{} WYBÓR REDAKCJI

Jak żyć, gdy zdecydowano za nas?

Recenzja książki Antygona. Wydanie z opracowaniem. Lektura

@LetMeRead@LetMeRead · 2021-01-21
Antygona porusza mnie inaczej niż recenzowany niedawno Król Edyp. W tym króciutkim dramacie mamy okazję obserwować różne postawy w obrębie tej samej postaci. Tytułowa bohaterka nie boi się kary zapowiedzianej przez władcę, nie boi się śmierci. Jest zdeterminowana, przekonana o słuszności swoich racji, uparta w swoim uzasadnionym gniewie. Jej riposty na wypowiedzi Ismeny wbijają w ziemię. Lecz gdy przychodzi moment pożegnania ze światem, Antygona – nie zmieniając swoich przekonań i z pełną świadomością tego, co się dzieje – przejmująco mówi o pragnieniach, których już nie spełni, stanach, których nie doświadczy, o swojej samotności, smutku i bólu.

Wspomniana Ismena to ta słabsza siostra, która nie od razu chce wspólnie z Antygoną spełnić ostatnią posługę wobec brata. Ta, która potrzebowała dłuższej chwili na znalezienie w sobie do tego odwagi i siły, a ja jakoś nie potrafię jej za to winić.

I Kreon, o którym wspominałam w recenzji Króla Edypa, że nie przypomina tam tego zatwardziałego w swej królewskiej pysze władcy. Taki Kreon zdaje się pojawiać ponownie pod koniec Antygony, gdy odbywa rozmowę z Tyrezjaszem. Zdaje się rozumieć, że posunął się za daleko w udowadnianiu, jak ważne jest jego słowo i w pokazowym tupaniu nogą (U mnie nie będzie przewodzić kobieta). To chyba najbardziej dramatyczny moment, gdy Kreon pospiesznie wyrusza uwolnić Antygonę i nakazuje pogrzebać Polinejkesa. Mówi przy tym: Ja, że zmieniłem me dawne zamysły/Com sam namotał, sam teraz rozwiążę. Ale oczywiście jest na to za późno. Kreon zresztą ani niczego sam nie namotał, ani niczego sam rozwiązać nie może. Jak to się mówi, Bóg tak chciał. A nie, tutaj to nawet bogowie.

Ciekawą postacią jest też Hajmon podejmujący nieudaną próbę przebłagania i przekonania ojca. W jego rozmowie z Kreonem też możemy obserwować grę emocji – od wyważonego argumentowania do wybuchu rozpaczy i gróźb nie bez pokrycia. Hajmon i Antygona przypominają mi parę romantycznych kochanków: ona do końca wierna swoim przekonaniom i dla nich gotowa zrezygnować nawet z miłości, on do ostatka wierny jej.

Tragedia grecka dowodzi, że nie można odwrócić wyroków Losu. Cóż począć w tej sytuacji? Walczyć z wiatrakami czy w niemocy oczekiwać na koniec?

Zapytam o to moich uczniów, bo właśnie wkraczamy w ten świat.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-01-20

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Antygona. Wydanie z opracowaniem. Lektura
51 wydań
Antygona. Wydanie z opracowaniem. Lektura
"Sofokles"
{}6.5/10
Seria: Lektura z opracowaniem [GREG]
Treść książki oraz dokładne, wyczerpujące opracowanie pisane specjalną czcionką ułatwiającą szybkie czytanie. Jest więc: ciekawie napisana biografia pisarza, kalendarium jego życia i twórczości, szcze...
Komentarze
@Rudolfina
@Rudolfina · 9 miesięcy temu
Oczywiście, że walczyć z wiatrakami! No co Ty?!
{}× 3
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
No ja walczę. Od 17 lat, bo tyle pracuję w szkole. ;-)
{}× 1
@Johnson
@Johnson · 9 miesięcy temu
To uruchomić aparat represji. Zawsze to powtarzam!
{}× 2
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
@Johnson, w dzisiejszych czasach to represje stosuje się raczej wobec nauczycieli, nie uczniów. ;-)
{}
@DieLeseratte
@DieLeseratte · 9 miesięcy temu
W dzisiejszych czasach jak uczniowie przychodzą do biblioteki polekturę, to od razu pytają, czy jest wydanie z GREGa...Hmmm...ciekawe czemu? :D
{}× 2
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
Odpowiedź jest bardzo prosta: bo jeśli coś w ogóle czytają, to tylko opracowanie. To nawet widać, gdy potem oddają i książka jest wyraźnie zagięta od strony, gdzie ono się zaczyna.
{}× 1
@DieLeseratte
@DieLeseratte · 9 miesięcy temu
Dokładnie tak jest. U mnie w bibliotece takie sytuacje są notoryczne :/
{}× 1
@Johnson
@Johnson · 9 miesięcy temu
"Jest ale wydajemy od 40 roku życia lub ewentualnie po okazaniu świadectwa maturalnego".
{}× 1
@Mackowy
@Mackowy · 9 miesięcy temu
Ach, wydawnictwo Greg, pamiętam z licealnych czasów :-)
{}× 2
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
Taaaaa... Ale opracowania nie czytałam, przysięgam! :D
{}× 2
@biegajacy_bibliotekarz
@biegajacy_bibliotekarz · 9 miesięcy temu
Wydanie, które podobają się uczniom :P A jak nie ma z Grega? Jak to? Nie ma z Grega z opracowaniem?

