Klaskać jedną ręką recenzja

Czy pieniądze mogą dać szczęście?

Autor: @jatymyoni ·2 minuty
2021-04-06
1 komentarz
25 Polubień
„Klaskać jedną ręką” – kaon zen, zagadka, której rozwiązanie leży poza logiką. Na pewno życie jest taką zagadką. Może jednak wytłumaczenie jest prostsze. Tak jak nie sposób klaskać jedną ręką, tak nie sposób żyć pełnią życia, kiedy pomijamy jakąś część naszego rozwoju. Książka została napisana w 1961 roku, ale mam wrażenie, że z każdym rokiem staje coraz bardziej aktualna.

Książka jest pamiętnikiem młodej mężatki, Janet. Sama o sobie mówiła, że jest piękna, a więc nie musi być mądra. Jednak dość trudno być mądrym, kiedy w szkole średniej nauczyciele, zamiast uczyć, starają się umilić pobyt w szkole. Nauczyciel z angielskiego utrzymywał, że gwiżdże sobie na stylistyczne subtelności, a książek nie warto czytać, gdyż to nudne. Nauczyciel historii mawiał, że wątpi, byśmy się interesowali wszystkimi tymi dawnymi królami i królowymi, grał więc na gitarze i śpiewał. Nie miała więc szans nauczenia się cokolwiek. Tę samą szkołę ukończył jej mąż, Howard. O Howardzie nie wiemy zbyt wiele. Poznajemy go dzięki opisom Janet, a ona jest całkowicie z własnej woli mu podporządkowana. Wiemy, że posiada genialną pamięć fotograficzną. Mieszkają w małym miasteczku. Oboje pracowali, ona pomagała układać towary w supermarkecie, a on pracował w handlu używanymi samochodami. Byli przeciętnym małżeństwem i tak też spędzali czas. Oglądali telewizję, słuchali radia, od czasu do czasu chodzili do kina i urządzali sobie niedalekie wycieczki pożyczonym samochodem. Takie życie odpowiadało Janet, natomiast Howard miał inne plany. Howard zapewnia, że pragnie zdobyć pieniądze, aby zapewnić Janet, wszystko, o czym może zamarzyć, brylanty, futra z norek i tym podobnie. Bierze udział w telewizyjnym teleturnieju. Dzięki swej pamięci fotograficznej, nie przeczytawszy żadnej książki, wygrywa konkurs w kategorii literatura, łącząc autorów z ich dziełami. Czy wiedza encyklopedyczna jest naprawdę wiedzą? Udaje się mu pomnożyć pieniądze, dzięki czemu Janet może spełnić wszystkie swoje zachcianki, z pewnymi ograniczeniami. Zabiera ją do najbardziej znanych miejsc na świecie. Jej pamiętnik z tej podróży jest fascynujący, na co zwracała ona uwagę, co zapamiętała. Po powrocie Howard wyjawia jej prawdziwy powód tej podróży i tezy, które według niego udowodnił. Tezy są szokujące, ale czy prawdzie? Samo zakończenie jest naprawdę zaskakujące. Janet pokazuje zupełnie inne oblicze.

Książka jest prostą historią, napisaną lekkim językiem, pełna humoru i ironii. Czyta się z przyjemnością. Trzeba naprawdę geniusza, żeby w tak prostej historii umieścić tyle treści. Zaczynamy się zastanawiać nad sensem życia, nad tym, co jest w życiu ważne i jak to osiągnąć. Niezmiernie ważna historia w świecie gdzie konsumpcja staje się miarą życia. Cieszę się, że przeczytałam tę historię, gdyż dała mi sposobność spojrzenia na własne życie. Książkę polecam, gdyż każdy inaczej ją odbierze.



Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-03-26
× 25 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Klaskać jedną ręką
Klaskać jedną ręką
Anthony Burgess
7/10
Seria: Seria z kotem

"Klaskać jedną ręką" to książka wyjątkowa. Samo nazwisko autora sugeruje, że prawdopodobnie czeka na czytelnika pewna niespodzianka. Kto zna "Mechaniczną pomarańczę" może domyślać się, że i "Klaskać.....

Komentarze
@Renax
@Renax · prawie 3 lata temu
Ładnie napisałaś.
× 1
@jatymyoni
@jatymyoni · prawie 3 lata temu
Dziękuję
Klaskać jedną ręką
Klaskać jedną ręką
Anthony Burgess
7/10
Seria: Seria z kotem
"Klaskać jedną ręką" to książka wyjątkowa. Samo nazwisko autora sugeruje, że prawdopodobnie czeka na czytelnika pewna niespodzianka. Kto zna "Mechaniczną pomarańczę" może domyślać się, że i "Klaskać.....

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @jatymyoni

Matka żelaznego smoka
James Bond w świecie fantasy jest młodą dziewczyną.

W ubiegłym roku na jakiejś wysprzedaży kupiłam tę książę, przewidując taki punkt w wyzwaniu. Później przekonałam się, że to jest trzeci tom cyklu, przed paru laty nawet ...

Recenzja książki Matka żelaznego smoka
Gdynia obiecana
Miasto, które udało się wybudować w ciągu parunastu lat.

Z ciekawością sięgnęłam po tę książkę, chociaż nigdy nie byłam w Gdyni. Myślałam, że autor rozpocznie od historii tych ziem lub od wydarzeń, które doprowadziły do umiejs...

Recenzja książki Gdynia obiecana

Nowe recenzje

Blizna
Bardzo interesująca!
@maitiri_boo...:

"Blizna" Juana Gómeza-Jurado to powieść, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom czytelników, oferując nie tylko wciągają...

Recenzja książki Blizna
Czytaj sam!
Aktywizująca lektura dla dzieci
@Grzechuczyta:

Coraz częściej spotykamy bajki, które mają w jakiś sposób umoralnić dzieci, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem, gdyż po...

Recenzja książki Czytaj sam!
Materiał dowodowy. Szkice drugie
Ponadczasowe myśli
@Grzechuczyta:

Myśl obiektywna oparta na faktach, która dotyczy problemów państwowych w obecnych czasach jest dość rzadko spotykana, a...

Recenzja książki Materiał dowodowy. Szkice drugie
© 2007 - 2024 nakanapie.pl