Recenzja książki Kwiaty z cukru

Kwiaty rodem z baśni

Autor: @jorja ·2 minuty
2022-07-08 2 komentarze 22 Polubienia
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem trochę zafascynowana Francją. Począwszy od ciekawej i zagmatwanej historii, poprzez filmy na literaturze kończąc. Miałam okazję przebywać w przepięknym, urokliwym Paryżu, pływać po Sekwanie, pić małą czarną w jednej z licznych kawiarenek i zajadać się świeżymi, maślanymi rogalikami kupionymi w Boulangerie. Miło wspominam tamten okres i choć język jak dla mnie za trudny i zbyt wymyślny, to jednak chętnie łykam wszystko, co francuskie.

Violaine Lepage prowadzi spokojne, ustatkowane życie. Jest szefową znanego paryskiego wydawnictwa w dziale prozy francuskiej. Wraz ze współpracownikami czeka na literackie perełki wyłowione wśród masy złych lub przeciętnych powieści. Pewnego dnia recenzentka odkryła maszynopis-powieść petardę, nikt nie miał wątpliwości, że książkę i jej autora czeka wielka kariera. Pojawił się jednak pewien problem, a właściwie dwa. Autor to człowiek widmo, nie zjawił się w wydawnictwie, umowa była podpisana listownie. Nikt nawet nie wie, czy to kobieta, czy mężczyzna. Książka zgodnie z przewidywaniami wydawnictwa Violaine zdobyła ogromną popularność, została nawet nominowana do prestiżowej nagrody. Tymczasem nad redakcją, książką i tajemniczym autorem zbierają się ciemne chmury. Policja odkryła zbieżność z morderstwami w powieści z tymi, z którymi borykają się w rzeczywistości.
Zbieg okoliczności?

„Książka żyje własnym życiem. Każda powieść jest aktem czarnej magii, paktem z diabłem”.

To jest lektura, którą Tygryski lubią najbardziej. Tego typu książki mogłabym czytać całymi godzinami, dniami, nocami. Szczypta dobrego humoru z barwną plejadą bohaterów, których mamy możliwość poznać od podszewki i wątek kryminalny, który idealnie współgra z resztą treści. Książka jest dość krótka, ale za to treściwa, nie zawsze ilość stron determinuje płynność czytania i pełne zaangażowanie czytelnika w fabułę. W tym tytule, gdyby Autor naskrobał więcej, byłaby niemożliwie przegadana i rozwlekła, a tak mamy samą esencję, którą czyta się lekko i z prawdziwą przyjemnością.
Akcja jest zwięzła i dynamiczna, dziejąca się w świecie wydawców, recenzentów i trochę odsłaniająca kulisy pracy w tym obszarze. Pojawia się nawet postać Marcela Prousta. Wątek kryminalny był ciekawie zaplatany, spójnie i logicznie rozwiązany. Podobały mi się również przeskoki czasowe i tematyczne, co powodowało, że musiałam się skupić tylko i wyłącznie na lekturze.

Kwiaty z cukru są pierwszą powieścią, która ma rozpocząć cykl Collection Nouvelle przedstawiający i rozpowszechniający współczesną prozę francuską. Nie tylko popieram inicjatywę wydawnictwa, ale już nie mogę się doczekać kolejnych części. Mam nadzieję, że będą równie wyśmienite.

Za możliwość zapoznania się z treścią książki dziękuję Wydawnictwu Nowela.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-07-03

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kwiaty z cukru
Kwiaty z cukru
Antoine Laurain
8.2/10
Seria: Collection Nouvelle
Powieść nie całkiem kryminalna, z Paryżem w tle, łącząca elementy różnych gatunków, błyskotliwa i dynamiczna, lekko nasączona humorem. Pierwsza w serii Colllection Nouvelle prezentującej najnowszą pr...
Komentarze
@landrynkowa
@landrynkowa · 3 miesiące temu
Może jakieś czytelnicze bratnie dusze? ;))) któż to wie?
× 1
@jorja
@jorja · 3 miesiące temu
Coś w tym może być :)
× 1
@landrynkowa
@landrynkowa · 3 miesiące temu
Bardzo jesteśmy zbieżne w opinii :)
× 1
@jorja
@jorja · 3 miesiące temu
Zauważyłam, że w ogóle mamy podobne gusta :)
Pozdrawiam - Ania
× 1
Kwiaty z cukru
Kwiaty z cukru
Antoine Laurain
8.2/10
Seria: Collection Nouvelle
Powieść nie całkiem kryminalna, z Paryżem w tle, łącząca elementy różnych gatunków, błyskotliwa i dynamiczna, lekko nasączona humorem. Pierwsza w serii Colllection Nouvelle prezentującej najnowszą pr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Jeśli wierzyć sondażom, których wyniki opublikowano w ostatnich latach, dwa miliony Francuzów marzy o wydaniu książki. Większość snuje jednak fantazje o powieści, której nigdy nie napiszą." Na zast...

@maciejek7 @maciejek7

„– O ile przeczucie mnie nie myli, to chyba coś mamy.” – od tego zdania tak naprawdę historia dopiero się zaczyna… Ekscytująca, chwilami dowcipna, momentami poważna, czasami z dreszczykiem „powie...

@landrynkowa @landrynkowa

Pozostałe recenzje @jorja

GOPR. Na każde wezwanie
GOPR- uważnie, odważnie, rozważnie

Mimo iż do morza mam znacznie bliżej niż do jakiekolwiek pasma górskiego i wolę czuć piasek pod stopami niż wkładać ciężkie buty do wspinaczki, to i tak góry mnie fascyn...

Recenzja książki GOPR. Na każde wezwanie
Rodzinne strony
By przeżywać teraźniejszość, trzeba zaakceptować przeszłość

„Czy na wszystko trzeba zasłużyć? Czy nic nie może być nam dane? Czy nie można tak po prostu żyć i być szczęśliwym? W końcu ma się jedno życie i trzeba wykorzystać je ja...

Recenzja książki Rodzinne strony

Nowe recenzje

Niebezpieczny. 50 stanów świadomości
Book Coffee Cake
@bookcoffecake:

Cześć! Nieczęsto zdarza się taka sytuacja, iż dostajemy pikantny romans napisany przez mężczyznę. Więc gdy tylko otrzy...

Recenzja książki Niebezpieczny. 50 stanów świadomości
Decyzja
Recenzja
@monia.czyta:

Autor zabiera nas do Wrocławia gdzie na śmietniku zostają znalezione zwłoki noworodka. Śledztwo prowadzi wydział zabój...

Recenzja książki Decyzja
Życie mimo wszystko
By chciało się żyć
@kubera_anna:

„Życie mimo wszystko” to pozycja, która jest potrzebna każdemu. Rodzicowi, nauczycielowi, przyjacielowi, uczniowi a tak...

Recenzja książki Życie mimo wszystko
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2022 nakanapie.pl