Dintojra recenzja

Dintojra

Autor: @Jezynka ·1 minuta
2024-02-25
Skomentuj
14 Polubień
Mam ogromną słabość do twórczości Sylwii Chutnik. Nikt tak jak ona nie potrafi opisywać szarej codzienności w sposób tak poetycki i prosty jednocześnie. Jej bohaterowie to obywatele Polski B, żyjący z dnia na dzień, od pierwszego do pierwszego z dala od drapaczy chmur i korpoświata, które są tylko tłem opowiadanych historii.

"Dintojra" to zbiór jedenastu opowiadań, o ludziach wyrzuconych na margines życia: samotnych, odrzuconych, niekochanych, których wspólnym motywem jest zemsta. Zemsta wynikająca trudnych doświadczeń, którym musieli stawić czoło takich jak porzucenie, nieprzepracowana żałoba, molestowanie seksualne czy seksizm. Jednak czy ta chęć odwetu za złamane życie, przynosi ulgę czy też kolejne cierpienia? Czy życie przeszłością pozwoli zobaczyć to co jeszcze przed nami? Wreszcie na kim się tu mścić, na kogo zrzucić winę za złamane życie? Nie znajdując winnych bohaterowi tych historii zwracają się przeciwko sobie samym: raniąc się i pogrążając w otchłani smutku i żalu, po przeszłość już minęła a przyszłość nie przyniesie ukojenia.

Wszystkie te historie łączy jedno: są smutne i pozbawione nadziei. Sylwia Chutnik różową ma tylko grzywkę. Jej teksty są czarno-szare, depresyjne i pozbawione choćby odrobiny optymizmu. Ale ja lubię taką stylistykę. Moje widzenie świata również dalekie jest od kolorystyki tęczy.
Pisarka ma niebywały dar, który pozwala jej mówić o rzeczach małych w sposób poruszający i zmuszający do refleksji. Jest bardzo uważną obserwatorką a jej uwagę przykuwają historie z pozoru banalne i błahe.
Jej twórczość to przykład, że w literaturze jak i w życiu doskonale sprawdza się powiedzenie "mniej znaczy więcej": nie trzeba skomplikowanej fabuły i eksperymentów słownych by zostać usłyszanym. Wystarczy mówić cicho ale mądrze jak to robi Sylwia Chutnik.

Nie będę ukrywać, że nie jestem wielką fanką opowiadań i zdecydowanie wolę dłuższe formy wypowiedzi, jednak chylę głowę przed wszystkimi, którym udaje się na kilku, kilkunastu stronach opowiedzieć historię, która zmusza do refleksji i pozostawia czytelnika z mnóstwem pytań a Sylwii Chutnik się to udało.

Moja ocena:

× 14 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dintojra
Dintojra
Sylwia Chutnik
7.8/10

Czasami największą zemstą jest po prostu przeżyć. Na własnych zasadach, wbrew trudnościom, nie pytając o zgodę. Czasem, jak w przypadku Dzidki, nadejście vendetty poprzedza desperacki krzyk: Ludzieee...

Komentarze
Dintojra
Dintojra
Sylwia Chutnik
7.8/10
Czasami największą zemstą jest po prostu przeżyć. Na własnych zasadach, wbrew trudnościom, nie pytając o zgodę. Czasem, jak w przypadku Dzidki, nadejście vendetty poprzedza desperacki krzyk: Ludzieee...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Z twórczością Pani Sylwii Chutnik nie miałam okazji do tej pory się poznać. Ze względu na to, że lubię bliżej przyglądnąć się tym, co nie jest, mi znane to chciałabym bliżej odkrywać wypływające treś...

@Anna30 @Anna30

Człowiek uczy się przez całe życie. I nie wstydzę się przyznać do tego, że czegoś nie wiem. Dopóki nie spotkałam się z tytułem książki Sylwii Chutnik „Dintojra” to nie wiedziałam w ogóle, że taki wyr...

@mag-tur @mag-tur

Pozostałe recenzje @Jezynka

Ballada o śpiącym lwie
Ballada o śpiącym lwie

Bytomska rzeźba śpiącego lwa ma ciekawą historię. Została wykonana na zamówienie władz miasta i stanowiła część pomnika upamiętniającego mieszkańców powiatu bytomskiego ...

Recenzja książki Ballada o śpiącym lwie
Kot w Tokio
Kot w Tokio

Mówi się, że psy mają właścicieli, koty zaś poddanych. Ja w tym poddaństwie tkwię już długie lata, oddając posługi puszystej kotce tricolor (już trzeciej z kolei), która...

Recenzja książki Kot w Tokio

Nowe recenzje

Znienawidzony
Starego nowe początki
@podrugiejst...:

Nowy początek, nowa szansa... Też tak uważacie? No właśnie, z tymi początkami czasem tak jest, że wcale nie oznaczają...

Recenzja książki Znienawidzony
Moc obietnic
Moc obietnic
@365dni.bibl...:

Pochwalę się wam dzisiaj swoim pierwszym spotkaniem z twórczością Piotra Borlika. Miałam przyjemność przeczytać książkę...

Recenzja książki Moc obietnic
Złe dziecko
Żądza zemsty
@Strusiowata:

Gdy zanurzałam się w kolejne rozdziały tej książki , czułam się nieswojo. Strach mroził mój kręgosłup i zdawał się mnie...

Recenzja książki Złe dziecko
© 2007 - 2024 nakanapie.pl