją tożsamość, o odkrycie kim jest, kim jest oszust i o co właściwie chodzi.

Można odnieść wrażenie, że to bardzo ciekawa i porywająca książka z niespotykaną fabułą. Owszem, intryga jest ciekawa i mogłaby to być dobra książka, ale wydanie mi się, że van Cauwelaert nie poradził sobie z własnym pomysłem. Książka jest zwyczajnie nudna, a w momentach gdy bohaterowie zaczynają poruszać tematy związane z biologią i genetyką, jest po prostu niestrawna. Takie natężenie specjalistycznego słownictwa na kilku stronach odrzucało mnie od książki skutecznie. Zamiast wzbudzić w czytelniku zainteresowanie, książka wywołuje sensacje żołądkowe.

W tym momencie należy przyznać się, że film widziałam już dwa razy i znacznie różnił się od książki, choćby postaciami i miejscem akcji, a – chyba przede wszystkim – wątkiem biologicznym. No i fantastyczny Liam Nelson, ach!
Film polecam, książkę polecam omijać.
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Tożsamość
Tożsamość
Didier Van Cauwelaert, Kazimierz Brakoniecki, Andrzej Sochaj, Bożena Sęk (tłum.)
"Straciłem wszystko oprócz pamięci. Ukradł mi żonę, pracę, nazwisko. Ja jeden wiem, że tamten nie je...
Komentarze

Inne recenzje @boopoland

Książka Charlie

Bycie człowiekiem często bywa nie lada wyzwaniem. Każdego spotykają w życiu takie sytuacje, takie momenty, że właściwie ...

Książka Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej

Zawsze zastanawiam się jak to jest ze słowem pisarz. Czy każdy zasługuje na bycie tak nazywanym? Czy nie lepiej mówić po...

Nowe recenzje

Książka Na przekór

Od czasu do czasu staram się dawać szansę polskim autorom, sięgając po mniej znane książki. Choć fanką literatury młodz...

Książka Połączyły ich gwiazdy

Swój wywód zacznę od tego, iż ja - Byk w słońcu, Ryby w księżycu i Rak w ascendencie, lubująca się w romantycznych i ur...

Książka Nowa Ewa. Początek

Młodzieżowe serie science-fiction bardzo często potrafią mnie zaskoczyć. Nie ukrywam, że poznawanie kolejnych, coraz to...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się