{}× 3
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
@biegajacy_bibliotekarz, ja czasami złośliwie obdarzam uczniów bardzo starymi wydaniami. :D
A potem, jak mam z nimi polski, to muszą się nimi posługiwać. I to dopiero jest dramat, bo nie potrafią się poruszać po tekście.
{}× 2
@biegajacy_bibliotekarz
@biegajacy_bibliotekarz · 9 miesięcy temu
Czasem też tak robię, udaję, że Greg się skończył :D

{}× 3
@Johnson
@Johnson · 9 miesięcy temu
Greg jak Greg, najlepsze na świecie wydania z opracowaniami takimi, że już bardziej się nie da opracować to była Biblioteka Narodowa.
{}× 2
@Mackowy
@Mackowy · 9 miesięcy temu
@Johnson ale w BN - kach za dużo czytania za drobnym drukiem i najważniejsze wiadomości nie były wytłuszczone - za dużo czytania ;-)
{}× 1
@Johnson
@Johnson · 9 miesięcy temu
Weź, weź... tranquilo, tranquilo.
{}× 1
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
Ja z BN-kami tak poważnie zetknęłam się dopiero na studiach i w ogóle uważam, że na poziomie szkoły średniej (tym bardziej podstawowej) żadne opracowania lektur nie są potrzebne. Wystarczy tekst, po prostu tekst - i nauczyciel. BN-ka ewentualnie podsunięta przez nauczyciela komuś, kto poczuje prawdziwy ciąg do literatury, zechce dowiedzieć się czegoś ponad - albo przygotowuje się do olimpiady.
{}× 1
@Johnson
@Johnson · 9 miesięcy temu
Dlatego ja polowałem na BN-ki na pewnym znanym portalu aukcyjnym i mam, excuzes le mot, zajebiste wydanie Pana Tadeusza z 1980 roku, "kieszonkowe" 647 stron, plus samego wstępu jest 157 stron, nie licząc przypisów na 3/4 strony. Więc tak, za grubo na szkoły średnie, ale tak jak mówisz @LetMe niepotrzebne im opracowania.

EDIT: Właśnie sprawdzając strony do tego komentarza odkryłem, że jest składana fotokopia pierwszej strony rękopisu dołączona. No na litość bogów! :)
{}× 1
@Mackowy
@Mackowy · 9 miesięcy temu
Zapytam o to moich uczniów.
A tak ogólnie, to jak u dzisiejszych uczniów z refleksją ?
{}× 1
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
Bardzo słabo. Przede wszystkim oni nie uznają książek za źródło refleksji. Są oczywiście nieliczne wyjątki, trochę lepiej jest wśród uczniów liceum, a fatalnie wśród uczniów technikum, którzy często nawet nie podchodzą do matury lub podchodzą na zasadzie: "jak się uda, to dobrze - jak nie, to mam pięć kolejnych bezpłatnych prób".
No ale ja się nie poddaję, inaczej już dawno wylądowałabym w psychiatryku.
{}× 3
@Mackowy
@Mackowy · 9 miesięcy temu
Czyli nie jest dobrze w państwie polskim.
{}× 1
@LetMeRead
@LetMeRead · 9 miesięcy temu
Bardzo nie jest.
{}× 3
Antygona. Wydanie z opracowaniem. Lektura
51 wydań
Antygona. Wydanie z opracowaniem. Lektura
"Sofokles"
{}6.5/10
Seria: Lektura z opracowaniem [GREG]
Treść książki oraz dokładne, wyczerpujące opracowanie pisane specjalną czcionką ułatwiającą szybkie czytanie. Jest więc: ciekawie napisana biografia pisarza, kalendarium jego życia i twórczości, szcze...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

Co zrobi Antygona, gdy jeden z jej braci zostanie zmieszany z błotem i uznany za zdrajcę? Jak poradzi sobie z tym, iż władze nie pozwolą godnie pochować jej rodzonego brata? Książkę Sofoklesa, sta...

@kl.grz @kl.grz

Cóż mogę powiedzieć? Otwieram książkę, czytam pierwszą wypowiedź, akurat zbiegiem okoliczności, jest to wypowiedź Antygony. I nagle cisza. Zupełnie niezrozumiany język, zupełnie obce rymy i forma pisa...

@foolosophy @foolosophy

Pozostałe recenzje @LetMeRead

Dzieci Getta
Nie wszystkie dzieci nasze są

Przeczytałam już w swoim życiu wiele świadectw ludzi, którzy doświadczyli okrucieństwa II wojny światowej. Za każdym razem te relacje szokują mnie tak samo, wzbudzają sz...

{} Recenzja książki Dzieci Getta
Choroba jako metafora. AIDS i jego metafory
Język chorób

Ta nieobszerna książeczka zawierająca dwa eseje Susan Sontag trafiła w moje ręce przypadkiem. Przekartkowałam i zaciekawiła mnie, dodatkowo szacunek dla autorki i sentym...

{} Recenzja książki Choroba jako metafora. AIDS i jego metafory

Nowe recenzje

Znieczulenie
Znieczulenie
@monika.sado...:

Przyspieszone bicie serca, rozszerzone źrenice. Szybki oddech, bezsenność i zmiany nastroju. Umysł zawiesza się pomiędz...

{} Recenzja książki Znieczulenie
Znajdź mnie
Pustynia wiele tajemnic ma
@ksiazka_w_p...:

Czy Wy również doświadczacie swego rodzaju niechęci wobec książki, która jest proporcjonalna do długiej listy osób ją ...

{} Recenzja książki Znajdź mnie
Król przypraw
Bardzo ciekawa
@Izzi.79:

Jak już wam wspominałam książki historyczne są bliskie mojemu sercu i bez wahania po nie sięgam. Jak tylko nadarzyła si...

{} Recenzja książki Król przypraw
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe