Recenzja książki Kły Norwegii

Kły Norwegii

@mcmarcus @mcmarcus · 2010-04-19 14:25:26
Gdyby chcieć szukać określenia dla "Kłów Norwegii", to można by napisać, że w przypadku tej książeczki (liczy sobie niecałe 90 stron) mamy do czynienia ze wspomnieniami z emigracji. Cha, ale jakie to wspomnienia!

Dwadzieścia pięć krótkich opowieści, niczym dwadzieścia pięć obrazów rozwieszonych na ścianie galerii (autorka jest malarką), tworzą interesującą kompozycję, złożoną z opisanych w książce osób, miejsc i sytuacji - niby niezwykłych, a jednocześnie tak zdawałoby się codziennych, mogących spotkać wielu z nas. To opowieść o Norwegii - kraju zimnym i nieprzyjaznym dla obcych (nie tylko przez warunki klimatyczne), a stanowiącym azyl dla wielu emigrantów z Polski chcących dorobić się w życiu... ostoi spokoju (w sensie materialnym - domu) oraz fragmentu luksusu (w sensie materialnym - lepszego samochodu).

"Kły Norwegii" dzięki temu, że ich autorem jest malarka, jednak nie są tylko relacją z życia na emigracji wypełnionego ciężką pracą zarobkową. To raczej relacje ze spotkań z ciekawymi (z różnych powodów) osobami, których pamięta się na całe życie: nie potrafiącym odnaleźć się we współczesnym świecie panem Irkiem, kolegą Hestem, który na część pobytu autorki w Norwegii przybrał rolę "psiapsiółki'... przynajmniej do czasu, czy tzw. panią Biedronką, stanowiącą przykład "polskie ofiary Norwegii". To melanż, na który składają się zwyczajne-niezwyczajne sytuacje. Panorama naszej codzienności - daleka, a jednocześnie tak bliska.

Rozpoczynając czytanie "Kłów..." miałem trudne wyobrażenie co tam znajdę, myśląc że mam do czynienia z tzw. literaturą kobiecą. Nic bardziej mylnego. Jako stu procentowy mężczyzna mogę śmiało stwierdzić, że książka nie tylko mnie wciągnęła na te kilka chwil lektury, ale wprost zauroczyła.

Jeśli "Kły Norwegii" to debiut Janiny Laxnness (pseudonim artystyczny), to ja czym prędzej proszę o bis!
serce
← polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała
Książka Kły Norwegii
Kły Norwegii 9 /10
Janina Laxness
J. Laxness nie należy do artystów przywiązanych do swych wygodnych pracowni. Jej niespokojna dusza l...
Komentarze

Pozostałe recenzje

Istnieje powszechne przekonanie, że zdarte buty najlepiej naprawi szewc i - ogólnie rzecz biorąc - najlepiej pozostawić specjalistom pewne sprawy. "Niech każdy zajmie się tym, czym potrafi najlepiej"....

P.
@p.paulina

Inne recenzje @mcmarcus

Książka Marsz Automatonów

Jestem wielkim fanem steampunku. Zakochałem się w tym gatunku literackim wraz z lekturą "Maszyny różnicowej" Williama Gi...

Książka Tajemnice wydarte zmarłym

Kryminalistyka to jedna z bardziej interesujących dziedzin życia. Fascynuje mnie od bardzo dawna - to zmaganie się z myś...

Nowe recenzje

Książka Na przekór

Od czasu do czasu staram się dawać szansę polskim autorom, sięgając po mniej znane książki. Choć fanką literatury młodz...

Książka Połączyły ich gwiazdy

Swój wywód zacznę od tego, iż ja - Byk w słońcu, Ryby w księżycu i Rak w ascendencie, lubująca się w romantycznych i ur...

Książka Nowa Ewa. Początek

Młodzieżowe serie science-fiction bardzo często potrafią mnie zaskoczyć. Nie ukrywam, że poznawanie kolejnych, coraz to...

Książki, recenzje, ogłoszenia, społeczność!

Znajdziesz tu wszystko, czego potrzebuje każdy wielbiciel książek. Załóż konto i korzystaj w pełni ze wszystkich możliwości serwisu.
Zarejestruj się