It Ends with Us recenzja

Książka, która złamała mi serce

Autor: @aalexbook ·1 minuta
2022-06-11
Skomentuj
5 Polubień
Czy mamy granice wytrzymałości? Czy są pewne rzeczy, które możemy wybaczyć? Czy dla miłości jesteśmy skłonni poświęcić pewne rzeczy? Czy to, czego doświadczyliśmy w dzieciństwie ma wpływ na naszą przyszłość? Czy przemoc wobec drugiego człowieka można w jakikolwiek sposób usprawiedliwić? Na te pytania możemy odpowiedzieć sami już teraz. Po lekturze tej książki, na pewno nad niektórymi zastanowimy się dłużej.

To, ile emocji wzbudziła we mnie ta historia jest niepojęte. Rzadko kiedy płaczę podczas czytania, ale w tym przypadku, momentami łzy skapywały mi na strony. Niezwykle bolesna, ale i prawdziwa opowieść o kobiecie, która marzyła o szczęśliwej rodzinie i nigdy nie podejrzewała, że może spotkać ją podobny los, jak jej matkę.

Nie miała pojęcia, że człowiek, w którym zakochała się bez pamięci, może mieć drugie oblicze. Poznając jej myśli, na pewno wielu ludzi uświadomi sobie, w jak trudnej sytuacji znajdują się niektóre osoby. Lekkie pióro autorki, z którym niesamowicie się polubiłam, sprawia, że ta historia staje się nam znacznie bliższa. Nic tutaj nie jest czarno-białe. Ogromnie szanuję autorkę za poruszanie tak trudnych tematów. Jest to niezwykle ważne, a jeszcze podanie ich w tak prosty i przyziemny sposób, sprawia, że każdy coś z niej wyniesie.

Z romansami często mi nie po drodze, bo nie potrafią mnie zaangażować. W tym przypadku było przeciwnie. Od samego początku historia Lily i Ryle'a mnie pochłonęła. Również od pierwszych stron, nie polubiłam tego mężczyzny, a z każdą kolejną zaczynałam go nienawidzić. Natomiast postać Atlasa i listy, które pisała młoda Lily, łamały mi serce.

Nie była to książka idealna. Miała swoje małe mankamenty, takie jak, początek relacji Lily i Ryle'a. W moim odczuciu wszystko działo się trochę zbyt szybko. Jednak późniejsze wydarzenia przyćmiły ten odrobinę cukierkowy start.

Wiem, że wielu osobom nie przypadło do gustu zakończenie. Ja natomiast uważam, ze jest ono najlepszym z możliwych, a w szczególności scena w szpitalu! Epilog, jak i kilka słów od autorki sprawiły że po raz kolejny się popłakałam. Ważna i poruszająca, polecam!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-06-08
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
It Ends with Us
5 wydań
It Ends with Us
Colleen Hoover
8.4/10

Czasem te osoby, które najmocniej nas kochają, potrafią też najmocniej ranić. Lily Bloom zawsze płynie pod prąd. Nic dziwnego, że otworzyła kwiaciarnię dla osób, które… nie lubią kwiatów, i prowad...

Komentarze
It Ends with Us
5 wydań
It Ends with Us
Colleen Hoover
8.4/10
Czasem te osoby, które najmocniej nas kochają, potrafią też najmocniej ranić. Lily Bloom zawsze płynie pod prąd. Nic dziwnego, że otworzyła kwiaciarnię dla osób, które… nie lubią kwiatów, i prowad...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"najgorsze co możesz zrobić to stracić z oczu granicę swojej wytrzymałości..." Kocham większość książek od Colleen Hoover, jej styl pisania od razu przypadł mi do gustu. Historie, które pisze wciąga...

@klaudia.loves.books @klaudia.loves.books

Jak można kochać kogoś, kto nas krzywdzi? Jak można kochać kogoś, kto sprawia nam ból fizyczny, jak i psychiczny? Jak można kochać kogoś, kogo się boimy? Jak można kochać kogoś, kto sprawia, że nie c...

@Moonshine @Moonshine

Pozostałe recenzje @aalexbook

Sześć snów Laury Szuster
Sentymentalna podróż

Stuk, stuk. Zgrzyt. To dźwięki, które słyszę, gdy się poruszam. Łańcuch, który oplata mi kostkę nie pozwala na swobodne poruszanie się. Oczy same mi się zamykają i zapad...

Recenzja książki Sześć snów Laury Szuster
Pod dachem z mordercą
Czy Twój mąż jest mordercą?

Poczucie bezpieczeństwa. Coś, czego pragnie każdy z nas. Czy jako żona mordercy mogę się czuć bezpieczna we własnym domu? Tym bardziej, że pojawił się ten napis na drzwi...

Recenzja książki Pod dachem z mordercą

Nowe recenzje

Smak szczęścia
Smak szczęścia
@ksiazkazpaz...:

Moja przygoda z twórczością Santy Montefiore zaczęła się od tytułu "Włoszka z Brooklynu". Zauroczona stylem pisania ora...

Recenzja książki Smak szczęścia
Artemis
Kłopoty Jazz
@jatymyoni:

Na szczęście Andy Weir nie jest pisarzem jednej książki. Tym razem serwuje nam lekką przygodowo-sensacyjną powieść, w k...

Recenzja książki Artemis
Paryż: Lewy Brzeg
Powrót do uniwersum
@spiewajacab...:

Wydarzenia obserwujemy z perspektywy kilku narracji, co bardzo urozmaica lekturę. Wraz z naszymi bohaterami przemierzam...

Recenzja książki Paryż: Lewy Brzeg
© 2007 - 2024 nakanapie.pl