***

Recenzja książki Malarka

@apo@apo · 2021-08-01
Gabriela opuszcza rodzinny dom i miasto. Chce spróbować żyć na własny rachunek, odkryć to co chce robić w życiu. Ucieka do Poznania... tak, tak, ucieka - chce mocno odciąć się od rodziny z zapędami despotycznymi, która dodatkowo podcina jej skrzydła nie wierząc, że jest w stanie utrzymać się realizując swoją największą pasję - malarstwo. Pierwsze kroki w nowym mieście pomaga jej stawiać ciotka, siostra mamy, czarna owca w rodzinie. Została nią, gdy poszła za głosem serca. A teraz, nasza bohaterka postanawia iść tą samą ścieżką.

Dziewczyna dzięki żywiołowej współlokatorce poznaje ciekawych ludzi, odkrywa miasto i kosztuje nowych zaskakujących doświadczeń. Gabi mimo odcięcia od rodziny, potrafi zadbać o siebie, znaleźć pracę, przyjaciół... Powoli, krok po kroku zauważa, że brak wiary w siebie, który zaszczepiła jej matka jest bezpodstawny. Nie musi być taka jak inni członkowie rodziny - dla których status społeczny i konwenanse są wyznacznikiem podejmowanych decyzji oraz życia jakie prowadzą. Gabi wymyka się osobowością i dążeniem do spełnienia marzeń ze skostniałych ram swej familii.



A moje odczucia przy czytaniu...

Okładka - to piękny portret kobiety wykonany kredkami, ale nie współgrał mi z tytułem powieści. Sama bohaterka przedstawiona jest jako osoba niezdecydowana, niepewna siebie i swojej pracy artystycznej. Poszukuje swego stylu w malarstwie i swego miejsca w świecie. Przyznam, że bywały takie momenty, że Gabriela budziła we mnie zdenerwowanie i brak zrozumienia tą swoją niepewnością i brakiem wiary w siebie. A po chwili punktowała mądrymi, głębokimi przemyśleniami natury egzystencjalnej. Z każdą stroną wzbudzała we mnie więcej pozytywnych uczuć, zaczęłam jej kibicować w pracy, tworzeniu obrazów i otwieraniu się na świat oraz ludzi żyjących tuż obok.

Powieść nie jest sztampowa - ani pod względem losów bohaterki ani stylu. Jest on dość specyficzny, bardzo filozoficzny oraz humanistyczny. Autorka przywołuje nie tylko legendy Poznania, ale także prowadzi nas ścieżkami mitologii greckiej i rzymskiej. Styl jest estetyczny, lekki, ale nie banalny. Aneta Cierechowicz, jak dowiedziałam się z notki biograficznej, jest polonistką i animatorką zajęć artystycznych. Swoje doświadczenia umieściła w powieści, dzięki temu zyskała głębi i realizmu.

Książka ma specyficzny klimat. Nie jest to pozycja na jeden wieczór. O nie. Miałam ochotę ją smakować, poznawać świat widziany oczami Gabrieli a także obserwować jej wewnętrzne dojrzewania do bycia osobą dorosłą nie tylko wiekiem, ale także emocjami i odpowiedzialnością. Pięknie rozkwitała jej wiara w siebie i swoje możliwości malarskie. Autorka poprzez postać bohaterki ukazała jak każdy z nas poznaje i dojrzewa, odkrywa to co ważne w sobie i otaczającym nas świecie.

Jedynym minusem książki, jest moja niezaspokojona rządza chłonięcia malarstwa. Spodziewałam się, że będzie grał tu pierwsze skrzypce, ale był tłem ukazującym przeobrażenie Gabrieli.





Dziękuję portalowi NaKanapie.pl oraz Wydawnictwu Novae Res za otrzymaną publikację i poznanie twórczości Anety Cierechowicz.

Moja ocena:

{}{}{}{}{}{}{}{}{}{}
Data przeczytania: 2021-07-29

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}
Malarka
Malarka
Aneta Cierechowicz
{}7.6/10
Zwykła-niezwykła opowieść o pasji, dojrzewaniu i pogoni za marzeniami. Dla Gabi, młodej dziewczyny z Krakowa, nadszedł czas, by opuścić rodzinne miasto. Choć jej plany na życie wciąż są niesprecyzow...
Komentarze
Malarka
Malarka
Aneta Cierechowicz
{}7.6/10
Zwykła-niezwykła opowieść o pasji, dojrzewaniu i pogoni za marzeniami. Dla Gabi, młodej dziewczyny z Krakowa, nadszedł czas, by opuścić rodzinne miasto. Choć jej plany na życie wciąż są niesprecyzow...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
{}
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
{}

Zobacz inne recenzje

„Malarka” Aneta Cierechowicz Gabi postanawia rozpocząć dorosłe życie z dala od rodziny i wyjeżdża z Krakowa do Poznania, gdzie zamierza studiować. Trafia pod opiekę ciotki, która uznawana jest za cz...

@sylwia923 @sylwia923

"Malarka" Anety Cierechowicz to powieść, której nie potrafię sklasyfikować i opisać tak by oddać jej nietuzinkowość. Jest to bardzo specyficzna powieść, która dotyka bardzo przyziemnych spraw tj. dor...

@kejsikej_czyta @kejsikej_czyta

Pozostałe recenzje @apo

W drogę!
xxx

Przeczytałam poprzednie książki Beth O'Leary - Zamiana oraz Współlokatorzy. Obie były lekkimi komediami romantycznymi. Po tej publikacji też spodziewałam się lekkiej for...

{} Recenzja książki W drogę!
Relacje jakby trochę prawdziwe
xxx

Oto przed Wami zbiór opowiadań. Czterdzieści trzy krótkie historie, dzięki którym poznasz paletę uczuć i ważnych mikromomentów z życia poszczególnych bohaterów. Takich m...

{} Recenzja książki Relacje jakby trochę prawdziwe

Nowe recenzje

Gwiazdka z brokatem
Coraz bliżej święta...
@Moncia_Pocz...:

Wprawdzie to dopiero koniec października, ale na rynku wydawniczym już pojawiają się pierwsze propozycje powieści świąt...

{} Recenzja książki Gwiazdka z brokatem
Powrót do Jedwabnego 2
Operacja ''Jedwabne''
@ladymakbet33:

Znam i cenię dotychczasową publicystykę pana Wojciecha Sumlińskiego, sięgnęłam więc po drugą część śledztwa w sprawie t...

{} Recenzja książki Powrót do Jedwabnego 2
Jeden krok przed śmiercią
Jeden krok przed śmiercią
@gdzie_ja_ta...:

"Nie przygotował się odpowiednio. Poza tym zmieniał ułożenie dłoni na szyi, tak jakby dopiero się uczył. No i wyraził s...

{} Recenzja książki Jeden krok przed śmiercią
  • O nas
  • Kontakt
  • Pomoc
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • © 2021 nakanapie.pl
    Zrobione z {} na Pradze Południe