Recenzja książki Drugie spojrzenie

Drugie spojrzenie

@anciaa@anciaa · 2011-02-07
Po książki Pani Picoult zawsze sięgam z wielką ciekawością. Tak było i tym razem.
Są takie książki, które emanują tajemniczą siła. Wystarczy potrzymać ją w dłoniach i już apetyt bibliofila staje się zaspokojony. Jednak samo obcowanie z książką to tylko taka przystawka. Pięknie wygląda, świetnie smakuje, ale jak sama nazwa wskazuje (ang. słowo "starter" to właśnie "przystawka") to tylko początek przed wielką ucztą.
Tym razem sięgnęłam po "Drugie spojrzenie". Prawie świeżo wydana w Polsce powieść Jodi Picoult bardzo długa była przedmiotem moich bibliotecznych polowań, aż w końcu trafiła w moje ręce.
W pewnym sensie charakterystyczną cechą książek Jodi Picoult jest wielowątkowość, tak i tym razem. Kilkoro (kilkunastu?) bohaterów i ich własne historie. Z pozoru zupełnie nie znaczące i nie wiążące się razem, a jednak okazuje się, że wszystkie wątki tworzą jedną bardzo uporządkowaną całość. A wszystko to z odrobiną magi, dziwnych zjawisk, duchów i przejmującej miłości. "Drugie spojrzenie" wspaniale ukazuje jak niewyjaśnione sprawy z przeszłości ciągną się za ludźmi. Cała gama różnorodnych bohaterów pozwala na utożsamienie się z ich uczuciami, słabościami... Uwielbiam momenty, gdy czytając książkę uświadamiam sobie, że przecież czuję to samo! Nie potrafię wybrać jednej konkretnej postaci, która byłaby mi szczególnie bliska ponieważ każda z nich miała "to coś" co mogłam odnieść do swojego życia.
Uważam, że książka jest naprawdę dobra, gdy nawet w opisie najzupełniej zwykłej czynności odnajduję coś wyjątkowego.

"Lia wlepiła w niego wzrok. Potem wzięła z paczki papierosa i pozwoliła podać sobie ogień. Paliła, jakby połykała sekret, jakby to był skarb do schowania na zapas".

Nie wiem dlaczego, ale naprawdę urzekł mnie ten fragment. "Drugie spojrzenie" wzbogaciło moje cytatowe zapiski o kilka pięknych cytatów, co oznacza, że książkę te zapamiętam na długo. Nie chcę zdradzać fabuły, ponieważ w tym przypadku obawiam się, że napiszę zbyt mało lub zbyt dużo by zachęcić czytelnika. Podsumowując...mogę być nieobiektywna, ale o książkach Pani Picoult po prostu nie potrafię powiedzieć nic złego. Jak do tej pory żadna z nich mnie jeszcze nie zawiodła. Po prostu polecam przeczytać "Drugie spojrzenie".

"Ludzie za ciężko pracują, aby zrozumieć znaczenie swojego życia. Dlaczego ja, dlaczego teraz... A prawda jest taka, że niekoniecznie musi być powód. Czasem człowiek znajduje się we właściwym miejscu i we właściwym czasie dla kogoś innego".
Ocena @anciaa:
{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2011-01-01
Książka Drugie spojrzenie
Drugie spojrzenie
Jodi Picoult
{}9.0/10
Nie musisz wierzyć w duchy, by poczuć ich obecność. Jodi Picoult przekonuje, że na tym świecie istnieje nie tylko to, co można zobaczyć oczami... Comtosook, Vermont, Stany Zjednoczone. Firma dewelope...
Komentarze

Zobacz także

Jodi Picoult słynie z historii, które dotykają najbardziej wrażliwych i trudnych społecznych problemów. Umiejętnie wplata je w losy swoich bohaterów, którzy są zwykłymi ludźmi z radościami i smutkam...

Jodi Picoult należy do grona moich ulubionych pisarek. Może nie pisze równo, bo ma lepsze i gorsze książki, jednak sięgam po każdą, która wpadnie w moje ręce. Jedne budzą większy zachwyt, inne mniejsz...

Pozostałe recenzje @anciaa

Książka Martwe jezioro

"Marte jezioro" to kolejna książka polskiej autorki kryminałów Olgi Rudnickiej. Według mnie to takie połączenie powieści...

Książka Przez burze ognia

Byłam niezwykle pozytywnie nastawiona do tej książki. Bestseller, ciekawy pomysł i oryginalność. Niestety bardzo się zaw...

Nowe recenzje

Książka Pod taflą

"Pod taflą" Louise O'Neill to opowieść o syrence Gai, która marzy o świecie, w którym jej głos będzie brany pod uwagę, ...

Książka Fale grawitacyjne. Nowa era astrofizyki

Minęły już czasy, gdy naukę uprawiało się w pojedynkę. Proste problemy wynikające z podstawowej manifestacji przyrodnic...

Książka Namaluj mi słońce

"Namaluj mi słońce" Gabrieli Gargaś to powieść, na którą miałam ochotę od dawna, ale niestety trudno było ją zdobyć. Ty...

{}