Recenzja książki Mój książę

Miłość silniejsza niż lęk

Autor: @karolina92 ·3 minuty
2021-01-18 Skomentuj 4 Polubienia
Miłość silniejsza niż lęk

Witaj w dziewiętnastowiecznym Londynie, zapraszam Cię na salony wysoko urodzonych angielskich rodzin, rozgość się, porwij do tańca którąś z młodych dam, (gdzie idziesz, żartowałam, jeśli taniec, to tylko ze mną), wdaj się w uprzejmą rozmowę z jej matką, wznieś kielich do góry w toaście, najlepiej lemoniadą, co by zachować trzeźwość umysłu i nie stracić czujności ! Bowiem matki - swatki nie śpią, czujnym okiem śledzą potencjalnych kandydatów na mężów swych córek, te same zaś zalotnie trzepoczą rzęsami, rzucają nieśmiałe spojrzenia, ich serca biją szybciej na widok przystojnych dżentelmenów, ale zaraz, jedna chwila... Nasze oczy przyciąga młoda, nad wyraz urocza osóbka, stojąca na uboczu wielkiej sali balowej, kryjąca się w cieniu, na jej ustach gości delikatny uśmiech, a suknia koloru szmaragdu pięknie komponuje się z kasztanową barwą jej loków. Kimże jest ta panienka? Na kogo czeka? Kogo wypatrują jej brązowo -zielone oczy? Rozglądamy się po sali i nagle dostrzegamy go. Ach, przecież to sam książę Hastings, we własnej zabójczo przystojnej osobie ! Kieruje swe kroki wprost do damy w szmaragdowej sukni ! Kimże jest ta szczęściara ? Zastanawiasz się, a ja szeptem wyjawiam Ci ten sekret na ucho - to panienka Bridgerton, Daphne. Zdumiony pytasz mnie zduszonym szeptem, ta Daphne, córka Violetty Bridgerton, siostra Anthony'ego, Benedicta, Colina, Eloise, Francescy i Hiacynty?! W odpowiedzi uprzejmie potakuję. Ale jak? Jak do tego doszło? Zastanawiasz się, przyglądając pogrążonej w rozmowie parze. No, cóż, wzdycham, posłuchaj, to było tak...

Ona, Daphne Bridgerton, panna z dobrego domu, urocza, inteligentna, obdarzona poczuciem humoru, marząca o kochającym mężu i dzieciach, ale bez poważnego kandydata na męża, któremu gotowa byłaby oddać swoją rękę i serce.
On, Simon Basset, książę Hastings, tajemniczy, budzący zachwyt wśród matek-swatek, omdlenia wśród ich córek, a zazdrość wśród innych dżentelmenów. Deklarujący, że nigdy się nie ożeni.

Spotkają się przypadkiem, od razu nawiąże się między nimi więź sympatii. Wtedy on wpadnie na genialny pomysł, by udawali parę. Takim sposobem on uchroni się przed atakami swatających ze swymi córkami matek, a ona zdobędzie kandydatów zainteresowanych ślubem z nią, skoro sam książę Hastings zwrócił na nią swe książece oczy.

I wszystko na początku idzie po ich myśli, gdy tańczą z gracją na sali balowej, a śledzą ich oczy całej londyńskiej elity, ona z rumieńcem na policzkach, on wpatrzony w nią jak w obrazek, ale... No właśnie, zawsze jest jakieś ale. Dlaczego, pytasz zaciekawiony. No cóż, mój drogi, jak wiesz, należy uważać w co się gra, a szczególnie jeśli jest to gra miłosna. Miłość to budzące grozę pęta, wystarczy chwila a już po nas... I tak było z nimi, przerywasz mi kierując spojrzenie na księcia i Daphne.
Śmieję się cicho, tego Ci nie zdradzę, mówię z uśmiechem, czającym się w kącikach ust, jeśli chcesz poznać całość tej porywającej historii romantycznej musisz sięgnąć po powieść lady Julii Quinn. Ona już tam z doskonałym wyczuciem, humorem, dozą ironii, ciętych ripost kreśli historię miłości księcia i Daphne. Polecam Ci szczególnej uwadzę wydanie z serialową okładką, bo nie wiem, czy jesteś świadom, że ich miłosna opowieść została zekranizowana, odnajdziesz ów serial, jeśli jesteś ciekaw, ale pamiętaj, najpierw powieść, potem serial, na Netflixie, od wydawnictwa Zysk i S-ka, jest prześliczne. Ach, podbiło moje serce, jak i historia Daphne i Simona. Były łzy wzruszenia, śmiech, a także chwile grozy czy smutku, ale wszystko skończyło się happy ednem, które, jak wiesz, uwielbiam. Jak więc nie polecić Ci tej powieści: doskonale oddany klimat XIX - wiecznego Londynu, wspaniale zarysowani bohaterowie, z którymi przeżywasz ich wzloty i upadki, i którym kibicujesz, miłość uwalniająca od gniewu i traum z przeszłości, silniejsza od lęku, budująca, dająca siłę i nadzieję, do tego świetne pióro autorki, lady Julii, i ten humor! Uwielbiam, czytaj koniecznie, a ja czekam na kolejne opowieści lady Quinn. Co tak patrzysz, nie wyglądasz na zbytnio przekonanego, no cóż, nie mogę ukrywać, że jest to proza zapewne dla dam, kochających historie miłosne, komedie romantyczne, bujających w obłokach, niepoprawnych marzycielek i romantyczek. No cóż, ty wolisz inny typ literatury, marszczę nos, spoglądając na Ciebie zrezygnowana. No nic, dosyć tej paplaniny, może byśmy zatańczyli, pytam z uśmiechem.


Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-01-18

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Mój książę
4 wydania
Mój książę
Julia Quinn
7.3/10
Cykl: Bridgertonowie, tom 1
Czy może być większe wyzwanie dla ambitnych mam córek na wydaniu w Londynie roku 1813 niż książę kawaler? Daphne Bridgerton jest urocza i inteligentna, z jakiegoś powodu jednak mężczyźni traktują ...
Komentarze
Mój książę
4 wydania
Mój książę
Julia Quinn
7.3/10
Cykl: Bridgertonowie, tom 1
Czy może być większe wyzwanie dla ambitnych mam córek na wydaniu w Londynie roku 1813 niż książę kawaler? Daphne Bridgerton jest urocza i inteligentna, z jakiegoś powodu jednak mężczyźni traktują ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Daphne Bridgerton właśnie debiutuje, a Królowa ogłasza ją brylantem tego sezonu. Znajduje się kilku kandydatów, chętnych do jej ręki, ale Daphne marzy o prawdziwym uczuciu, które pozbawi ją tchu i sp...

@k.kolpacz @k.kolpacz

O Bridgertonach nie dało się nie słyszeć. Kiedy na Netfliksie pojawił się serial stworzony na podstawie powieści Julii Quinn, cały świat dosłownie oszalał. Ja skutecznie trzymałam się z daleka od tej...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Pozostałe recenzje @karolina92

Narodziny wszystkiego. Nowa historia ludzkości
Zmieniając postrzeganie przeszłości

Zmieniając postrzeganie przeszłości "Narodziny wszystkiego" to monumentalna, prowokacyjna, bogata w wiele ciekawych informacji, czego najlepszym dowodem są bibliografia...

Recenzja książki Narodziny wszystkiego. Nowa historia ludzkości
Cześć, wszechświecie
Zbiegi okoliczności nie istnieją

To moje drugie spotkanie z prozą Erin Entrada Kelly i nadal pozostaje pod pozytywnym wrażeniem jej opowieści. "Cześć wszechświecie" to lektura skierowana bardziej do mło...

Recenzja książki Cześć, wszechświecie

Nowe recenzje

Psychopata
Mogło być lepiej
@zaczytanaangie:

Chyba nic nie irytuje mnie bardziej niż świetna książka, z której nie mogę być w pełni usatysfakcjonowana, bo niektóre ...

Recenzja książki Psychopata
Mezalians
Intryga pewnego bankiera...
@Mirka:

@Obrazek „Nie ma nic nudniejszego, niż uczyć się rozmaitych teorii o pieniądzach, i nic bardziej przyjemnego, niż ...

Recenzja książki Mezalians
Miłość na później
Odłożona miłość
@american_books:

Laurie jest trzydziestosześcioletnią prawniczką o statecznym życiu. Pracuje w prestiżowej kancelarii, jest bardzo cenio...

Recenzja książki Miłość na później
O nas Kontakt Pomoc
Polityka prywatności Regulamin
© 2023 nakanapie.pl